Po chwili kobieta odwraca się, patrzę na twarz i wszystkiego się odechciewa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja bym się nie skusił, ale pewnie wiele facetów by się skusiło - więc raczej kobiecy przegryw nie istnieje.
Jednak nachodzi mnie refleksja - zauważyłem tę kobietę tylko i wyłącznie przez to, że o siebie zadbała, chodzi























Te wasze damskie przegrywy wymyślacie tylko dla atencji. Prawda jest taka że ponad 99% femoidów może wyjść z tych swoich "przegrywów" kiedy tylko chce i bez żadnego wysiłku. Wystarczy że się ma cipę.
Powinieneś spróbować jeszcze raz, innych specjalista, nowa recepta na leki, inna dawka. Możliwe że terapie z których korzystałeś były niedostosowane do ciebie. Mamy teraz jeszcze lepsze rozwiązania, niestety kosztują trochę więcej. Ale nie martw się, mogę cię skontaktować z naszą doradczynią kredytową, która na pewno załatwi dla ciebie