Udało się odstawić #wenlafaksyna i tym samym nie biorę już żadnych #ssri ani #snri

po jakim czasie od wzięcia ostatniej dawki (przez miesiąc brałem co dwa dni około 15-20 mg) wenli już nie będzie w organizmie i nie będzie żadnego wpływu miała, a organizm wróci do normalności? kiedyś coś czytałem, że dopiero po 3 miesiącach od odstawienia można ocenić, jak psychika i organizm działa bez leków,
@piechock12
1. najprostsza, najmniej skomplikowana metoda to:
znajdujesz okres pól trwania dla leku (i osobno jego aktywnych metabolitów jeżeli je ma) w formie którą przyjmujesz. będą widełki czasowe
mnożysz to razy 5, i dostaniesz widełki w których najpewniej jesteś.
realnie to jeszcze powinieneś wiedzieć czy lek który bierzesz ma kinetykę zerowego czy pierwszego rzędu, i czy jest liniowa.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Potrzebuję pomocy w skrajnie trudnej dla mnie sytuacji życiowej.

Mieszkam w małym mieszkaniu z 90-letnią babcią , jej córką (a moją mamą), i jej niepełnosprawnym fizycznie i psychicznie bratem (czyli moim wujkiem). Nie mamy bliższej rodziny, nie jesteśmy bogaci, jestem singlem, większość moich znajomych mieszka daleko.

Niestety, babcia ma skrajnie trudny charakter, a w ostatnich latach uległ on radykalnemu pogorszeniu. Pomimo tego, że z mamą nie stwarzamy najmniejszych problemów, godzinami pomagamy we wszystkich codziennych sprawach (gotowanie, sprzątanie, zakupy, kwestie medyczne i urzędowe, itp.), przez całe życie dostosowując swój tryb życia do potrzeb babci i mojego wujka, roztaczając naprawdę ponadprzeciętną opiekę i zapewniając jak najlepsze warunki, babcia jest skrajnie niewdzięczna - obraża nas, krzyczy, przeszkadzają jej najmniejsze detale, nie dopuszcza krytyki wobec siebie, nie okazuje podstawowej empatii, wyśmiewa nasze dolegliwości nerwowe, których w dużej mierze nabawaliśmy się przez nią, zarzuca nam złość i perfidność, a czasem mówi, że jesteśmy nic nie warci i nie chce nas znać. Nie wiem, czy tłumaczyć to byciem "złą osobą" (cokolwiek by to oznaczało), czy zaburzeniami psychicznymi (np. atakami gniewu i narcystycznym zaburzeniem osobowości) - jest bardzo sprawna intelektualnie, pomimo wieku i pewnych dolegliwości jest w stanie wyjść na dłuższe spacery, radzi sobie z dużą częścią codziennych czynności (poza samodzielnymi wyjściami z mieszkania, przenoszeniem cięższych rzeczy, bardziej wysiłkowym gotowaniem i sprzątaniem, czy obsługą bardziej skomplikowanego sprzętu elektronicznego). Nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek był w stanie namówić ją do leczenia psychiatrycznego ani psychoterapii.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Potrzebuję pomocy w skrajnie trudnej dla mnie...

źródło: emotional-abuse-domestic-abuse-virginia

Pobierz
@mirko_anonim: babcia ma typowe zaburzenia narcystyczne i żywi się dręczeniem kogoś , uciekajcie z matką gdzie pieprz rośnie , nikt nie ma obowiazku chodzić koło takiej za przeproszeniem wiedźmy a ona żeruje na waszej dobroci , ty i matka macie syndrom ofiary i to że jest stara nie tłumaczy jej z bycia urwą , moja babka od strony ojca była okropna ale od strony mamy kochana , to zależy od
  • Odpowiedz
JAk się nazywa takie zaburzenie psychiczne, że brzydzę się brudu?
np. brzydzę się jak #rozowepaski ma brud za długimi pazurami i robi mi jedzenie (widać to od spodu, na zewn. nie, bo pomalowane)
abu nie myje ktoś rąk po użyciu toalety
abu siada w spodniach na łóżku na ktorych przed chwilą siedział w tramwaju
abu pozwala psu siadać dupą na jego poduszce na której on kładzie głowę

W
#depresja
Hejka
Jak pomóc osobie z depresją która robi jedynie niezbędne rzeczy a do wszystkiego innego brak chęci?
Depresja stwierdzona a ta osoba wszystko maskuje uśmiechem i raczej ciężko wyciągnąć od niej czy realnie jest wszystko ok czy nie
Aktualnie robi badania aby wykluczyć kwestie hormonów itd
Głównie zastanawiam się na ile naciskać na to aby ta osoba uprawiała sport, dbała o dietę, szukała celu w życiu, wyrobiła sobie pozytywne nawyki i rutyny itd. Niby w przypadku depresji nic na siłę, ale przecież osoby w depresji często nic same z siebie nie zrobią (tak jak w tym przypadku) więc motywacja od drugiej osoby wydaje się logiczna aby ruszyć z miejsca, ale sam nie wiem na ile mocno cisnąć z wyżej wymienionymi rzeczami. Oczywiście w międzyczasie pilnuje tej osoby aby robiła badania, i chodziła do psychologa
@anna11112 jeśli masz możliwość fizycznego zobaczenia się to zamiast namawiać na nawyki wprowadźcie jakieś razem. Nawet małe na początku w rodzaju spacer raz w tygodniu + później zdrowy piknik, albo joga w parku i samodzielnie zrobione smoothie (albo kupione w biedrze). W każdym razie jak najmniejsze kroki, które niekoniecznie krzyczą "zdrowe życie"
  • Odpowiedz
@anna11112: jak @xentropia wprowadzaj jakieś dobre nawyki do codziennej rutyny. To jest zajebiscie ważne. Ale nie za dużo na raz. Nie bądź nachalny. Nie oceniaj, słuchaj. Okaż zrozumienie. Do nawyków, najważniejszy na początek, to by osoba ta kładła się spać o odpowiedniej porze. Dobrze, jakby nie miała dostępu do smartfona przed spaniem. Jak ma iPhone, to jest tam opcja która pomaga to kontrolować. Ze sportem to świetny pomysł. Ważna
  • Odpowiedz
@MegaSprawiedliwosc666: mi psychologowie nie pomogli prawie w ogóle

ale nie chcę tutaj zniechęcać, podejrzewam, że trzeba po prostu trafić na dobrego, a tych jest mniejszość

chyba warto się nastawić, że warto przejść się do paru i zobaczyć co z tego wyjdzie
  • Odpowiedz
Skoro depresja to choroba głowy to czemu odziałuje na strefy fizyczne jak brak energii i wieczne zmęczenie? Chodzi mi o osobe z depresja ktora jeszcze ma siłe i dba o swoje zdrowie to znaczy trenuje, dba o sen , dba o witaminy o diete nie stosuje uzuwek a mimo tego nie ma wiecznie siły i energii skąd to sie bierze?
#depresja #nerwica #psychologia #psychiatria
@Henson_: poczucie 'energii' wynika z głowy. zauważ, ze jak wciągniesz krechę amfy to nawet pomimo braku snu od 30 godzin #!$%@? jak królieczk z reklamy duracella, a to tylko uwolniło parę neuroprzekaźników w mózgu a nie dodało nic fizycznie.

albo jak jesteś zmęczony a zobaczysz, ze wściekły pitbull Cię goni tez nagle dostaniesz energii, ale to tylko wyrzut neuroprzekaźników w mózgu (który powoduje aktywację innych systemów)
  • Odpowiedz
ale to jest z jakiegoś powodu zepsute, nie same neuroprzekaźniki tylko raczej to co zarządza ich działaniem/uwalnianiem, nie?

jak ciągle 'podnosisz' lekami np to mózg zacznie się na nie 'uodparniać' bo ma za dużo. co do używek, jakbyś ciągle był na adrenalinie(np ciągły stres) - w końcu stracisz siły bo organizm nie da rady fizycznie na wysokich obrotach chodzić.

raczej rozwiązaniem jest naprawienie przyczyny, że coś źle działa, bo same neuroprzekaźniki to raczej skutek innej dysfunkcji. to tylko aktywuje receptory
nie wszyscy ludzie z depresją mają zbyt "mało" serotoniny np jak badali.
  • Odpowiedz
Nie czuję, że żyję. Mam od dłuższego czasu wrażenie, że obserwuję swoje własne życie jak przez jakiś ekran. Nie wiem nic mnie już nie cieszy, leki przestają mi chyba pomagać. Czy ktoś ma podobnie? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#depresja #samotnosc #psychiatria
Hejka
Jak pomóc osobie z depresją z którą współpracuje i która robi jedynie niezbędne rzeczy a do wszystkiego innego brak chęci?
Depresja stwierdzona a ta osoba wszystko maskuje uśmiechem i raczej ciężko wyciągnąć od niej czy realnie jest wszystko ok czy nie
Aktualnie robi badania aby wykluczyć kwestie hormonów itd
Głównie zastanawiam się na ile naciskać na to aby ta osoba uprawiała sport, dbała o dietę, szukała celu w życiu, wyrobiła sobie pozytywne nawyki i rutyny itd. Niby w przypadku depresji nic na siłę, ale przecież osoby w depresji często nic same z siebie nie zrobią (tak jak w tym przypadku) więc motywacja od drugiej osoby wydaje się logiczna aby ruszyć z miejsca, ale sam nie wiem na ile mocno cisnąć z wyżej wymienionymi rzeczami. Oczywiście w międzyczasie pilnuje tej osoby aby robiła badania, i chodziła do psychologa
Tak samo mam problem z tym że ta osoba przez swoją maskę pozytywności często mówi że wszystko jest okej, a dopiero jak docisnę temat to wychodzi że nie jest, i jak w takiej sytuacji rozpoznać kiedy faktycznie mówi szczerze i mogę w danej rzeczy odpuścić jej trochę?
  • Odpowiedz
@Paprycek: bo wspolczesna psychiatria to działanie na ślepo. Większość leków ma na wikipedii wpisane coś w stylu "dokładny mechanizm działania leku nie jest znany". Po drugie lekarz podczas wizyty godzinnej nie jest w stanie określić twojego stanu bo musiałby z tobą przebywać przez miesiąc 24/7 żeby jako tako cię poznać. Po trzecie ci ludzie nie mają pojęcia o niczym, całe pokolenia pacjentów były leczone ssri a miały adhd w europie
  • Odpowiedz
@Paprycek: no to nie dziwię się, że SSRI prawie nie działają na moją fobię społeczną. Tzn. coś tam działają, ale powodują straszne pobudzenie psychoruchowe (akatyzja / agitacja). Oj, chyba mam za dużo serotoniny.

Psychiatra chyba powinien mniej więcej potrafić oszacować w jakim kierunku poprowadzić leczenie, a nie strzelać lekami na oślep i który w końcu pomoże.


@Paprycek: leczenie psychiatryczne dosłownie polega na przepisywaniu na oślep lekami i liczeniu,
  • Odpowiedz
@Niesondzem 500mg. Podobno suplementacja tryptofanem nie daje nic bo i tak się pokrywa zapotrzebowanie w pożywieniu. Ja mam to tylko przy okazji w jakimś stacku na sen.
A snów nie mam od dawna no nie mam fazy REM przez THC. Zresztą przedtem też nie miałem zbytnio
  • Odpowiedz
@codeq: @aczutuse u mnie zupełnie odwrotnie ( ͡° ͡°), ssri przebiegunowało mi emocje ze smutku i melancholii na #!$%@?, a śpię zajebiście. Po pregabie czuje się lekko przymulony jak po alko ale bez fajnego działania alko
  • Odpowiedz