Nie od dziś wiadomo, że lekarz ma chałupę co najmniej 150m2, nie jeździ byle jakim autem, nie jeździ na byle jakie wakacje.
Nie od dziś wiadomo, że prywatnie załatwia się coś szybciej, bo prywatnie terminy są od ręki - nawet te w ramach NFZ,
Nie od dziś wiadomo, że lekarze dostają "łapówki" za szybsze terminy,
Nie od























20 lat temu medycyna była dostępna tylko w dużych ośrodkach wojewódzkich.
Liczba ludzi w roczniku 1983 wynosiła 726 tys., a miejsc było 2300. Rocznik 2007 to z kolei 388 tys. ludzi i aż 10 500 miejsc na studiach medycznych.
Wniosek?
Internie
Widzę jaka to bieda umysłowa. Do tego zero zainteresowań. Nieraz młodych uczę life hacków których nie ma
W Książkach