Nie wiem w ogóle jak zacząć ten wpis ale aż mam łzy w oczach.
Jestem pielęgniarką i pracuje na pediatrii.
Dwa dni temu przywieźli nam chłopca po zabiegu szczękowym, z rozpinaną świeżo cukrzycą typu 1. Wiadomo jak to na oddziale, każdy z mamą, tatą a on sam. Oczywiście, bywają dzieci z domu dziecka, z ośrodków opiekuńczych jednak, chłopak ciągle mnie prosił o pożyczenie telefonu,celem rozmowy z mamą. W końcu zapytałam, czy mama
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obecnie mało która kobieta, która nie jest masochistką decyduje się na dziecko (kobiety są mądrzejsze niż kiedyś i nie dają się tak źle traktować w szpitalach jak kilkadziesiąt lat temu). W szpitalach podczas porodu zazwyczaj je okaleczają czy na inne sposoby przykuwają do łóżka i zabraniają rodzić w naturalny sposób:

- wbijają jej wenflon
- podłączają do KTG
- podadzą sztuczną oksytocynę
- zrobią amniotomię
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach