Wczoraj byłem o płatnej terapeutki z ukrytym dektafonem, udałem, że chce zabić się, by nauczyć AI jak uczyć ludzi, aby nie popełnaiali samobujstwa, ale chyba ta terapeutka mnie zauważyła, że po prostu prowadzę research wiec gadała tylko głupoty wzkazująćj kogoś kto podsłuchuje.
Mega mądre w sumie, widać, że naprawde jest terapeutką, ale nie można pracować u niej pod przykryciem.
Może za dużo pytań zadawałem :x
Dobrze, że nie przeszukali mnie, bo miałem nagrywający dyktafon
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alkoholik92: Jak nie wyjdzie z kobietą terapeutką to idź do faceta terapeuty. Albo psychiatry. Jak nie wyjdzie z kobietą psychiatrą idź do jakiegoś fajnego psychiatry faceta. Ja jestem bardziej zadowolona z psychiatry faceta i to tak z tysiąc procent bardziej.
  • Odpowiedz
@HuopWsiowy: Ehhh no nic dziwnego, życie w samotności to męczarnia, nawet jak jesteś introwertykiem i nie lubisz ludzi to nie jest to stan domyślnie dobry dla zdrowia psychicznego, 99% przeciętnych normików by maga walnęła jakby miała tak prze...ne jak przeciętny trukel.
  • Odpowiedz
Dzień dobry!
Piszę w dość nietypowej sprawie - natomiast od jakiegoś czasu uczęszczam na psychoterapię podobno poznawczo-behawioralną. Mam problemy z atakami paniki i zdarza się tak, że dostaje je w gabinecie, co jest bardzo trudnym dla mnie przeżyciem. Panika jest dość spora, odrealnia mnie, mam ochotę wyjść z gabinetu na świeże powietrzę i poziom lęku wyrzuca w kosmos. Moje pytanie jest takie, czy to normalne i dobre zachowanie terapeuty, że w takiej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jak idziecie na sesję do swojego #psychiatria to zaczynacie pierwsi od tego jak wam minął tydzień, wykładacie kawa na ławę jakiś problem/przemyślenia czy czekacie na jego ruch?
Sesje mam niebawem, a tydzień był spokojny więc nie wiem od czego zacząć rozmowę. #terapia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unicorn_ ok. Nie wiem czy jest sens się nad tym rozwodzić, kto pierwszy zacznie rozmowę. Jak będzie dłuższa cisza to pewnie w końcu spyta jak się czujesz...
Protip to żeby sobie w trakcie tygodnia zapisywać ważniejsze wydarzenia i to jak na Ciebie wpłynęły, bo często się zapomnia
  • Odpowiedz
@unicorn_: pomyśl sobie że jeśli terapeuta robi to od lat to widział całe spektrum zachowań i w sumie bez różnicy jak się zachowasz, jakoś sobie poradzi jak nie będziesz miała ochoty opowiadać sama z siebie
  • Odpowiedz
@przeczki: Zaburzeń osobowości się nie "leczy", bo nie jest to jednostka chorobowa. Mówiąc wprost, to jest to jaki jesteś. Możesz się zmienić jako osoba, a pierwszym krokiem jest rozpoznanie że chcesz być inny. Jeśli się nad tym zastanawiasz to już jesteś na dobrej drodze.
  • Odpowiedz
@przeczki: Skorzystałem z porady normictwa i próbowałem to wyleczyć wychodząc do ludzi. Silnie z uniesioną przyłbicą, pewny siebie chciałem rywalizować z bratem 'ja nie będę gorszy'? Pewność siebie prysła jak bańka mydlana gdy przekroczyłem drzwi hali produkcyjnej. Najerzony, milczący, spanikowany, na przerwie spierdzielałem nieświadomie do jakiejś kanciapy ze zgaszonym światłem, albo do kibla, albo do szatni. Przełamałem się po jakimś czasie i szedłem tam gdzie wszyscy. Przyzwyczajasz się bardzo długo,
  • Odpowiedz
Psychoterapia na NFZ to kpina. Byłem przez rok na liście oczekujących. Gdy w końcu się dostałem to po paru miesiącach pani psycholog się coś nie spodobało i "zawiesiła" terapię na parę miesięcy. Odwiesić już nie mogę, bo teraz już nie ma do niej terminów, mogę jedynie wpisać się na listę oczekujących do kolejnej.

#depresja #terapia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach