• 15
@NiezlyJestes @Van-der-Ledre @centerario @moja-walka

Pisałem do lasek tu gdzie mieszkam przez internet, bo tak łatwiej, to blokowały lub kazały spi*rdalać. W szkole czy średniej coś pisałem do jakiś i żadna nie chciała lub były zajęte. Na social mediach, to jedna mnie wyśmiała, że manlet, też nic. Próbowałem na portalu językowym nawet jakąś laskę wyrwać i nic. Na portalach randkowych żadnej praktycznie rozmowy czy spotkania. No ujnia taka. Chuop
  • Odpowiedz
Nawet młodsza kuzynka na weselu rodzinnym nie chciała z chuopem tańczyć jak wujek mówił, aby mnie wzięła do tańca xD


@tomwick55: Przerabiałem podobny problem, mianowicie jak był polonez na zaliczenie na wf-ie w klasie maturalnej xD, to 2 laski, ja i kolega byliśmy bez pary. Przez długi czas te laski nie chciały żadnego z nas, aż w końcu któraś z nich od niechcenia wybrała kolegę. Inna sytuacja, to jak kolega
  • Odpowiedz
@tomwick55: Nic dziwnego, że grał całą karierę w jednym modelu butów. Generalnie ten model był bardzo dobry i pochodził z tego okresu pomiędzy jak jeszcze robili powiedzmy normalne korki/buty do piłki nożnej a zaczęli udziwniać i robić jakieś buty ze skarpetami itp.
  • Odpowiedz
Na jakiej podstawie podejmowaliscie decyzję o posiadaniu dzieci? Od alzawsze widzieliście, że chcecie je mieć? Po prostu nagle naszła was potrzeba posiadania? Partner/partnerka nalegał/a? A może było to wynikiem chłodnej kalkulacji?
#dzieci #rodzice #rodzicielstwo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nabrzmialy: od małego zadawałem sobie pytanie co wpływa na fakt bycia dobrym rodzicem. Są to geny, jest to kapital kulturowy, jest to ustawienie priorytetów w zyciu, jest to wreszcie posiadanie wsparcia i wzorców.

I doszedłem do wniosku że nic z tego nie będzie. Mialem nieudanych rodzicow, oni mieli nieudanych rodzicow, arogancją z mojej strony byłoby gdybym sądził że ja mogę być inny tylko tego pragnąc i kochając dziecko.
Ryzykowanie w
  • Odpowiedz
@nabrzmialy: nigdy nie chciałem kaszojadów, ale spotkałem odpowiednią kobietę - nie mieliśmy parcia, ale oboje dojrzeliśmy do tej decyzji, że "fajnie by było", a był to już ostatni gwizdek
  • Odpowiedz
  • 5
@tomwick55 poszukaj sobie porownan jakie masz szanse na trafienie, zeby lepiej to zrozumiec, to sie wyleczysz z checi zagrania ;) W sensie sa takie jakbys np trase z Warszawy do Łodzi podzielił na 1-centymetrowe odcinki i probował wytypować który z nich wygra ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kiedy przychodzę do rodziców to ich buldożek zawsze mnie gryzie po rękach i skacze mi na spodnie. Ja rozumiem, że się tak tylko bawi i to bardzo przyjacielska rasa, ale mnie to osobiście już wkurza, bo przez ostatnie afery i wykopowy konsensus przypomina mi się, jak właściciele psów mają w p-----e wychowanie swojego psa i po prostu psuje mi to humor. Suczka ma już skończone 3 lata. Czym mogę spryskać ręce, żeby
sing - Kiedy przychodzę do rodziców to ich buldożek zawsze mnie gryzie po rękach i sk...

źródło: male-german-shepherd-bites-man-600nw-2213588195

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@sing a probowales po prostu powiedziec rodzicom zeby zabrali psa bo Ci przeszkadza? Rodzinie nawet nie potraficie zwrocic uwagi tylko kombinujecie niepotrzebnie?
  • Odpowiedz
✨️ Jak długo staracie się o dziecko?
Cześć Mirki
Ile czasu zajęło wam, żeby różowa zaszła w ciążę od momentu "starania się" o bombelka?
Macie jakieś rady od siebie żeby zwiększyć szansę?
Ze swoją zaczęliśmy właśnie, ale ostatnio nie pykło, więc zacząłem się trochę zagłębiać w temat

#
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 4
✨️ Autor wpisu (OP): @PanieAreczku: @Ranger @thomeq @Krzewiciel_prawdy @teraz_z_kontem @Pan_Slon @Krolowa_Nauk @broker

Dzięki wszystkim za komentarze, ale nastąpił zwrot akcji...
Różowa oczywiście jak to różowa była napalona i robiła test niedługo po owulacji no i był negatywny, więc potem pojawił się mój wpis z ciekawości.
Ale po tej owulacji okres się spóźniał kilka dni no i jak się okazało teraz test wyszedł pozytywny XD
Jutro
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z różnicami pokoleniowymi w rodzinie?
Bardzo kocham swojego ojca, ale nie mogę się z nim dogadać. Jestem lvl 25, ojciec 62. Zawsze był wspaniałym tatą. Miałem z jego strony mnóstwo wsparcia, ciepła, czułości. Miałem trudności z nauką (ADHD i nieco niższe IQ), to mnie wspierał, brał korepetytorów, nie złościł się, nie cisnął (nie miał chorych ambicji), po prostu pomagał. Zachęcał do książek, często rozmawiał. Codziennie niemal razem spacerowaliśmy,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach