
lenvrt
via iOSMireczki, to głupie ale jestem uzależniony od kropli do nosa. Nie żeby mi po nich jakieś wystrzały serotoniny przychodziły, tylko po prostu za nic nie mogę bez nich oddychać. Zdaje sobie sprawę, że rozwaliłem kompletnie błonę śluzową bo używam ich dzień w dzień od blisko dwóch lat ale mam pytanie czy da się jeszcze jakoś przywrócić mój nos do stanu "normalnego", czy to już kaput? Odstawiałem naprawdę wiele razy ale po tygodniu
- lubie-sernik
- Jonn































