@Wykopciuszek86: ja sam lubię jarać ale z głową i jak widziałem jak rodzice prowadzili dziecko do przedszkola paląc blanta z rana miałem takie same obserwacje. Z drugiej strony może mieli wolne a z trzeciej mogli zaczekać aż odprowadzą dzieci. Moje mnie nigdy nie widziały nasranego
  • Odpowiedz
Raz do roku odwiedzam rodziców i zazwyczaj po 15 minutach mam ochotę wrócić. Stary jak zawsze co chwilę znajduje powód, by psychicznie znęcać się nad mamą. Przecież jak od pół godziny sprząta i spadnie jej widelec, to trzeba dać jej do zrozumienia jak głupia jest. "Zacznij myśleć" - to chyba tekst, który pada najczęściej. Oczywiście gdy mieszkałem z nimi, również byłem celem. Te specyficzne uczucie wstydu / wycofania po byciu skrytykowanym chyba
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nasze pierwsze wspólne święta () W grudniu razem z @kennyskrrt oficjalnie powiedzieliśmy naszym rodzinom, że jesteśmy razem. Moi rodzice już od pewnego czasu wiedzieli, że jestem "innej" orientacji, a fakt przedstawienia im niebieskiego paska był może na początku trochę szokiem, ale mam od nich pełną akceptację i zrozumienie. Również rodzice @kennyskrrt spokojnie przyjęli ten fakt i dzisiejszą wigilię spędzamy u moich "teściów". Przedwczoraj
chalwaklb - Nasze pierwsze wspólne święta (。◕‿‿◕。) W grudniu razem z @kennyskrrt ofic...

źródło: comment_1608811230qfq6bMkbBMcxnl8GlsGHGS,w800

Pobierz
  • 230
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy no k---a nie wytrzymie...
Ojciec z tego zajebistego pokolenia, które wie, że wiertarka ma lewe i prawe obroty itd. chce zmienić pracę, więc chciał żebym mu jakiś szablon do cv znalazł. Znalazłem jakiś w miarę spoko i mu pokazuję, że ma tabelkę i wystarczy że sobie powpisuje co chce i będzie git...
No ale się nie spodziewałem, że można to zrobić tak bardzo na o-------l...

Literówek od z-------a, tu w jednym
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam normalnie w święta jak z dziadkiem zerżnęliśmy świnię w oborze i potem normalnie obrabialiśmy ją i na stole wigilijnym ona była do jedzenia. A jakoś wszystkie dzieci o tym wiedziały skąd jest mięso na stole. A teraz #rodzice mydlą oczy dzieciom i b--ń boże nie można powiedzieć skąd się mięso bierze. Albo że są wojny na świecie. Albo że Mikołaja nie ma. Tęsknię za dawnym wychowaniem a nie to
pearl_jamik - Pamiętam normalnie w święta jak z dziadkiem zerżnęliśmy świnię w oborze...

źródło: images

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Im jestem starszy tym bardziej doceniam powrót do domu, do rodziców na wigilię i sylwester. Jest dobre żarełko, mame dissuje ojca co cooldown, bo śmie śmieć wejść do kuchni jak ona robi Królewca miodowego, kotki mrumrają, bydlęta klękają, cuda, cuda ogłaszają. Ojciec puszcza oczko czy chce kielicha berbeluchy. Już nawet o wnuki nie pytają. Tak trzeba żyć

#rodzice #oswiadczenie #90s #wigilia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Refleksje na temat relacji rodzinnych podczas świąt
Powiem wam, że jest sraczka o Boże Narodzenie jakie to ważne i rodzinne święta. Moja sytuacja jest taka, że moje relacje z rodziną ochładzały się od kiedy byłem dorosły i poznawałem jak to jest u innych ludzi. U mnie była i patologia i paradoksalnie wiecznie nadopiekuńczość, ale jak na przykład prosiłem o pomoc w sprawie wkładu własnego mieszkania, to było wiecznie odwlekanie albo wtrącanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: generalnie dobrze zrobiłeś ale potrzebujesz teraz odnaleźć wewnętrzny spokój, bo z takim nastawieniem sam sie spalisz.
Ograniczenie kontaktu z dysfunkcyjnymi rodzicami jest dobre, overthinking o tym jacy byli czy są zakłamani jest złe i niszczy głównie ciebie.
Nie mam dla ciebie złotej rady, bo sam wciąż zmagam się z podobnymi demonami.
Good luck.
  • Odpowiedz