✨️ Związki między Polakami a Ukrainkami – czy rzeczywiście się nie udało? Ⓘ
A pamiętacie jak na tagu była euforia bo Ukrainki przyjeżdżają i rynek matrymonialny miał się odwrócić xd? W sumie ciekawe że się nie przyjęło, tzn. jakoś te Ukrainki nie zaczęły masowo podbierać Polaków i też nie kojarzę żeby na tagu ktoś się chwalił że się udało. Co ciekawe mam wrażenie że Ukraińczy moggują nas przez to że prawie każdy ma
A pamiętacie jak na tagu była euforia bo Ukrainki przyjeżdżają i rynek matrymonialny miał się odwrócić xd? W sumie ciekawe że się nie przyjęło, tzn. jakoś te Ukrainki nie zaczęły masowo podbierać Polaków i też nie kojarzę żeby na tagu ktoś się chwalił że się udało. Co ciekawe mam wrażenie że Ukraińczy moggują nas przez to że prawie każdy ma








Te relacje damsko-męskie na wykopie to trochę taka manipulacja i cherry picking. Wytłumaczę wam to na przykładzie samochodów. Jak zapytamy ludzi na ulicy czy chciałoby mieć Ferrari to jasne że większość powie tak. Tylko co z tego skoro 99% nie stać na to i nigdy nie będzie mieć? Spora część będzie zadowolona ze swojej poczciwej Skody bo spełnia wymagania i w sumie to już
źródło: auqt2y
PobierzW życiu miałem sporo samochodów - od gruzów, przez zwykłe dupowozy, hot hatche i takie naprawdę fajne. No ale Ferrari nie miałem oczywiście ;)
I paimętam, że do pewnego "poziomu" d--a mnie piekła jak widziałem na ulicy jakieś fajne auto. Nawet mając nowego hot hatcha 300KM+ widząc M4, 911 i wyżej, czułem pieczenie. Patrzyłem realnie z