@telegazeciarz: @slawak1 @jadalny_kasztan
Ja jako jedyny z 4 dzieci w rodzinie nie dostalem roweru na komunie, w sumie nic praktycznie nie dostalem oprocz radia,
A reszta rodzenstwa dostala komputer lub rower,
NO to sobie zarobilem po kolendzie, prywatnie z kolegami i pozniej z ksiendzem
300pln uzbieralem i ojciec mi dolozyl 50pln w 2004 roku,
kupilem rower,
No i w doroslosci to ja sobie zdecydowanie najlepiej radze finansowo, nawet
  • Odpowiedz
Należałoby doprecyzować słowo "rozpieszczane".


@slawak1: Ma rację. @telegazeciarz Jedną rzeczą jest to jak cię mama rozpieszczała bo nie wiem na przykład kupiła ci lody kolorki albo jaką gazetę w kiosku a inną rzeczą jest jak ktoś jeździł na zagraniczne wakacje i miał konsole psp zwłaszcza w tamtych latach albo same markowe ciuchy.
  • Odpowiedz
Pytanie do was, Mircy i Mirabelcy, którzy utrzymują w miarę regularne kontakty telefoniczne z rodzicami. Jak to u was wygląda?
Czasami dzwonię do rodziców, czasami oni do mnie i zauważyłem, że pogadać mogę jedynie z ojcem, a mamie zależy głównie na tym, żeby mówić do mnie; i umiejętność udawania, że słucha drugiej osoby, jest mierna.

#ankieta #dzieci #rodzice

Do której grupy zaliczasz swoich rodziców.

  • Tato mnie słucha, mama nie. 10.0% (4)
  • Mama mnie słucha, tato nie. 10.0% (4)
  • Nie słuchają mnie wcale. 25.0% (10)
  • Jedno i drugie mnie słucha, da się rozmawiać. 55.0% (22)

Oddanych głosów: 40

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inozytol: nie jestem pewna czy to się da jakoś zmienić - to są lata nawyków i Twoja mama musiałaby być świadoma problemu i tego, że konwersacja to nie monolog. Ludzie mają różne temperamenty w tym zakresie - jedni chętniej mówią i opowiadają, inni wolą słuchać i każdy musi się nauczyć trochę to wyważyć tak, żeby każdy miał przestrzeń do komunikacji, problem jest właśnie wtedy, kiedy ktoś jest w tej skrajności
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z trudnościami w komunikacji z rodzicami
Nie mam siły do mojej matki, ona wszystko przekręca, nie zapamiętuje. Można jej po kilka razy mówić o tym samym. Zobaczy jakieś bzdury na tik toku i się tym chwali, gdy mówi mi o czymś o czym wiem i jej tłumaczę, że wiem to zaraz naburmuszona się robi. Jednocześnie nie powie o niczym, że trzeba coś zrobić to potem ma pretensję, że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z okazji dnia ojca zrób sobie prezent: przeprowadź dyskretnie testy DNA. Wynik przyjmij ze spokojem*. Nie żyj w kłamstwie. Przemyśl dalsze kroki. Nie pozwól sobą pomiatać w tym kukoldystanie zwanym Polską.

Wszystkiego najlepszego ojcowie!

*Obecnie prawdopodobieństwo wynosi 35%, że dziecko, które wychowujesz nie jest Twoje.

#p0lka #rodzice #rodzina #blackpill
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

*Obecnie prawdopodobieństwo wynosi 35%, że dziecko, które wychowujesz nie jest Twoje.


@czescmampytanie: @reggio
Kiedyś na wykopie krążyły informacje, że kliniki badajace ojcostwo mają średnio 10-30% negatywnych odpowiedzi (czyli zaprzeczenie ojcostwa). Wykopki zrobiły wtedy dwa fikołki:
- olali pierwszą wartość, pisząc 'do 30% testów negatywnych', a później po prostu '30% testów negatywnych'
oraz (a
  • Odpowiedz
  • 0
@sprite

@Famine: Czemu w tym kraju wszystko dzieje się wzdłuż linii Wisły i Śląska...( ͡° ʖ̯ ͡°)


Podejrzewam, że samorządy nie były zainteresowane. Ale jak serio chcesz coś zdziałać to napisz do lokalnego radnego i ogarnijcie jakieś miejsce gdzie bus będzie mógł stać i zaplecze dla nich to pewnie przyjadą bo to reklama też dla nich :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę, że tych dwóch gejów myślało, że wychowywanie takiego malego człowieka będzie łatwiejsze i że to będzie trochę jak posiadanie psa/kota.


@asique: Mieli go przez 4 miesiące, w ciągu których zdążyli wesołego dzieciaga wielokrotnie zgwałcić i na końcu zabić. To tak się robi jak się ma psa czy kota? tak sobie myśleli?
  • Odpowiedz
1) Zarabiaj gówniane pieniądze razem ze swoją żoną
2) Nie miej mieszkania na własność
3) Weź kredyt
4) Zrób gówniaka, bo nie słyszałeś o antykoncepcji w 2026
5) Zorientuj sie, ze kredyt trzeba spłacać
7) Wybieraj miedzy wychowaniem dziecka a zyciem w biedzie
jegertilbake - 1) Zarabiaj gówniane pieniądze razem ze swoją żoną 
2) Nie miej mieszk...

źródło: 1000050797

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno @Marcepanowy_Detektyw zrobił ankietę o przemocy w domu. I co żeś człowieku zrobił. Zacząłem zapisywać swoje wspomnienia. Mam już 20 stron A4, nie skończyłem nawet pierwszej dekady, ale już mam materiał na potężną terapię schematów (szkoda tylko, że nie mam na nią kasy).

Nie, żebym nie wiedział - ale wiedza a praktyka, a w tym wypadku to jest rozdrapanie worka ze wspomnieniami, to dwie różne rzeczy. Chciałem to od dawna ruszyć,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największy wniosek jest taki, że chociaż wcześniej nie byłem odpowiedzialny za to, co się działo, to teraz wypadałoby wziąć odpowiedzialność za to, co z tego powstało i trochę ogarnąć ten śmietnik.


@Cedrik: Bardzo mądre słowa. Jeśli chciałbyś podzielić się swoją historią (lub jej częścią) jestem zainteresowany czytaniem, możesz śmiało mnie wołać. Czasem wyrzucenie z siebie takich historii i porozmawianie z innymi ludźmi, działa jak terapia.
  • Odpowiedz
✨️ P-----c w dzieciństwie - refleksje i skutki
#psychologia #rodzice #dziecinstwo
w nawiazaniu do tego watku:
https://wykop.pl/wpis/86494777/p-----c-w-dziecinstwie-i-jej-skutki-tresc-pogrubio/strona/1

przerazaja mnie ludzie, ktorzy byli bici za dzieciaka i jeszcze pochwalaja taka metode wychowawcza. nie wyobrazam sobie jak mozna uderzyc wlasne dziecko. no i dlaczego niby poprzestawac na mlodym wieku? przeciez z biegiem lat problemy wychowawcze sie poglebiaja. czemu nie bic i wtedy? dlaczego nie bic doroslych? jesli kogos prosimy o
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wydaje mi się że twoje przerażenie wynika z tego że bicie biciu nierówne. U mnie też się zdarzyło "bicie" (w sumie to bardziej dziadek niż rodzice), ale to były klapsy po tyłku, nie sądzę że pasek czy jakieś kable wchodziły w grę (nie przypominam sobie), ale chyba nic konkretniejszego i nic co zostawiło ślad na mojej psychice. I podejrzewam że w większości przypadków ludzi którzy ci powiedzą "tak, pochwalam/tak
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Taka tępa zero-jedynkowosc jest typowa dla prostaków albo bicie albo bezstresowe wychowanie, albo bohater albo tchórz, albo chad albo przegryw, nic k... pomiędzy, bo trzeba by wysilić zwoje mózgowe na refleksję. Poza tym statystycznie w każdym społeczeństwie będzie około 15% degeneratów: zwolenników napi@rdalania dzieci, wyborców Brauna, silnych razem, czy innych psychopatów.
  • Odpowiedz