Kolejny raz w tym roku spędziłem dzisiaj kilka godzin na słońcu i naszły mnie przemyślenia. Zazwyczaj unikam kremów z filtrem UV, dzisiaj akurat parę razy się posmarowałem bo czuję że moja skóra jest już na granicy wytrzymałości.
Ale po pierwsze - jakieś bardziej lub mniej foliarskie osoby zaprogramowały mi myślenie, że stosowanie filtrów UV blokuje naturalną syntezę witaminy D3. Jako że od dawna zmagam się z poważnymi niedoborami, to stwierdziłem że nie
Ale po pierwsze - jakieś bardziej lub mniej foliarskie osoby zaprogramowały mi myślenie, że stosowanie filtrów UV blokuje naturalną syntezę witaminy D3. Jako że od dawna zmagam się z poważnymi niedoborami, to stwierdziłem że nie












A teraz mi się nie chce. Mógłbym sobie coś przemyśleć, zaplanować, ale nie chce mi się. 36 lvl i takie zrezygnowanie. Nie wiem czy to jakaś odmiana depresji, czy uzależnienie od telefonu i