Wpis z mikrobloga

Ten pierwszy raz, to poczatek nowych dni... Kolejna część sagi o Intruderze

Wiele osób śmiało się że na towar nigdy nie wejdę (albo już po prostu od początku na tym towarze jestem lol) A ja nigdy tak właściwie nie czułem potrzeby odpalania bomby, szczególnie uwzględniając że trening był tylko pewną częścią, ja skupiałem się na zupełnie innych płaszczyznach życia, i ciągle byłem nie pewny tego co przyniesie jutro. Plan miałem taki że jak ogarnę co mam ogarnąć, to zwolnie, będę miał głowę na pełne poświęcenie się treningom i wtedy wystartuje z towarem. Okazało się że nie potrafię zwolnić, rozpędzam się, i prę jeszcze jeszcze mocniej... Więc trzeba było podjąć decyzję.
Albo towar albo przerwa od treningów/lekkie treningi przez najbliższy rok, dwa lata i co potem?... Wybrałem towar, bo z jedną rzeczą żyć bym nie mógł, WYRZUTAMI ŻE NIE SPRÓBOWAŁEM.

Zacznę od wyników które osiągnąłem będąc prawdziwym naturalem, w świecie podrabiańców.

Przysiad RAW - 345kg https://www.youtube.com/watch?v=I-C6j_-xG3k
Przysiad Taśmy - 365kg https://youtu.be/I_I5bo-skdI
Wyciskanie z pauzą - 222,5kg (a prawie byłoby i 230kg) https://youtu.be/usuX-HXqbRM
Martwy Ciąg - 340kg https://www.youtube.com/watch?v=eiVFGuwuo-k
OHP (Zero pomocy nóg) - 150kg https://youtube.com/shorts/0DKpvsGYPFI

Suma siadu w tasmach, wyciskania, ciągu - 927,5kg

Myślę że bezpiecznie można założyć że ten wynik mógłby wzrosnąć do 970-980kg albo i nawet wiecej. Można sobie gdybać. W każdym razie nie będę się kopał z koniem, poświęcał innych aspektów życia przez najbliższe lata, żeby zrobić nic nie znaczący naturalny wynik. LOL.
Ja realizuje SWÓJ PLAN, NA MOICH ZASADACH. Teraz czas właśnie na towar. Dalej w kolejności będą ZAWODY. Ale kiedy? Nie składam żadnych deklaracji poza jedną... W SWOIM CZASIE, NA MOICH ZASADACH.

W tym wszystkim będzie mi teraz pomagał @Kasahara, za co mu bardzo dziękuje. Mój przypadek nie jest typowy jeśli chodzi o podejście, towar, trening... będzie ekstremalnie. Ale wszystko w swoim czasie :)
Na początek @Kasahara zasugerował zupełnie inne podejście niż to co gdzieś tam planowełm, czyli pomimo wejścia na towar, odłożenie budowy siły, skupienie się na dalszym poszerzeniu bazy. Przekonywać mnie nie musiał, ta przygoda to jest maraton a nie sprint :)

Dlatego teraz, wydłużone zostanie cardio i robione będzie 7x w tygodniu. Treningi siłowe 5/6 w tygodniu skupienie raczej na krótkich przerwach, asystach, większej objętości. Dieta to jest totalna zmiana, fit na 101%. Kompletne profesjonalne podejście do tego tematu. Z suplementacją jest podobnie... Lista supli to łącznie kilkadziesiąt pozycji xD Efektem ubocznym tego podejścia będzie spadek wagi ciała, rekomp. Przygotowanie konkretnych fundamentów. Ten okres potrwa około ~4 miesięcy.
Lepszego momentu na to nie będzie, jestem po długim roztrenowaniu tak naprawdę, ostatni ciężki siad czy ciąg robilem z pół roku temu? Brak pogoni za ciężarami czy masą, zmniejszy szanse na przeszarżowanie, szanse na zostanie WRAKIEM :)

Oczywiście znajdzie się tutaj nie jeden Piotruś Pan, który myśli że przecież najlepsi to często walą bardzo mało, troszeczkę testa ponad zalecenia trt i może pół tableteczki jakiegoś orala i cyk rekord świata, bo więcej przecież nie trzeba... CUDOWNA KRAINA NIBYLANDII!
A myślących że rekordy świata robią naturale, to już zupełnie pominę, bo przy nich, Piotruś Pan to facet z krwi i kości który twardo stąpa po ziemi. LOL.

Koks działa i pomaga, więcej koksu i mocniejszy koks POMAGA JESZCZE BARDZIEJ, cóż za odkrycie!

Na początku wali się trochę, potem więcej, potem jeszcze więcej...a później tyle ile tylko daje rade wytrzymać organizm. TO JEST NATURALNA (heh) KOLEJ RZECZY!!!

Jak robi się to z głową, stosuje odpowiedni "damage control" to granica jak długo i ile towaru można walić przesuwa się dalej. A za tym idą wyniki, można osiągać jeszcze więcej.

Jeszcze zaznaczę że ja wchodzę tylko na jeden cykl, który będzie trwał... resztę mojego życia lol.

Teraz pozostało ponownie obejrzeć taśmy z Columbus, Ohio...

#strongaf #silownia #mirkokoksy #mikrokoksy
IntruderXXL - Ten pierwszy raz, to poczatek nowych dni... Kolejna część sagi o Intrud...

źródło: NormalPeople

Pobierz
  • 57
Czemu zmieniłeś podejście i zaufales Kasaharze by Ci pomagał w tym wszystkim jak kiedyś pisałeś, że na polskiej scenie nikt nie ma wystarczającej wiedzy by Cię prowadzić ?


@XYZ91: Ale mnie nikt nie będzie prowadził :) Po prostu Kasahara pomaga mi, doradza i korzystam z jego wielkiej wiedzy w zakresie suplementacji, towaru, diety. Sam podejmuje wszelkie decyzje, szczególnie treningowe.
teraz będzie jeszcze lepiej i naprawdę odpowdni moment by wejść na bombę. Ja od niedawna ćwiczę, ale kiedyś też będę robił takie wyniki naturalnie jak ty


@przegro_pisarz: Dzięki i powodzenia :) Naturalnie da się wiele i wcale nie ma co się spieszyć. Trzeba się skupić głównie na treningu bo to jest najważniejsze. Myślę że okres ~5lat naprawdę sumiennych, ukierunkowanych na siłę treningów jest okresem po którym można dopiero ROZWAŻAĆ doping.
Dieta to jest totalna zmiana, fit na 101%. Kompletne profesjonalne podejście do tego tematu.


@IntruderXXL: a z czystej ciekawości, jak to będzie wyglądać? jaki rozkład bwt, ile kalorii? Jakaś drastyczna zmiana produktów z których będziesz korzystać, czy po prostu przestajesz #!$%@?ć KFC i czyścisz całkiem michę bez liczenia czegokolwiek?
@bdm_bq: 350-400białka dziennie (więcej jeżeli wliczamy w to 70g eaa+bcaa), ~100g fatu tylko z odpowiednich zdrowych źródeł tłuszczy (trzeba ciągle uzupełniać zapas awokado ;P) . Węgle bez jakiejś tam ilości konkretnej po prostu bez bezmyślnego wpychania i też z odpowiednich źródeł, a nie z coli i dżemu lol. To jest tylko zarys na chwilę obecną, w locie będzie to modyfikowane.