Dzisiaj powrót do siadów po pół rocznej przerwie? Jakoś tak albo i dłużej nawet, nie wiem, nie ważne.
255kg będąc dwunasty dzień na towarze, było odczuwalnie cięższe na plecach niż 340kg czy nawet 365kg w taśmach kiedyś jako prawdziwy natural :P Jest mi tak ciężko, nie wiem czy dam radę dalej... LOL.

Nic tutaj nie grało, przy rozgrzewce przywalałem ciągle w stojaki, nie mogłem właściwie ułożyć sztangi, ciągle coś mi nie grało, musiałem
IntruderXXL - Dzisiaj powrót do siadów po pół rocznej przerwie? Jakoś tak albo i dłuż...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
Zrob zestawienie za pół roku czy parę miesięcy ze zdjęciami sylwetki/wynikami przed cyklem, a obecnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@XYZ91: Na pewno będzie coś takiego :) Jakaś różnica powinna być już za kilka tygodni w sylwetce... ale wiadomo na to trzeba czasu, i pewnie gdzieś przemiana w mutanta zajmie z ~rok.
  • Odpowiedz
@IntruderXXL:
No w końcu! teraz tylko wytrzymać okres pięcioletniego robienia GPP, później tylko blaścik towaru, okazyjna specyfika SBD ~3 comp lifty na pół roku (przez 5 lat comp prep), szycie singletu i taśm na zamówienie (9XXL) i start.


A tak poważnie to powodzenia!
  • Odpowiedz
Czuje ża WRACA MOC! JEST OGIEŃ!. W końcu!

Jeszcze mnóstwo brakuje, ale to nie ważne :) Liczy się że poczułem OGIEŃ.

Trening upper, dynamika wróciła, siły w też w 97% :) bo poszło ciężko ale gładko 215kg do dwóch desek, w szczycie formy robiłem 222,5kg ale dużo trudniej... czyli już teraz jestem na zbliżonym poziomie.
U mnie wynik do dwóch desek = wynik w normalnym wyciskaniu. Więc to bardzo optymistycznie nastawia :) Szczególnie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mały update, bo ostatnio nic nie pisałem.

Myślałem że będę miał teraz więcej czasu... póki co jest totalnie przeciwnie lol xD Do tego dochodzą różne poboczne aktywności, i mam problem z regeneracją pleców i bebecha, szczególnie dół pleców po prostu wysiada. Co robię trening lower to czuje się tak jakbym wczoraj robił prawdziwego 1RM, a dzisiaj próbuje go przebić heh. Jeden z treningów był wręcz absurdalny, bo musiałem odpuścić bo czułem że
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tym razem pierwszy właściwy trening Dynamic effort lower po powrocie.

Troszkę problemów z ustawieniem miałem, łańcuchy za wysoko założyłem i aż podskakiwały lol. 5x5 Box squat z SSB 160kg (120kg + ~40kg z łańcuchów). 6x2 Speed deadlift, 210kg (140kg + ~70k z gum)
Dół pleców po tych dwóch ćwiczeniach już wysiadł :P Kiedyś nie miałem sprzętu i już za wiele bym po tych ćwiczeniach nie zrobił przez ten dół pleców. Teraz to co
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IntruderXXL: Włącz np. 14 sekundę w prędkości 0,25x - popatrz jak się zachowuje miednica i balans całego tułowia - to wtedy ostatnio miałem na myśli co Ci napisałem
  • Odpowiedz
  • 1
@Zimny-jak-lod: Dzięki :) Powoli wracam do gry, cały rok miałem treningi w kratkę i brak skupienia na nich bo budowałem dom, teraz już się przeprowadziłem, ale nadal mam mnóstwo roboty wokół tego, i treningi jeszcze przez jakiś czas nie będą idealne. Ale najważniejsze że już mogę wrócić do rutyny treningowej.

Co do problemów z brzuchem czy trawieniem... BRAK :) Wszystko mogę żreć nic mi nie szkodzi tak naprawdę. Żadnych problemów
  • Odpowiedz
Trening Max effort upper, tym razem bez nagrania.

Pierwszy trening wyciskania max effort, po przerwie dlatego wybrałem sobie bezpieczniejszy wariant czyli wyciskanie do desek. Poszło bardzo łatwe 210kg - mój PR w tym ćwiczeniu to 220 czy tam 222,5kg. I dzisiaj możliwe że nawet byłaby szansa go przebić :P Ale to by była głupota na pierwszy trening po przerwie lol. Dlatego zakończyłem ćwiczenie po prostu na ciężkiej jedynce i dalej nie cisnąłem.
Staram się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najważniejsze że wrócił OGIEŃ!

Dzisiaj, pierwszy trening Max effort lower po długiej przerwie. Aż rwałem się do dźwigania :P Muszę się póki co mocno hamować, ograniczyć pogoń za ciężarkami, żeby nie zamienić się we WRAK. Zamiast ciężarów skupiam się na robieniu asyst i krótkich przerw

Na start, Bow Bar Wide Stance Arch Back Bent Leg Good Morning 195kg x 3. skrót BBWSABBLGM LOL
W tym ćwiczeniu chodzi o to żeby nie dać sobie w---------ć kręgosłupa,
IntruderXXL - Najważniejsze że wrócił OGIEŃ!

Dzisiaj, pierwszy trening Max effort lo...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Upper body pierwszy trening po długiej przerwie, na filmie po jednej serii z dwóch pierwszych ćwiczeń.

Trening na spokojnie szczególnie że czułem się cały "rozlatany" i brakowało NAPIĘCIA po takiej przerwie od ćwiczenia. Speed bench sztanga 70kg + 30-40kg z gum 6x6 (ostatnia seria na nagraniu). Musiałem coś pocisnąć, więc zrobiłem sobie amrap sztangielkami po 50kg, nabiłem 24 powtórzenia, trochę bez ładu to latało ;P . W kolejnych ćwiczeniach małe ciężary, priorytetem
IntruderXXL - Upper body pierwszy trening po długiej przerwie, na filmie po jednej se...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IntruderXXL: za czysto, za nowoczesnie, brak klimatu prawdziwej nory, a tylko takie sa akceptowalne dla prawdziwych ogrow. A zupelnie serio - bardzo fajna miejscowka - udanych treningow i bicia nowych rekordow.
  • Odpowiedz
@IntruderXXL: też jestem zdania, że nie warto robić przerw od treningu. Lepiej zrobić 2-3 razy w tygodniu nawet lekki rozruch. Najgorzej jest odpuścić całkowicie. Dla mnie wyjątkiem jest jedynie wyjazd na wakacje, gdzie nie dotykam się siłowni, a w pozostałym okresie nie ma tygodnia bez treningu. Sporo już lat za mną, były chwile gorsze i lepsze, ale poniżej pewnego poziomu nigdy nie spadłem, a nigdy nie zrezygnowałem z przerzucania żelastwa.
  • Odpowiedz
Bez wątpliwości zgadzam się z twierdzeniem że siadanie szerokim rozstawem jest najtrudniejszym bojem. Ilość niuansów technicznych do ogarnięcia jest zatrważająca, a sam bój jest tak naprawdę walką o nieutracenie napięcia, a z każdym opuszczonym centymetrem to napięcie rośnie, do tak chorego poziomu, że na samym dole boju naprawdę myśli się tylko żeby to olać i puścić napięcie, bo nacisk jest niesamowity. Pod tym względem wyciskanie i ciąg to pikuś, przyjemność.
  • Odpowiedz
No witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Napisałem tylko że

"Optymalny trójbojowy siad jest właśnie szeroki z jak najbardziej pionowym piszczelem, oczywiście w zależności od zawodnika i jego budowy, będzie określone jak szeroko jest dla niego najlepiej, i na ile to kolano ma iść do przodu. Ale to jest najbezpieczniejszy i najlepszy sposób na podniesienie największych ciężarów."
bdm_bq - No witam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Napisałem tylko że
"Optymalny trójbojowy siad jest właś...

źródło: obraz_2023-03-09_202821075

Pobierz
  • Odpowiedz
@XYZ91:
a to szczerze mam i zawsze miałem w dupie czy jest naturalem, czy nie. Póki ma total 0 i tylko sobie gada to jest niezaprzeczalnie wielkim silnym chłopem, ale i piwniczny total i pozowanie na mesjasza trójboju robi się coraz śmieszniejsze bez startu. Tak że czekam, a na część rzeczy patrzę przez palce i jednak trzymam kciuki bo mam przeczucie, że jednak jest trochę płatkiem śniegu( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
Pierwszy stycznia. Pierwszy trening. Rack pull ~8cm i 340kg :)

A miałem nie ćwiczyć bo trochę chory jestem, ale stwierdziłem że trzeba trochę się poruszać, i jak widać warto było, bo na treningu było mnóstwo sił i chęci. Fajny start nowego roku lol.

Łatwo poszło, jedynym problemem było to że paski zaczęły puszczać :P niestety ta sztanga ma 31mm średnicy i gówniane radełkowanie, przez co nawet w paskach jest problem. I ten
IntruderXXL - Pierwszy stycznia. Pierwszy trening. Rack pull ~8cm i 340kg :) 

A mi...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu tutaj każdy próbuje mierzyć innych swoją miarą


@IntruderXXL: a czyją ma mierzyć? Każda opinia będzie subiektywna. Opinia na podstawie subiektywnego doświadczenia z zawodów i tak jest więcej warta niż Twoje 'u mnie będzie inaczej'
  • Odpowiedz
Dzisiaj 305kg low box squat, 345kg Half squat, no i kilka serii speed pulli :) Tak na spokojnie wszystko.

Zmniejszyłem znacząco wysokość skrzyni, teraz te siady zamiast być na styk, są na głębokość zaliczenia IPF :) Wszystko po to aby bardziej popracować nad biodrami, zwiększyć ROM.
Samo obniżenie skrzyni spowodowało że straciłem wyczucie w tym ruchu, do tego zaczynając wstawanie, zapomniałem o wciskaniu pleców w sztangę, co spowodowało że przechyliło mnie do
IntruderXXL - Dzisiaj 305kg low box squat, 345kg Half squat, no i kilka serii speed p...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach