Z okazji dnia ojca zrób sobie prezent: przeprowadź dyskretnie testy DNA. Wynik przyjmij ze spokojem*. Nie żyj w kłamstwie. Przemyśl dalsze kroki. Nie pozwól sobą pomiatać w tym kukoldystanie zwanym Polską.

Wszystkiego najlepszego ojcowie!

*Obecnie prawdopodobieństwo wynosi 35%, że dziecko, które wychowujesz nie jest Twoje.

#p0lka #rodzice #rodzina #blackpill
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

*Obecnie prawdopodobieństwo wynosi 35%, że dziecko, które wychowujesz nie jest Twoje.


@czescmampytanie: @reggio
Kiedyś na wykopie krążyły informacje, że kliniki badajace ojcostwo mają średnio 10-30% negatywnych odpowiedzi (czyli zaprzeczenie ojcostwa). Wykopki zrobiły wtedy dwa fikołki:
- olali pierwszą wartość, pisząc 'do 30% testów negatywnych', a później po prostu '30% testów negatywnych'
oraz (a
  • Odpowiedz
  • 0
@sprite

@Famine: Czemu w tym kraju wszystko dzieje się wzdłuż linii Wisły i Śląska...( ͡° ʖ̯ ͡°)


Podejrzewam, że samorządy nie były zainteresowane. Ale jak serio chcesz coś zdziałać to napisz do lokalnego radnego i ogarnijcie jakieś miejsce gdzie bus będzie mógł stać i zaplecze dla nich to pewnie przyjadą bo to reklama też dla nich :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę, że tych dwóch gejów myślało, że wychowywanie takiego malego człowieka będzie łatwiejsze i że to będzie trochę jak posiadanie psa/kota.


@asique: Mieli go przez 4 miesiące, w ciągu których zdążyli wesołego dzieciaga wielokrotnie zgwałcić i na końcu zabić. To tak się robi jak się ma psa czy kota? tak sobie myśleli?
  • Odpowiedz
1) Zarabiaj gówniane pieniądze razem ze swoją żoną
2) Nie miej mieszkania na własność
3) Weź kredyt
4) Zrób gówniaka, bo nie słyszałeś o antykoncepcji w 2026
5) Zorientuj sie, ze kredyt trzeba spłacać
7) Wybieraj miedzy wychowaniem dziecka a zyciem w biedzie
jegertilbake - 1) Zarabiaj gówniane pieniądze razem ze swoją żoną 
2) Nie miej mieszk...

źródło: 1000050797

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno @Marcepanowy_Detektyw zrobił ankietę o przemocy w domu. I co żeś człowieku zrobił. Zacząłem zapisywać swoje wspomnienia. Mam już 20 stron A4, nie skończyłem nawet pierwszej dekady, ale już mam materiał na potężną terapię schematów (szkoda tylko, że nie mam na nią kasy).

Nie, żebym nie wiedział - ale wiedza a praktyka, a w tym wypadku to jest rozdrapanie worka ze wspomnieniami, to dwie różne rzeczy. Chciałem to od dawna ruszyć,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największy wniosek jest taki, że chociaż wcześniej nie byłem odpowiedzialny za to, co się działo, to teraz wypadałoby wziąć odpowiedzialność za to, co z tego powstało i trochę ogarnąć ten śmietnik.


@Cedrik: Bardzo mądre słowa. Jeśli chciałbyś podzielić się swoją historią (lub jej częścią) jestem zainteresowany czytaniem, możesz śmiało mnie wołać. Czasem wyrzucenie z siebie takich historii i porozmawianie z innymi ludźmi, działa jak terapia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wydaje mi się że twoje przerażenie wynika z tego że bicie biciu nierówne. U mnie też się zdarzyło "bicie" (w sumie to bardziej dziadek niż rodzice), ale to były klapsy po tyłku, nie sądzę że pasek czy jakieś kable wchodziły w grę (nie przypominam sobie), ale chyba nic konkretniejszego i nic co zostawiło ślad na mojej psychice. I podejrzewam że w większości przypadków ludzi którzy ci powiedzą "tak, pochwalam/tak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Taka tępa zero-jedynkowosc jest typowa dla prostaków albo bicie albo bezstresowe wychowanie, albo bohater albo tchórz, albo chad albo przegryw, nic k... pomiędzy, bo trzeba by wysilić zwoje mózgowe na refleksję. Poza tym statystycznie w każdym społeczeństwie będzie około 15% degeneratów: zwolenników napi@rdalania dzieci, wyborców Brauna, silnych razem, czy innych psychopatów.
  • Odpowiedz
@Marcepanowy_Detektyw: To nie jest tak że było jednolicie. Był okres gdzie był pas ale potem rodzice dojrzeli i się nauczyli inaczej. U mnie pas był w wieku 5-9. A potem przeskoczyło i więcej pasa nie było a potem ojciec nawet się tłumaczył że 'no głupio to wtedy wyszło parę razy jak byliście mali'.
  • Odpowiedz
Największa beka z rodziców co paszą swoje dzieci. Potem idzie taki ruby z dwoma podbródka mi


@pearl_jamik: Beka z chorych ludzi, że nie mają zdrowychdzieci?
Z jakich niepełnosprawności jeszcze toczysz bekę? Niewidomi też cię śmieszą?
  • Odpowiedz
Jak radzicie sobie z niesfornymi rodzicami?

Moi rodzice sa po 50 oboje maja juz jakies problemy zdrowotne i chcialam im pomoc. Nie mieszkam juz z nimi z 8 lat, ale raz na miesiac/dwa przyjezdzam na kilka dni i widze wtedy chodzenie spac po 22 gdzie wstają o 5, bo pracuja fizycznie, posiłki duze, podjadanie po nocy, fizjoterapia, lekarze tez niechętnie .

Nie wiem co ja mam z nimi zrobic, tłumacze, mowie, ale
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że chce ich jakoś na zdrowy styl życia naprowadzić


@Mistymay: przecież jakbym całe życie tak żył i na starość by mi mały gestapowiec na którego łożyłem tyle czasu i pieniędzy chciał narzucać czy tam "naprowadzić na zdrowy tryb życia" to bym pogonił z domu no ludzie kochane no xD nawet po 50tce nie dadzą żyć tylko będę się uczył zdrowych nawyków. Nie nauczysz starego psa nowych sztuczek a martwić się
  • Odpowiedz
@Mistymay: bo im je narzucasz xD Wiedzą, że powinni lepiej, tylko mają już swoje utarte ścieżki ze wszystkim, więc mimo świadomości, jesli nie mają motywacji, to się skończy na gadaniu. Ogólnie, jeśli chcesz pomóc przynajmniej w kwestii odżywiania, to najlepiej wprowadzać 1 zdrowy składnik na raz. Tak żeby byli w stanie wykorzystać go w różnych wariantach jedzenia i utrwalali przez kilka tygodni. Wiem jak to brzmi, ale to jest lepsze,
  • Odpowiedz
Eh, ja to chyba nie mogę zadawać się z rodzicami. Miałem dłuższe przerwy w kontaktach z nimi (z każdym z osobna, bo są rozwiedzeni) i było nieco bardziej znośnie. Jak tylko z jednym i drugim trochę pogadałem, to nagle wrócił w---w, nerwica i inne śmieci. Myślałem, że może jakoś mi przeszło, ale to wszystko tylko zostało uśpione i tam dalej siedzi. I będzie siedzieć i będzie reaktywowane za każdym razem, gdy ich
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: niestety ciało i psychika mają potężną pamięć emocjonalną. Możesz latami nie mieć kontaktu, pracować nad sobą i czuć się świetnie, ale system nerwowy w obecności osób, które cię skrzywdziły w dzieciństwie automatycznie przełącza się w tryb przetrwania
  • Odpowiedz