#rodzice #rodzicielstwo #dzieci

Cześć, czy są na mirko rodzice dzieci, których pociechy uczęszczały do przedszkola integracyjnego? (Pytam o dzieci bez schorzeń które chodziły do takiej grupy). Moglibyście się proszę podzielić swoimi doświadczeniami? Zapisalibyście dziecko jeszcze raz do takiej grupy?

Kontekst - chcemy po nowym roku z żoną przepisać synka ze żłobka do trzylatków i mamy dwa przedszkola w okolicy do wyboru, z czego jedno jest właśnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vinmcqueen: Absolutnie odradzam!! Przedszkole za dziecko z orzeczeniem dostaje bardzo duże dofinansowanie robiąc sobie maszynkę do pieniędzy kosztem normalnych dzieci. W grupie integracyjnej córki były dzieci np. z autyzmem i innymi diagnozami, były agresywne wobec innych dzieci (takie, że cały czas powinny mieć osobny nadzór) ale dyrekcja nim z tym nie robiła poza gadaniem jak to niby próbują współpracować z rodzicami tych dzieci. Zabraliśmy stamtąd córkę, musieliśmy teżprostować wiele złych
  • Odpowiedz
@vinmcqueen: To może trochę teraz zabawię się w "obrońcę"... wiesz, tutaj to loteria bardziej pod tym względem, że te dzieciaki mogą potrzebować w trakcie lekcji wyjść z klasy, posiedzieć w jakimś kąciku, czy pobiegać po korytarzu... to może rozbijać lekcję nie dlatego że dzieciak rozrabia, tylko dlatego, że wycieczka za drzwi to "atrakcja" dla reszty. Teoretycznie te w klasach integracyjnych są na podobnym poziomie intelektualnym, tutaj problemem może być niedostosowanie
  • Odpowiedz
Mireczki, doceniajcie małe rzeczy! Uwielbiam przeglądać zdjęcia rodzinne przy kieliszeczku gorzołki z moimi rodzicami.

Wczoraj wpadłem do nich po pracy, pograliśmy w karty, mama zrobiła kanapeczki i grzańca. Rodzice są już po 70-tce, dlatego staram spędzać się z nimi relatywnie dużo czasu. Dzisiaj mój tatuś pomimo wieku, dalej chodzi na siłownię, latem chodzi do miejskiego parku na drążki. Podciąga się, robi dipy, muscle upy - ogólnie jest taką "atrakcja" w moim mieście jeśli
chalwaklb - Mireczki, doceniajcie małe rzeczy! Uwielbiam przeglądać zdjęcia rodzinne ...

źródło: IMG_20251121

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chalwaklb: fajna sprawa i super że tata ciągle się rusza. ja właśnie takich nawyków nie wyniosłem z domu (chociaż tych złych rzeczy w domu też nie miałem więc wyszło na 0 xD)
Ale od kilku lat z żoną staramy się aktywnie spędzać czas, od kilku lat biegam a od września jeszcze doszła siłka i basen z synami (uczę się dopiero pływać xD) mam nadzieję że dzieci wyniosą aktywność fizyczną z
  • Odpowiedz
✨️ Czy chrupki kukurydziane straciły na popularności?
Dobra pytanie do rodziców i młodszych pokoleń wykopowiczów, czy teraz się w ogóle kupuje chrupki kukurydziane????? Ostatnio mam fazę na nie i w moim osiedlowym sklepie tylko ja je kupuje, jak ostatnio byłem w dużych dyskontach to półki z chrupkami są prawie ze nie tknięte, przez co zacząłem się zastanawiać, czy w ogóle się teraz je kupuje dzieciom? Pamiętam że za bobasa to ciągle je
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja swoim kupuję w Dealzie - najlepiej im podchodzą bo są lekko słone. Teściowa też kupuje wnukom (a ma ich wielu) i jedzą. Możesz mieć takie wrażenie, że nie znikają z półek bo po prostu pracownicy co trochę biegają i przestawiają artykuły bliżej krawędzi. Druga sprawa, że jest mniej dzieci. Trzecia, że kiedyś to był tani produkt a w Polsce było sporo biedy, teraz rodzice mają więcej kasy więc
  • Odpowiedz
Ehh, lata 90-te miały coś magicznego w sobie. Wczoraj wpadłem odwiedzić rodziców, bo wyjeżdżają do sanatorium. Zjadłem typowy polski obiad, a następnie przy kawusi i kieliszku gorzoły zaczęliśmy wspominać stare czasy i oglądać rodzinnie albumy ze zdjęciami.

Na fotografii jest mój tatuś Andrzej, 2 godziny przed ślubem swojego brata () Był to mój pierwszy wyjazd nad morze, ponieważ ślub i wesele odbywało się w Juracie. Wyjechaliśmy
chalwaklb - Ehh, lata 90-te miały coś magicznego w sobie. Wczoraj wpadłem odwiedzić r...

źródło: 106510184_1614465288713507_6008637352909713624_n

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chalwaklb: Ty, spoko story, ale co to ma wspólnego ze Ślubem od Pierwszego Wejrzenia?
Znaczy takim programem w TV w którym mamy pokazane jak tworzą się najmniejsze komórki społeczne i patologie od razu?
  • Odpowiedz
Dlaczego Jezus był cieślą? Dlaczego do 30stki ciosał eleganckie meble dla okolicznych bogaczy? Bo Św Józef nim był, więc nasz Zbawiciel, wchodząc w rolę człowieka, podążył znanym na ziemi schematem; wyuczył się zawodu od męskiego wzorca, "przyszywanego" Ojca. Jaki z tego morał? Bez ojca, brata, albo jakiegokolwiek mężczyzny w swoim życiu, zwłaszcza na etapie dorastania, jesteś tak naprawdę inwalidą, no jakbyś nie miał ręki albo nogi.
#blackpill #4konserwy
Zopyross - Dlaczego Jezus był cieślą? Dlaczego do 30stki ciosał eleganckie meble dla ...

źródło: Pra

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rodzice #dziecinstwo #rozowepaski #niebieskiepaski #pytanie #przemyslenia

Kiedy powiedziałeś swojemu dziecku, że je kochasz?
Kiedy powiedziałeś swojemu dziecku, że jesteś z niego dumny?
Kiedy powiedziałeś swojej żonie/dziewczynie, że ją kochasz?
Kiedy powiedziałaś swojemu mężowi/chłopakowi, że go kochasz?
Kiedy powiedziałeś swojej mamie/tacie, że ich kochasz?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odwiedzam rodziców i mam wrażenie, że mamie pogorszył się słuch. Ma 60 lat. Mówię jej, żeby szła do rodzinnego, ale mama na to, że to nie ma sensu, bo jest stara, a aparat słuchowy nie pomoże za wiele. Czy ktoś ma rodzica w podobnym wieku z problemami ze słuchem i próbował temu zaradzić? Generalnie wydaje mi się że ścieżka rodzinny -> laryngolog -> aparat ma sens (bądź prywatnie bez rodzinnego), ale chętnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krunky: przekonaj ją do aparatu. U mnie dziadek ma bardzo słaby słuch. Kiedyś nie chciał aparatu, ale jak się przekonał, to teraz się tylko wkurza jak bateria się rozładuje. I da się z nim normalnie rozmawiać, a nie krzyczeć.
  • Odpowiedz
Zrobiłem mamie prezent i kupiłem jej okulary za dwa tysie, te progresywne takie, bo non stop narzekała na to, że musi z dwoma pokrowcami śmigać i zmieniać. Minął tydzień i ona płacze, bo nie może się przyzwyczaić xD No czymajta mnie xD

#okulista #rodzice #okulary
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedną z zalet obecnej iteracji tego świata jest zapowiedziana aktualizacja Polityki Wsparcia Rodziców, gdzie możesz teraz im się żalić ze swoich problemów, a oni cię wysłuchają, zrozumieją i pomogą.

A nie, jednak to tylko ktoś fejka wrzucił. Eh, no nic, może w następnym wydaniu dodadzą taką funkcję.

#takietam #rodzice #s----------e #gorzkiezale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naszła mnie pewna myśl czytając różne wpisy na mirko, wsparta własnymi doświadczeniami i obserwacjami innych.

Czy obiektywnie możecie uznać, że wasi rodzice są, (bądź też byli, jeśli zmarli), udanym i zgodnym małżeństwem? Mam na myśli głównie to czy na co dzień rozmawiali ze sobą normalnie, nawet jeśli się nie zgadzali to bazowali na siłach argumentu, a nie sile swojego głosu? Czy nie było wiecznych kłótni z d--y, fochów i napiętej atmosfery, w

Czy Twoi rodzice są zgodnym i dobrym małżeństwem

  • Tak - tak, rozmawiali jak dojrzali ludzie 30.0% (15)
  • Nie - dzień bez kłótni dniem straconym! 70.0% (35)

Oddanych głosów: 50

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reseted tak, z perspektywy lat widze to coraz bardziej, moi rodzice to ten 1% ludzi, ktorzy trafili w wieku 23 lat na milosc swojego zycia, sa ze soba juz ponad 30 i caly czas jest cudownie. Nie znam drugiej takiej pary jak oni, ktora by nie byla para filmowa xd. Sa swoimi najlepszymi przyjaciolmi, kochankami i partnerami w biznesie. Minus jest taki, ze dorastajac w takim domu, to mysli sie na
  • Odpowiedz
Wróciłem przed chwilą z cmentarza. Z dnia Wszystkich Świętych. Po modlitwie na grobach. U każdego z rodziny zapalona świeczka. Zabieram się za obiad, śniadanie jadłem o 12. Dzisiaj mam grochówkę, mamełe zrobiła. Robi ją okazyjnie. W grochówce są ziemniaki, groch, mięso, kiełbasa i marchewka. Po przyjściu z grobów, miska gorącej grochówki dla chuopa

#przegryw #jedzenie #rodzice #polskiedomy #wszystkichswietych #chrzescijanstwo #
tomwick55 - Wróciłem przed chwilą z cmentarza. Z dnia Wszystkich Świętych. Po modlitw...

źródło: temp_file3531401835292737519

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach