Mam prawko kat B od ok 15 lat, od ok 10 jezdze zawodowo, czy to mniejszym dostawczakiem, busem i jest ok ale oststnio miałem pierwszą jazdę na kat C i to była porażka według mnie. Ze stresu potrafiłem się pogubić przy najprostszych czynnosciach, dodam że mój instruktor jest wymagajacy i często chce żebym robił nawet najprostrzy manewr pod jego dyktando i nie mam o to do niego pretensji i może z czasem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@sokal1337 musisz tylko wyczuć gabaryt i pójdzie jak splatka. Pierwszy raz jak wyjechałem autobusem na miasto to też zjeby dostawałem od instruktora a potem jak się wczułem dawał mi nowy autobus mana bo tym co sobie radzili dawał mana
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy leki na #depresja są dobre dla osób pracujących umysłowo? Naczytałem się wykopu i mam różne obawy m.in. czy mnie nie zamulą, czy będę chodzącym zombie, będę otępiały, co jak mi zaszkodzą, wywołają złe efekty, będę miał jakieś zmiany w mózgu, będę pozbawiony emocji, itd.
Zależy mi na tym żeby się rozwijać, ogarniać pracę, może poszukać lepszej ale odkąd pamiętam to nie mam na nic siły,
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy leki na #depresja są dobre dla osób pracu...

źródło: rkxk9kqTURBXy83YjhmMGI3Mjk2MjRlNTQzZjFmMmQ4YmM5OTg1ZjZmMy5qcGVnkpUDABXNA-jNAjOTBc0EsM0Chd4AAaEwAQ

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@mirko_anonim pracuję umysłowo. Leki bardzo pomogły, łatwiej się skupić gdy się nie ma ciągłych myśli, że się jest gównem albo że się chce zdechnąć XD
  • Odpowiedz
Wychodzę z domu w zimny jesienny poranek. Wsiadam do samochodu. Krople deszczu na przedniej szybie wyznaczają linie papilarne codziennych trosk.
Równie zimne krople płyną po moim zestresowanym umyśle. Patrzę jednak kątem oka i widzę go siedzącego na tylnim siedzeniu - a właściwie na dwóch bo na jednym się nie mieści.
Myślę o jego szaliku. Nie musi nic mówić, ja wiem co by powiedział.

Stres znika jak poranna rosa. Jadę do pracy.

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć!

Chciałbym poruszyć kwestię, która od jakiegoś czasu daje mi do myślenia i której nie mogę dłużej ignorować. Mam problem z niskim poczuciem własnej wartości, co czasami prowadzi do nerwicowych reakcji. Do tej pory próbowałem przekonywać siebie, że to minie samoistnie, lecz zdaję sobie sprawę teraz ze to jednak samo nei przejdzie

Na co dzień wydaje mi się, że prowadzę normalne życie. Mam pracę, żonę i dzieci. Mimo to, w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Musisz zacząć robić „trudne” rzeczy.

Niekoniecznie w pracy. Możesz sobie zrobić jakieś nowe „trudne” hobby.

Na przykład pograć w Dark Souls albo gry Paradoksu. Albo zacząć uprawiać trudny technicznie sport. Itp. itd.
  • Odpowiedz