@Zoyav: zależy od natężenia objawów u danej osoby.
z fobią społeczną zależnie od jej natężenia albo zakresu sytuacji w których występuje da się potencjalnie żyć w miarę normalnie, ale w ciężkich przypadkach nawet nie dasz rady pracować / uczyć się / iść do sklepu.

aby z powodu hipochondrii umrzeć z głodu albo być na rencie to trzeba się mocno postarać jednak, ale pewnie się da: jak ktoś odjedźie na tyle,
  • Odpowiedz
Za tydzień mam komisję do spraw orzekania o niepełnosprawności
Mam do was zapytanie jak to jest z renta na choroby psychiczne , na jaka chorobę się dostaje , co trzeba powiedzieć na komisji aby dostać , na ile czasu dają , czy mam wgl jakieś realne szanse aby dostać
Może ktoś z was miał i chciałby ze mną pogadać na ten temat
#psychiatria #komisja #niepelnosprawnosc #
@gocha_34 no zależy czy patrzysz na rentę socjalną czy rentę z powodu niezdolności do pracy, gdzie liczysz okresy składkowe, ja dostałam rentę pierwszy raz na ciężką depresję, teraz na schizofrenię, ja się prawie na komisji nie odzywałam, bo byłam obsrana i dostaje rentę tylko na rok, bo mam 23 lata i jestem w tym okresie produktywności i liczą, że za rok mi przejdzie XD
  • Odpowiedz
@gocha_34: no orzeczenie o niepełnosprawności a renta to dwie sprawy. Grupę inwalidzką łatwiej dostać a rentę teraz jest bardzo ciężko na depresję/ zaburzenia osobowości. Na schizofrenię można próbować.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak nazwać nadmierną skłonność do dbania o rzeczy, bardziej niż o siebie? Przykładowo, od małego miałem tak że starałem się kłaść na łóżku tak żeby nie wygnieść dołka, czyli jeśli na środku łóżka było już lekkie wgniecenie to starałem się układać po bokach (xD), żeby nie powiększać wgniecenia na środku i bardzo się z tym pilnowałem. Ogólnie czułem winę jeśli coś zużyłem, pogorszyłem. W mojej głowie wszystko miało być idealne, niezużyte. Jednocześnie zupełnie nie umiałem dbać o siebie, o swoją psychikę, odpoczynek itd.

#psychologia #psychiatria #przegryw

@mirko_anonim: Może to jakaś nerwica natręctw. Ja np pilnuję aby mieć super czysto na kwadracie, jak widzę smugę na oknie to lecę po szmatkę, aby ją zmyć, a rzeczy na półkach układam równo i jeśli się da symetrycznie.
  • Odpowiedz
Bupropion dzień piąty
Zacznę trochę od dupy strony czyli od przeziębienia. Rano miałem wrażenie, że choroba jest już w odwrocie, ale teraz to sam nie wiem. Z plusów to spałem dobrze i nawet zegarek pokazuje, że jakość snu była bardzo dobra a sen głęboki trwał w sumie ponad 2h!

Teraz mięso, tzn. tabletki. Obudziłem się z większą ilością energii niż wczoraj, ale nie trwało to długo. Po pół godziny złapała mnie zamuła, która w zasadzie trwa do teraz. Wracając do tematu snu to jestem trochę zaskoczony bo teoretycznie bupropion jest lekiem stymulującym, choć nie wiem czy można go nazwać stymulantem. Teoretycznie mechanizm działania polega na inhibicji wychwytu zwrotnego noradrenaliny i dopaminy więc przez analogię z ssri spodziewałbym się, że jako tako nie ma efektu doraźnego tylko działa przez zmiany w mózgu, które promuje, ale z drugiej strony czytałem, że w USA i Kanadzie ludzie to ćpają jako tani zamiennik kokainy.

Co do efektów jako takich to nadal ich raczej nie odczuwam. Mam wrażenie, że jestem trochę spłycony emocjonalnie, ale to moze być zmęczenie wywołane chorobą. Wczoraj i dziś rano co prawda myślałem o pewnej dziewczynie i o tym jak bezwartościowy jestem dla kobiet, ale no właśnie, w zasadzie to tylko myślałem. Emocje niby gdzieś tam były, ale tak jakby nie zdążyły się rozpędzić i rozbiły o niewidzialny mur. Teoretycznie ten lek w przeciwieństwie do ssri nie powinien wywoływać takich efektów, ale kto wie. Dla mnie to byłby chyba plus akurat. Teraz sobie przypominam, że na wenlafaksynie (snri) miałem emocje bardziej rozchwiane niż przed ich zastosowaniem.
  • Odpowiedz
Siema, czy to normalne, że w ogóle nie czuje żadnego działania xanaxu w dawce 0,75mg (afobam 0,25 x3)?
Dodam że:
1. Ważę 47kg
2. Nie, nie mam wyrobionej tolerki, jedyne co to kilka dni wcześniej brałam 0,25 a potem raz 0,5 i też bez efektów
3. Biorę rekreacyjnie, nie przepisał tego psychiatra bezpośrednio mi, tylko ogarnięte od znajomego
4. Czy może mieć jakiś wpływ fakt, że kilka lat temu (3-4?) już brałam xana przez pewien czas? Wtedy to były dawki po 1mg i faktycznie były oczekiwane efekty w postaci rozluźnienia, wyłączenia emocji, większej otwartości, ale wtedy i w mniejszych dawkach były te efekty widoczne, a teraz 0
@back2black: Czyli jesteś zdrowa i nie czujesz ulgi. Wcześniej czułaś działanie bo prawdopodobnie miałaś okres w życiu w którym było sporo napięcia, chodziłaś znerwicowana i może miałaś lęki.

Proponuje Ci #!$%@?ąć na ostrym kacu. Zobaczysz jak w moment Ci przejdzie :).
  • Odpowiedz
Nawet u psychiatry nie mam już czego szukać. Przerobiłem masę leków i było z tego więcej problemów niż pożytku. Ostatnio lekarz powiedział, że on nie wie co teraz i że może warto poszukać gdzieś indziej pomocy. Katował mnie lekami przez prawie 3 lata, brał za to forsę i na sam koniec spuścił mnie jak gówno w kiblu. Ta gałąź medycyny to wielki scam.
Wyszedłem z gabinetu, stanąłem na ulicy i daje słowo,
Bupropion dzień czwarty
Niestety przeziębienie się nasila więc ciężko powiedzieć na ile negatywne efekty wynikają z choroby a na ile z leku. Na pewno czuję się aktualnie dość słabo, w sensie tak bez energii, ale do 12:00 było całkiem ok. Powiedziałbym nawet, że lepiej pod tym względem niż wczoraj. Choć dziś sobie pozwoliłem na leżenie w łóżku prawie bez przerwy. Teraz przyszedł mały kryzys i chętnie bym się zdrzemnął.

Mam wrażenie, że znowu śniło mi się coś #!$%@?@Nego, ale nie pamiętam żadnego szczegółu i chyba mnie to nie obudziło. Chyba, bo przebudziłem się grubo przed 6:00 i miałem problem znowu zasnąć. Koszmaró nie pamiętam za to pamiętam dwa sny o treści erotycznej/seksualnej. W jednym moją partnerką była jakaś blondynka, której nie kojarzę a w drugim dziewczyna ode mnie z uczlni. Pozostająć w temacie oglądałem vlog jakiegoś typa na temat kuracji buropionem i też mówił o znieczuleniu penisa w pierwszych dniach leczenia. Miał podobne odczucia, tj. odczuwanie bodźców jest zmniejszone, ale nie tak jak na SSRI/SNRI.

Apetyt jest w sumie okej. Wczoraj powiedziałbym nawet, że był trochę ponad to czego bym się spodziewał, ale może to przez to, że przez weekend mniej jadłem.
Dla mnie konsultacja online to fajna opcja. Ja miałem problem i nie chciałem czekać zbyt długo i wszystko załatwiem na Radamed , także jak potrzebujesz to sprawdź u nich
  • Odpowiedz
Trzeci dzień na bupropionie.
Rano czułem się całkiem ok (prócz tego, że jestem przeziębiony). Teraz zacząłem odczuwać spore zmęczenie, ale nie wiem na ile to wina leku a na ile innych czynników, jak choćby wspomniane wcześniej przeziębienie czy dwa pozostałe leki (trazadon i hydroksyzyna). Na razie ciężko mi powiedzieć czy mam jakieś uboki.

Osłabienie i suchość w ustach mogą być wywołane infekcją. W nocy miałem jakiś koszmar, który doprowadził do wybudzenia i to może być jednym z niepożądanych efektów z tego co przeczytałem. Na razie nie czuję wzrostu lęku czy myśli magicznych więc chyba nie jest źle. Libido chyba bez zmian i dobrze by było, żeby tak zostało. Wczoraj podczas oddawania się grzesznej czynności onanizmu miałem wrażenie, że trochę ciężej mi było postawić maszt przed wyruszeniem w tę piękną podróż a jak już ruszyłem to była ona dłuższa niż zazwyczaj. To mi się akurat skojarzyło z klasycznymi antydepresantami. Na wenlafaksynie zdarzyła mi się jedyna taka sytuacja w życiu, że nie potrafiłem dojść i poddałem się bez spuszczenia potencjalnych noblistów w kiblu XD No ale znowuż, tutaj po trzech dniach ciężko oceniać w jakim stopniu był to wpływ leku.

W zasadzie co do libido to trochę się nawet obawiam, gdyż ta substancja w przeciwieństwie do większości specyfików przepisywanych na niedobór chęci do życia (oraz pochodne problemy), przez odmienny mechanizm działania, może nawet je podnieść zamiast obniżyć. Zazwyczaj jest to postrzegane jako przewaga nad innymi środkami, ale w moim przypadku może to być frustrujące. Tzn. obecne libido już jest frustrujące, ale jego zwiększenie może być serio niekomfortowe. Z drugiej strony jego obniżenie też pewnie nie byłoby super rozwiązaniem. Mógłbym zacząć czuć się jak jakiś soyboy. Druga obawa to kolejna różnica w stosunku do SSRI/SNRI czyli obniżenie apetytu. Aktualnie jestem na masie, którą chyba trzeba będzie jednak zmienić na redukcję. Nie jest to jakaś wielka tragedia, ale mimo wszystko chciałem jeszcze z 2-3kg przytyć przed wycinką i później zrobić redukcję do jesieni. No nic, trzeba będzie kombinować na bieżąco i sprawdzać jak organizm reaguje. W sumie to może nawet na dobre mi wyjdzie ta redukcja bo na niej libido trochę pewnie spadnie.
Polish_misurka - Trzeci dzień na bupropionie. 
Rano czułem się całkiem ok (prócz tego...

źródło: FvOEL6eWAAALGJm

Pobierz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cały dzisiaj dzień, chciałem wyjść do wpłatomatu wpłacić pieniądze bo jakąś tam gotówkę akurat miałem i jest gdy to piszę 18 - i nie umiałem.
Podchodzenie do okna, zerkanie na zewnątrz, banie się w co się ubrać, obawy, chodzenie w kółko, odkładanie na później, duża motywacja do zrobienia tego, wybieranie ubrania, myśli depresyjne, sprawdzanie w necie miejsca, sprawdzanie pogody powtórz razy 3 z odmóżdzaniem się internetem w międzyczasie, daj pan spokój.

Co wy na zaburzenia lękowe bierzecie że wam pomaga?
#pytanie #fobiaspoleczna #depresja #lekuogolniony #psychologia #psychiatria
Jestem generalnie mega ruchliwy i "średnio zoptymalizowany" bo choruję na #ocd i ostatnio wpadłem na głupi pomysł - ciężko mi stwierdzić na co marnuję najwięcej czasu tak z pamięci i zastanawiam się nad popylaniem sobie z #gopro po chacie żeby później przyśpieszyć nagrane filmy i przeanalizować xD

Opinie, protipy jaka kamerka, montaż? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#elektronika #kiciochpyta #psychiatria