https://przysiegle.online/

Takie strony jak ta są legnitne jeśli chodzi o tłumaczenie przysięgłe dyplomu i matury? na razie potrzebuję do admission 12 listopada przetłumaczyć bez apostille ukończenie technikum i maturę, jestem poza Polską to niestety z apostille się nie wyrobię ale dopiero wymagają w maju więc jeszcze raz potem będę musiał tłumaczyć.

#tlumaczprzysiegly #studia #wlochy #studbaza
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UczesanyPedryl: ja tak tylko mówię, bo dziekanat sam z inicjatywą wyszedł, że nam tłumacza do dyplomów załatwił, stówka i kilka stron dyplomu po angielsku. Inne języki drożej, ale też kontakt mieli.
  • Odpowiedz
Nigdy nie puszczałem takiego totolotka. Choć niektórzy się w to bawią. Kiedyś w telewizji widziałem jak jakaś babka odczytywała numerki i tyle. Dzisiaj przechodziłem i jestem pod wrażeniem sumy. U mnie w domu nie było na to mody. Chyba przez to, że większość osób mało co wygrywa lub nic. Trzeba mieć kasę na taką grę. Niektórzy ludzie puszczają te totolotki, a oni się wzbogacają, a jedna osoba wygrywa taką sumę. Z drugiej
tomwick55 - Nigdy nie puszczałem takiego totolotka. Choć niektórzy się w to bawią. Ki...

źródło: temp_file5234955943913954796

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@tomwick55 poszukaj sobie porownan jakie masz szanse na trafienie, zeby lepiej to zrozumiec, to sie wyleczysz z checi zagrania ;) W sensie sa takie jakbys np trase z Warszawy do Łodzi podzielił na 1-centymetrowe odcinki i probował wytypować który z nich wygra ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
to bardziej USA niż Polska


@mr-dawid: Nie, tak kiedyś dosłownie każdy sklepy typu RTV-AGD, Avans, Neonet wyglądał w Polsce jeszcze przed tym jak się te wszystkie Saturny, Media Markt Markt, Media Expert spopularyzowały.
  • Odpowiedz
Jak oceniacie studia na kierunku administracja? Gorsze, czy lepsze od zarządzania? Co można po nich robić? Pracowaliście po nich w zawodzie, czy robiliście coś zupełnie innego?
#studia #studbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd się biorą ludzie mówiący że matura to pikuś w porównaniu do sesji? Czy to wynika z chęci dowartościowana się że "patrzcie, ja już studiuję a ty jeszcze siedzisz w szkole"?
Przecież to kompletna bujda. Sesje są w c--j przyjemniejszym doświadczeniem bo:
- jest mniej materiału do nauki (4 miesiące vs 4 lata)
- uczysz się rzeczy które cię jako tako interesują
- można przyjść w dresie
- są przecieki z zeszłych
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@placebo_: Sesja może być trudniejsza, ale nie wszędzie i nie zawsze.
Na kierunkach ścisłych - zwłaszcza na polibudzie pierwsza sesja jest rząd wielkości gorsza od matury, poziom i ilość materiału do ogarnięcia urósł o całe rzędy wielkości. Matma na maturze vs pierwsze egzaminy z analizy, algebry, matmy dyskretnej wydaje się być śmieszna, nawet w przypadku opcji rozszerzonej. Z fizyką to samo.
Nie wiem, jak jest na innych kierunkach - zwłaszcza
  • Odpowiedz
Czy istnieje możliwość uznania praktyk zawodowych odbytych w technikum, w całości albo po części za praktyki wymagane na studiach? Ukończyłem technikum o kierunku bardzo zbliżonym do kierunku, który obecnie studiuję. Wkrótce zaczynają się u mnie praktyki i zastanawiam się czy można je jakoś skrócić. Oprócz praktyk zawodowych w technikum, mam jeszcze kilka podobnie kierunkowo wakacyjnych staży. Może ktoś miał podobną sytuację
#studbaza #praktyki #staz #studia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IbraKa: Chyba zależy od uczelni. U mnie na Politechnice Poznańskiej można było zaliczyć praktyki na podstawie doświadczenia zawodowego, ale liczyła się tylko praca którą wykonywało się od rozpoczęcia studiów.
  • Odpowiedz
Szukam osoby, która ma dostęp do programu Planista, lekka modyfikacja harmonogramu. #studia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uczę się na WZ UŁ, poszedłem na targi pracy. Tam tragedia, reklamują to jako świetna okazja do networkingu, tu się rozpoczyna kariera... W rzeczywistości nie da się z nikim pogadać bo nic nie słychać skoro naraz mówi kilkanaście osób obok siebie, ofert żadnych nie ma bo będą w wakacje.
Praktycznie każde stoisko to kod QR do strony firmy, a babka z HR mówi, że super się pracuje chłopaki dobrze robią jest dobrze,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A bo to dawniej było inaczej? Na uj mi twoje cv papierowe? Mam za ciebie w system dane wpisać?


@cyk21: to jaki jest sens targów pracy w takim razie? Żebyś trafił do tego samego wora co osoby które na te targi w ogóle nie przyszły? XD
  • Odpowiedz
  • 3
@EgzeQTroll: ja też bym tak zrobił, ale właśnie dlatego nie jestem rekruterem xD a tak to nie poszukują pracowników, tylko stoją i opowiadają o firmie, że zajebiście się u nich pracuje
  • Odpowiedz
Często jak słyszę, że ktoś studiuje i pracuje to mam w głowie wyobrażenie, że jest na kierunku, na którym wystarczy obecność, albo nawet i nie, żeby zaliczyć większość przedmiotów i nie wymaga on pracy własnej. Wzięło się to stąd, że jak sam byłem na studiach, to pochłaniały one tyle pracy i wkładu własnego po godzinach, że dorzucenie do tego jeszcze pracy było moim zdaniem niemożliwe. A ci, którzy próbowali pracować, to albo
  • 169
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chcialbymbycnormalny: czyli w sumie zyles na koszt rodzicow przez okres studiow bo mieszkanie i jedzenie to najwieksze koszta, sa tacy ktorzy musza sie dokladac, albo sami utrzymac z roznych powodow wiec dla nich taka praca i studia to glownie walka o przezycie i jakies lepsze jutro i tyle.
  • Odpowiedz
Właśnie dostałem maila od byłej uczelni (Społeczna Akademia Nauk) z zaproszeniem do kontynuacji nauki. A w załączniku cztery pliki z danymi studentów (W tym PESELe), w tym moimi.

To co? Kręcimy Małysza?

#afera #rodo #san #studia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qwerss: Miras jaka ja sytuacje niedawno mialem to glowa mala :D

W niejednym miejscu w europie juz nocowalem. I norma jest ze wypelnia sie papiery z danymi zeby wlasciciel byl kryty.
Zazwyczaj to polega na tym ze w miejscu zakwaterowania masz kartkje co wypisujesz i wlasciciel zabiera. Tym razem bylo inaczej. Byl zeszyt z wpisami. A tam takie dane:
-imie i nazwisko
  • Odpowiedz
@moja-walka: Tak się składa, że obracam się w środowisku akademickim wyższego szczebla i pragnę Cię poinformować, że o swojej nieobecności z powodu choroby nie informuje się rektora tylko odpowiedni organ, np na poziomie katedry. Pozostaje mi domniemywać jaka była relacja tej dwójki i jaki rodzaj wcześniej umówionych "zajęć" uniemożliwiła ta niedyspozycja.
  • Odpowiedz