• 1
@haosik Bank blokuje konta od razu w momencie powzięcia informacji o zgonie. W praktyce wtedy kiedy ktoś do niego przyjdzie z aktem zgonu albo gdy ZUS napiszę z prośbą o zwrot świadczenia emerytalnego. sam bank nie robi nic jeśli na przykład robiłeś przelewy przez bankowość internetową pomiędzy śmiercią a zgłoszeniem jej do banku. Jednak spadkobiercy mogą od ciebie dochodzić nienależnie pobranych w ten sposób środków.
  • Odpowiedz
#titanic #smierc #medycyna abstrahując już od samej śmierci, dziwne No nie chce mówić uczucie, bo pewnie nawet nic nie poczuli, ALE DZIWNE TO MUSI BYĆ UCZUCIE jak ci coś gasi światło w ciągu 2 nanosekund.

Oddychasz se oddychasz i cyk światło zgaszone, wyjazd (nawet nie wyjazd a teleportacja) do św. Piotra
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mr_ponglish: jakiś expert w tvn mówił że inni experci wyliczyli że w przypadku implozji zginęliby w 2 nanosekundy i mózg nawet by nie zdążył zarejestrować tego wydarzenia
  • Odpowiedz
A tak hipotetycznie, to zakładając, że nie było dekompresji i sobie tak na dnie siedzieli, to jeżeli np. ten Janusz prezes co na wszystkim oszczędzał zaciukał pozostałych po kilkunastu godzinach, to ma więcej tlenu? Wtedy oprócz typowego smrodu z zamknięcia / toalety doszedłby fetor rozkładających się ciał i nie dałoby to nic, bo by zwyczajnie zemdlał od niego? Czy by sobie przedłużył (mało przyjemne) życie? Serio pytam, bo się nie znam. Wiadomo,
FrasierCrane - A tak hipotetycznie, to zakładając, że nie było dekompresji i sobie ta...

źródło: ay2WM5r_460s

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FrasierCrane:

doszedłby fetor rozkładających się ciał i nie dałoby to nic, bo by zwyczajnie zemdlał od niego?


temperatura na dnie oscyluje w okolicach 0 stopni, więc wewnątrz nie byłaby specjalnie wiele wyższa - zanim nastąpił brak tlenu, równie dobrze mogła ich dopaść hipotermia. Czyli nic takiego nie miałoby miejsca.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Tak oglądając ten filmik z rzygania #suchodolski to aż przypomina mi się mój stary.

Stary był alkoholikiem przez co zaliczył dwukrotnie odsiadkę. Po drugiej odsiadce przestał pić ale też z racji swojego wieku i tego co tam chyba doświadczył dał sobie totalnie spokój z alkoholem i nawet jak był częstowany to stanowczo odmawiał. Po wyjściu przestał o siebie dbać i jego tryb żywieniowy przez ostatnie 5 lat
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach