Od dwóch miesięcy jestem na #keto, do tego raz w tygodniu post, zrzuciłem 15kg bez jednego dnia na siłowni.
Bawię się trochę w #biohacking, więc codziennie mam sporo supli, białka itp, czuję się zupełnie jak inna osoba, podoba mnie się to. Wyszło spontanicznie, ale takie zrywy często u mnie stanowią początek czegoś, co kiełkowało od dawna.
Próbowałem raz tej diety, ale wtedy jej nie rozumiałem, dopiero
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@hoszin: dzień zaczynam shakiem 60g białka, magnez, kreatyna, NMN, reversator, kolagen, kilka witamin, rzadko coś do tego jem, chyba że kończę głodówkę, wtedy jakieś jaja choć gpt mówi żeby zacząć bulionem, tym razem tak zrobię. Jem głównie dobrej jakości boczek, steki, jajka, szparagi, kapustę czerwona (będę robić swoją bo sklepowa ma za dużo węgli, ale da się to zbić - a ostatnio jak wziąłem tej surówki z odrobiną majonezu, odkryłem
  • Odpowiedz
  • 2
@hoszin: zrozumiałem że lubimy słodki smak, bo ewolucyjnie to była nagroda za znalezienie miodu lub owoców, po przełknięciu (nie wcześniej), uwalnia się dopamina i insulina, mówią one "szukaj, tu jest łatwa energia", ale w obecnych czasach cukier jest wszędzie, i to gubi ludzi, w musztardzie potrafi być 28 proc cukrów! Teraz na keto nie czuje prawie wcale głodu, mam równą energię w ciągu dnia, statystyki na wadze idą super.
Ale
  • Odpowiedz
Przedstawiam wykopkom rozwiązanie problemu ochrony zdrowia: bądźcie zdrowi xD

<popcorn>

Btw.
Ile powinen zarabiać lekarz ze specjalizacją? Tyle co personalny trener po weekendowym kursie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kasztani: niech I zarabia 2kk jak to specjalista światowej klasy ale nie jakiś siurek po studiach czy ordynator w Łosicach. To ze są uprzywilejowani wynika z dwóch rzeczy - limity na studia które zawsze były za niskie a także progi maturalne (co wynika z pierwszego). Nie wierzę że maturzysta który klepnął biologię na 89% jest gorszy od tego co zrobił to na 95% na tyle by ten pierwszy nie mógł
  • Odpowiedz
Śmieszne. Moj komentarz do pewnego wpisu zniknął, na jego miejsce pewna osoba dała taki sam zbierając ponad 1000 plusów. Bez znajomości w moderacji nic człowiek nie osiągnie.

#wpiszdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Próbuję sprzedać samochód. Auto garażuję po drugiej stronie miasta, więc żeby nie jechać bez sensu poprosiłem potencjalnego chętnego o potwierdzenie przyjazdu… i tak sobie siedzę i czekam bez sensu. Czemu ludzie nie szanują innych? #wpiszdupy #otomoto #samochody
Saper86 - Próbuję sprzedać samochód. Auto garażuję po drugiej stronie miasta, więc że...

źródło: IMG_5258

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@darek-jg: nie pisałem o zgłaszaniu, ale o sprawdzeniu statusu naprawy - np. przewidywany termin.
Ok, luz chodziło mi o paradoks jedynie.
Jeśli winda nie działa, to proszę podjechać windą na 10 piętro w celu powzięcia informacji kiedy zacznie działać :)
Bareizm pełną gębą.
  • Odpowiedz
Lubię sobie potestować zapachy głównie mainstream, rzadziej coś rzadkiego czy araba. Wiadomo, nos męski słabo wyczulony, podejście do życia pragmatyczne. Zamówiłem porcję dekantów, w tym parę wyhajpowanych arabów, bo po co przepłacać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wśród zamówionych dekantów był hawas black, hawas ice mi się podobał, więc pomyślałem sobie: będzie dobrze.
Siedząc wygodnie w fotelu po robocie stwierdziłem, że to doskonały czas na testy(idealna wilgotność powietrza, odpowiednie ciśnienie). Udałem się więc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie co się z wami dzieje? Wchodzę czytam jak typ z godzinnego wyjścia na siłkę w-------a 10 postów XD Zamiast ćwiczyć jak normalny człowiek, to usilnie próbuje nadać zwykłej czynności wyjątkowy charakter. Ciekawe czy pomiędzy wrzucaniem postów i robieniem zdjęć miał czas na ćwiczenia XD
Serio jak można być tak n----------m?

#wpiszdupy #przemyslenia
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krulkartonu: może być tu jeden z 3 przypadków:
"Powinienem, ale nie chce mi się". Ja wczoraj też już wszystko do treningu sobie przygotowałem, ale tak mi się nie chciało, że zajmowałem się wszystkim i w końcu było już zbyt późno aby go zaczynać.

"Atencyjna ku#wa" Nie chodziło o siłkę, a o budowanie wokół siebie narracji i zwracania na siebie uwagi, karmiąc tym samym swoje narcystyczne potrzeby. Trening daje mniej dopaminy a
  • Odpowiedz
#pracbaza #pracait #praca pracuję już ponad 10 lat, cały ten czas "przy komputerze". Do emeryturki na aktualnych warunkach mam jeszcze ponad 35 lat, a pewnie realnie znacznie więcej. Już w te 10 lat sposób pracy zmienił się nie do poznania, także zmiana przez następne dekady jest pewna i zapewne nie do wyobrażenia.

Trochę bawi mnie w tym kontekście wieszczenie, że "nowe technologie zmienią rynek pracy!!!!!" tak,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

. Do emeryturki na aktualnych warunkach mam jeszcze ponad 35 lat, a pewnie realnie znacznie więcej. Już w te 10 lat sposób pracy zmienił się nie do poznania, także zmiana przez następne dekady jest pewna i zapewne nie do wyobrażenia.


@Fattek: nadążysz przez te 35lat za zamianami? bo It wygląda jak maszeruj albo giń
  • Odpowiedz
Jak używasz fajerwerków to znaczy, że jesteś debilem - tak właśnie twierdzą tysiące osób na fejsie. Takie wpisy są efektem działania zniekształceń poznawczych w warunkach silnych emocji i mediów społecznościowych. Wszyscy temu ulegamy. Ludzki umysł oszczędza energię i idzie na skróty dlatego jedno negatywne zachowanie powoduje negatywną ocenę całej osoby i nie ma znaczenia (w przypadku sylwestra) że:
- masz zwierzęta,
- pomagasz zwierzętom (np. kupując karmę gdy jest zbiórka),
- strzelasz tylko
roszej - Jak używasz fajerwerków to znaczy, że jesteś debilem - tak właśnie twierdzą ...

źródło: ChatGPT Image 30 gru 2025, 09_42_47

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@roszej: miasta są dla ludzi, tu się strzela fajerwerki, tworzy koncerty, teatry, marsze, pościgi uliczne, strzelaniny, napady na banki,
To nie są miejsca dla zwierząt

Wsie i lasy są dla zwierząt,
Jak ktoś zabiera biednego psa do miasta i trzyma go w betonowej klatce większość życia to jest debilem
  • Odpowiedz
@Saprofit: O to. Denializm nieprzetworzonej żywności jest popularny wśród ludzi, którzy nie mają problemu żreć typowego syfu. Nie jem warzyw bo pestycydy. Ale frytki z sosem na bazie majonezu to już spoko.
  • Odpowiedz