@0910: tak ma sens ale tylko wtedy kiedy robi się w tych samych warunkach (np. tuż po wstaniu rano) i do tego z codziennych pomiarów wylicza się średnią np. z tygodnia i potem porównuje się te średnie no i oczywiście notuje się te wszystkie pomiary np. w google fit, które automatycznie je uśrednia

porównywanie wagi dzień po dniu samo w sobie (bez uśredniania) nie ma sensu bo może się masa
  • Odpowiedz
z tego samego powodu ważenie się raz w tygodniu albo rzadziej jest tak samo mało miarodajne bo możesz raz trafić na dołek, innym razem w środek a innym razem na górkę i będziesz myśleć że twoja waga przez miesiąc stoi w miejscu i zaczniesz panikować a tak naprawdę chudniesz


@0910: to o czym piszę najlepiej zademonstrować obrazkiem #mistrzpainta oś pozioma to czas, oś pionowa to masa ciała, czarna linia
Catmmando - >z tego samego powodu ważenie się raz w tygodniu albo rzadziej jest tak s...

źródło: miszcz

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piks0n: no to albo przeszacowujesz spalane kalorie, albo niedoszacowujesz to ile kcal zjadasz ¯\(ツ)/¯
No jest jeszcze trzecia opcja - złamałeś prawa fizyki
  • Odpowiedz
Mireczki czego to mogą być symptomy i jak je naprawic?

Jestem na redukcji. Około 2400 kalorii, trening siłowy 4x w tygodniu, cardio 30 min przed treningiem na rowerku. Jem trzy posiłki dziennie.

Godzinowa 9 jem śniadanie
O godzinie 12:30 jem obiad
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miruny, czego uzywacie do smazenia na redu zeby nie marnować kalorii bezsensownie? Olej to jakieś 100kcal na łyzke, próbowałem sprej z kfd ale słabo sie na tym smaży i mi sie czasami przypala.
#dieta #mikrokoksy #mirkokoksy #redukcja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hanma: jeżeli mowa o smażeniu zgodnie ze sztuką kulinarną, to zapomnij o redukcji. Tak jak wyżej, dusisz na wodzie, pieczesz czy używasz jakiegoś grilla elektrycznego
  • Odpowiedz
Ważę 70 kg przy 178, ćwiczę intensywnie od 7 tygodni, urosły mięśnie przy okazji spadł tłuszcz (6kg w dół) na łapach i nogach uwidoczniły się żyły klata mniej odtłuszczona jednak mam jeszcze otłuszczenie na brzuchu, co teraz robić ? 1. Dalej deficyt i treningi (plus czasem rower) 2. 0 kaloryczne +trening i cardio czy może 3. Najpierw dowalić plus kcal i treningi i zrobić większe mięśnie i potem dopiero redukcję. Mam obawy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@runnerrunner: gadają tak bo ludzie z całych sił z jakich mogą wypierają myśl że tylko deficyt kaloryczny gwarantuje spadek wagi. Moja ciotka co chwilę wynajduje jakieś diety-cudy i kto to widział to się w cyrku nie śmieje. "Nie jem ogórka po 16 i pomidora po 18", "12 mikroposiłków dziennie", "tydzień na zupie z kapusty", najgorsze że moją matkę w to wciąga. Oczywiście żadna dieta nie działa a jak im raz
  • Odpowiedz
Też miewaliście problemy ze snem na redukcji? Na początku było bez różnicy, ale minęło 3-4 tygodnie na -700kcal (wyszło około ~0,7kg na minusie co tydzień) i śpię ~5h. Mogę nawet zrobić ciężki trening, przejść 12km w ciągu dnia, nanosić się siatek, porobić przy domu, czyli ogólnie przepalić dużo energii w ciągu dnia... a potem bez zmian. Nawet jak położę się przed 1, to wstanę koło 6. Potem mogę już tylko bez sensu
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a łykasz kofeine? Pepsi MAX albo cola zero?


@Pozytywny_gosc: Ogromne ilości (napoje zero, energetyki zero, kawa) które teraz ograniczyłem, a colę zmieniłem na bezkofeinową. Te kawy Dzik też piję do ~16, jak tutaj doradziłeś. Te słabsze piję max do 17. No i przeniosłem więcej kalorii na wieczór za radą @Mlody_jeczmien, bo wcześniej większość kalorii mi wypadała w pierwszą część dnia (przed wieczorem).

Na razie widzę poprawę, udaje się
  • Odpowiedz
Jutro zaczynam piąte w życiu podejście do redukcji.

Nigdy mi się to nie udało, masa zawsze wchodziła, ale na redukcji za każdym razem poległem. Zjechałem najniżej może do 13 procent bf i krata była przez tydzien-dwa, ale psychika siadała zawsze. Mam dziwny pułap BF. Jestem raczej szczupły, bo ciężko mi przebić 19 procent bf, mogę się bezkarnie objadać, a i tak nie przebijam tego nigdy.

Niestety ten pułap 13 procent też jest
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@natlly22: Dam plusa bo bym o----ł, ale jak widzę listę składników i listę czynności dłuższą niż 4 to już mi się nie chce tego robić xD
  • Odpowiedz
Jestem na redukcji, planowo do końca czerwca i zastanawiam się czy włączyć np.yohimbine lub jakiś inny środek, które pomógł by w jakimś stopniu spalić tłuszcz z najgorszych miejsc. W moim przypadku to boczki brzucha. Już w tamtym roku z tym walczyłem, ale ostatecznie się poddałem bo czułem się słaby ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#silownia #redukcja #mirkokoksy #mikrokoksy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nano22: Oporny tłuszcz mobilizują hormony tarczycy. Aby utrzymac hormony tarczycy możliwie wysoko albo dodajesz je z zew. albo utrzymujesz dietę HC.
Yoha ma znacznie słabsze działanie w tym kontekscie i dodatkowe skutki uboczne, w przeciwieństwie do T3, którego wysoki poziom właściwie jest porządany.
Oczywiście jeśli nie stosujesz diety HC, a już zdążyły Ci się obniżyć hormony tarczycy to w deficycie ich nie podniesiesz. Musiałbyś na zerze na HC posiedzieć kilka
  • Odpowiedz