Ma tutaj ktoś doświadczenie w terapii?
Zastanawiam się czy nie spróbować. Moim problemem jest strach przed konfrontacją z ludźmi/ przed konfliktem, który utrudnia mi życie.
Nie potrafię zwrócić komuś uwagi, że coś mi przeszkadza, np. porozmawiać z sąsiadem, że hałasuje o 3 w nocy, przez co nie mogę spać i następnego dnia w pracy ludzie widzą, że nie wyrabiam.
Ktoś mi sprzeda w sklepie coś wadliwego, nie potrafię się na tyle wykłócić, żeby
Zastanawiam się czy nie spróbować. Moim problemem jest strach przed konfrontacją z ludźmi/ przed konfliktem, który utrudnia mi życie.
Nie potrafię zwrócić komuś uwagi, że coś mi przeszkadza, np. porozmawiać z sąsiadem, że hałasuje o 3 w nocy, przez co nie mogę spać i następnego dnia w pracy ludzie widzą, że nie wyrabiam.
Ktoś mi sprzeda w sklepie coś wadliwego, nie potrafię się na tyle wykłócić, żeby


























Na mojej firmie to prawie same mendy i donosiciele, jak polak może podjepać polaka, przypieprzyć się do niego to zawsze leci z wywalonym jęzorem, każdy jest strażą obywatelską.
Polacy są hipokrytami, przypiertolą się o coś do kogoś dla samego przywalenia się, jak mają okazję to są w niebe. Przywalą się, że ktoś pali liście, że wszedł za