✨️ Jak style przywiązania wpływają na relacje w manosferze?
Jak to jest z tymi stylami przywiązywania się i manosferą?

1. Są cztery główne style: bezpieczny, lękowy, unikowy, zdezorganizowany (lękowo-unikowy).
2. Mówi się, że wszyscy powinni pracować w stronę bezpiecznego stylu, a najszczęśliwsze pary to partner bezpieczny + bezpieczny.
3. Partner lękowy + partner unikowy to jednocześnie magnetyczne i generujące dramy połączenie, którego należy unikać.
mirkoanonim - ✨️ Jak style przywiązania wpływają na relacje w manosferze? Ⓘ
Jak to je...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
ułożony-uczestnik-49: @Eugeniusz_Zua Racja. Jeżeli ma się odrobinę wyczucia, dość łatwo wywnioskować, kogo nie słuchać i czego na pewno nie robić.

Pojawia się jednak problem z tym, co warto robić w swoim przypadku. Ani akademia, ani manosfera nie są godne pełnego zaufania. Psychologia i AI wskazują, że trening w stronę stylu bezpiecznego jest najlepszy, i ten bezpieczny styl faktycznie koreluje z dobrym zdrowiem i dobrostanem psychicznym. Z drugiej strony, psychologia i
  • Odpowiedz
Korzystał ktoś kiedyś z terapii dla par? Mam ogromny kryzys w związku. Dziewczyna po 3 latach chce się ze mną rozstać. Dużo złego nawywijałem. Pomogło to komuś, jeśli wyraził chęć zmiany?
#zwiazki #terapia #psychologia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moi rodzice zostawili ogrom syfu w życiu, który lata wyrzucałam na terapiach aby funkcjonować jak normalny człowiek, a i tak zawsze miałam poczucie że jestem jakieś 10 lat do tyłu względem rówieśników.
Zawsze jak trochę uda mi się wyjść na prostą, to potem pojawia się coś zupełnie nowego i znowu muszę się tym zajmować, żeby jakoś normalnie funkcjonować.

Teraz też tak było, tylko nie stać mnie na terapię więc kupiłam sobie kilka
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hortennsia: Rozmowy z botem podobnie jak i klasyczna terapia są kierowane głównie do kobiet. Międlenie, rozmowa w kółko o tych samych problemach, analizowanie emocji - tak wygląda typowe spotkanie dwóch kobiet nawet poza terapią.

Dla mężczyzny samo gadanie wiele nie zmienia, bo do leczenia przegrywa kluczowe jest działanie i realne sytuacje w których może zbudować jakąkolwiek sprawczość/umiejętności społeczne.

Nie zdziwi mnie jak okaże się że te zakochania w AI-botach to
  • Odpowiedz
mają wypisane na czołach że mają poniżej osiemnastki?


@gorobei: wiele z tych "dziewczyn poniżej osiemnastki" już ma dwucyfrowe liczniki, a niektóre są już od 4 lat w związku z jednym chłopem. Połowa z tych dziewczyn na które patrzysz pewnie jest zajęta. Nie no, żartuję, wcale tak nie jest, kobiety w szkołach średnich żyją w celibacie i wcale się z nikim nie spotykają ani nie imprezują. Kobiety relacje damsko męskie zaczynają
  • Odpowiedz
Mozna się ugadać z terapeuta żeby chodzic np. raz na 2 tygodnie na terapię zamiast co rydzien? Czy tak ludzie robią?
chodze na terapie z 8 miesięcy, ale juz mi szkoda kasy, a poza tym zważając na nikłe efekty i na to ze za duzo sie nie dzieje u mnie w życiu bo malo wychodze z domu, to, wydaje mi sie ze co 2 tygosnie byloby optymalniejsze

#psychiatria #psychologia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: nie rozumiem problemu. Jesli nie widzisz efektów to możesz to powiedzieć szczerze i się umówić by chodzić rzadziej. Jest to normalne. Sama miałam tak że jak kończyłam swoją terapię to chodziłam raz na 3-4 tygodnie aż stwierdziłam że już wystarczy i zakończyłam spotkania z terapeutą.

Pytanie czy ten brak efektów to kwestia tego że masz mało okazji wykorzystywać ćwiczenia i nowe zachowania omówione na terapii poza terapią czy może
  • Odpowiedz
Marcin to prawdziwy mąż stanu o żelaznej woli, który w swojej niezłomnej walce z nałogiem nie uznaje żadnych kompromisów. Kiedy tylko podstępna nalewka próbuje sprowadzić go do parteru i podstępnie odebrać mu pion, on natychmiast przechodzi do bezwzględnej kontrofensywy. Bez sekundy zwłoki wali ją prosto w ryj, uciszając rywalkę jednym zdecydowanym ruchem nadgarstka i chłonąc smak tego zwycięstwa całym sobą

#papasmerfik #alkoholizm #terapia #motywacja
Ksemidesdelos - Marcin to prawdziwy mąż stanu o żelaznej woli, który w swojej niezłom...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrząc na stan Marcina, nie ulega wątpliwości, że terapia odniosła spektakularny sukces, bo przy zachowaniu tak morderczej konsekwencji w uzdrawianiu się, Marcin jest na prostej drodze by wkrótce przestać pić na całą wieczność
Ksemidesdelos - Patrząc na stan Marcina, nie ulega wątpliwości, że terapia odniosła s...
  • Odpowiedz
@Anonymus03: terapia to jak chodzenie do kościoła, tu i tu oddajesz kasę, żeby Ci mówili jak masz myśleć, żebyś czuł się dobrze i nie sprawiał problemów, a no i żebyś był użyteczny dla kobiet/systemu. Problem leży w tym, że większość terapeutek patrzy tylko na pespektywę kobiet no i terapia nie zmieni faktu, że nawet jak będziesz emocjonalnie świadomym, dobrym, nietoksycznym facetem to bez wyglądu i pieniędzy i tak będziesz niewidzialny
  • Odpowiedz
Rozstaliśmy się już dawno, nie potrafimy odpuścić, fantazjuję o powrocie, a gdy ona cos proponuję wzbraniam się, czuję że zmuszam do kontaktu i uciekam przed kolejnymi krokami prowadzącymi do związku.

Po tygodniu razem - bardzo quality time, wróciłem do swojej kawalerki z ulgą, budziłem się w nocy zlany potem, nad ranem czułem mdłości. Regenerowałem się tydzień. Wszystkie mysli wirują wokół tego, zawalam pracę. Bez przerwy szukam pomysłu, jak mam siebie uleczyć, jak
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Terapeuci nie zadawali takich pytań jak @moll? Ja tu widzę silny lęk przed bliskością i jej oczekiwaniami. Mieszkaliście wcześniej razem? Wiesz, że to i małżeństwo wcale nie są koniecznością? Są ludzie, którzy potrzebują odosobnienia i czasu dla siebie, i oni też dobierają się w pary. Czy ona chciała sformalizować związek?

Zamiast się oświadczać pod wpływem impulsu (nie rób tego XD) po prostu szczerze z nią porozmawiaj, o swoich uczuciach i
  • Odpowiedz
Kontekst: byłem przegrywem przez większość życia. Dziewczyny dawały sygnały, a ja stałem jak słup i analizowałem czy na pewno o mnie chodzi


@szary_piksel: Toś teraz doje[ ]bał. Ty nic nie wiesz o przegrywie, gdy ludzie - w tym płeć przeciwna - traktuje Cię jak śmiecia.
  • Odpowiedz
@szary_piksel: żeby nie było: dobrze robisz i cieszę się że ci wychodzi - ale pozycjonowanie siebie jako przegrywa to takie trochę XD.
Jakbyś poszedł na paraolimpiadę i wygrał dajmy na to bieg ludzi z jedną nogą
  • Odpowiedz