"Pieniądze czekają w depozycie". Tak rolnik z Gliwic walczył z miastem.

Dwie kolejne działki gmina przejęła zgodnie z decyzją podziałową, tu odszkodowania (rolnik) nie przyjął, pieniądze czekają w depozycie mówi "Faktowi" Katarzyna Polak z Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.
z- 177
- #
- #
- #
- #




















Ale tak naprawdę co za różnica co by tam robił? Wcześniej wszyscy "geodeta geodeta" bo myśleli, że chłop se wymyślił, że to jego.
A nagle się okazuje, że było jego przyszedł urzędnik i stwierdził, że mu zabierają za niewiadomo nawet ile złotych. Własność to rzecz święta ale państwo tego nie respektuje. Też bym się w-----ł na