Bawi mnie, jak jest dyskusja o zarobkach i ludzie wymieniają prawników na równi z lekarzami lub programistami. W tym kraju nikt nie kontroluje liczby miejsc na studiach prawniczych, przez co uczelnie co roku wypluwają tysiące magistrów prawa, którzy nie mają szans znaleźć pracy w zawodzie. Dla przykładu, w województwie małopolskim, podkarpackim i lubelskim, jest łącznie 12 uczelni, na których można studiować prawo. Jeżeli ktoś nie ma znajomości, to będzie prosił na kolanach,
jutokintumi - Bawi mnie, jak jest dyskusja o zarobkach i ludzie wymieniają prawników ...

źródło: 1000009827

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jutokintumi: A ludzie idą na prawo bo naoglądali się seriali na tvnie gdzie warszawscy prawnicy jeżdżą mustangiem, piją kawę w kancelarii i ociekają hajsem i prestiżem XD
  • Odpowiedz
#ubezpieczenia #samochody #oc #ac #prawo #ubezpieczenieoc

Ale mi skoczyło ciśnienie przed chwilą. Background: mam auto od nowości, 5,5 roku, cały czas AC, bezwypadkowe, kolizji brak, jedynie ślady zużycia wynikające z normalnej eksploatacji (zarysowania parkingowe, od wyjmowania rzeczy z bagażnika itp.).
Miałem klasyczną kolizję - sprawca nie zachował bezpiecznej odległości i wjechał mi w tył. Z wierzchu - popękany zderzak, porysowana
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 3
Tobie się już włącza tryb Polaka-nosacza i próbujesz przedstawić się jako ofiara złej korporacji, bo masz do ugrania kilka stówek więcej.

Well that escalated quickly.
Absolutnie nie chcę niczego ugrać, ale nie chcę stracić. Chcę mieć takie auto, jak miałem jeszcze w piątek rano. Chłopak się zagapił, trudno - on nie dość, że stracił auto to jeszcze prawko za punkty.
Ja liczyłem na to, że oddam sprawę ASO i tyle mojego udziału.
  • Odpowiedz
@tmkg: Zacznijmy od tego, że Twój samochód nadal jest bezwypadkowy z prawie całkowitą pewnością. Kolizja to stłuczka, a nie wypadek. Wypadek jest wtedy, kiedy auto uczestniczyło w WYPADKU drogowym, a więc miało poważne uszkodzenia obejmujące elementy konstrukcyjne (znaczące uszkodzenia układu kierowniczego i podwozia, podłużnice, słupki, dach, rama, płyta podłogowa, wystrzelone poduchy) i po naprawie miało wykonywane dodatkowe badanie techniczne (rodzaj - "po uczestniczeniu w wypadku"). Sam uszkodzony zderzak, czy klapa
  • Odpowiedz
Pomijając stan sprzedawanego gruza, który ewidentnie nadaje się już tylko na złom, wisienką na torcie jest sprzedaż z istniejącym zastawem skarbowym. Przecież za coś takiego powinien być kryminał.

FYI: W Polsce sprzedaż samochodu obciążonego zastawem skarbowym nie jest zabroniona, więc przyszły kupujący (najpewniej nieświadomy wady prawnej) sam będzie musiał się z tym bujać. W tym przypadku rupieć z filmu kosztował 18k PLN, ale wyobraźcie sobie zakup auta za 50–150k lub więcej przy
kowalzmetina - Pomijając stan sprzedawanego gruza, który ewidentnie nadaje się już ty...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomijając stan sprzedawanego gruza, który ewidentnie nadaje się już tylko na złom


@kowalzmetina: Dodge, ok. Tutaj warto wspomnieć, że relatywnie całkiem spora część leciwych już samochodów sprowadzonych z USA jest w podobnym stanie, a przegląd jest zwyczajnie podbijany na ładne oczy.
  • Odpowiedz
@radzioso532: zapędzasz się w tych swoich dewagacjach - pisanie w jej kontekście coś o branży p. jest mocno nie na miejscu. Ona była z wielodzietnej rodziny, możliwe że mieszkała tam zwyczajnie bo nie miał kto jej dowozić na przystanek (nie mieszkała w samej Leśnej) i potrzebowała większego spokoju do nauki. Brzeska jest mocno specyficzną szkołą, ale pod względem używek znałem większych świrów ze Staszica czy Kraszewskiego, zwłaszcza z takich rodzin
  • Odpowiedz
@radzioso532: Cicha woda brzegi rwie. Do tego mylisz edukację z inteligencją. Ona mogła być i najwyraźniej była tępa jak but, a oceny zdobywała kuciem i ślęczeniem nad zadaniami do czasu, aż nie ogarnie (mnie np. nauczycielka matmy nie potrafiła wytłumaczyć problemu przez 2 x 45 minut dwóch lekcji, a kumpel na 15 minutowej przerwie przed kartkówką mi to tłumaczył tak, że łapałem od razu i zdawałem).
  • Odpowiedz
  • 0
@cotozazycie: Przenosiłem się z sieci Play do Fonia (nadajniki Orange), i Play mnie poinformowało o uzupełnieniu informacji o numerze konta bankowego, aby mogli przelać pieniądze, które mi zostały na karcie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JWRJWR: ciekawostka - pierwsze 2/3 Twojego posta to fakty. Dalej piszesz bzdury.

W Polsce takie dwa sprzeczne wyroki oznaczałyby czyjś błąd

Nie, nieprawda, też mamy inny standard dowodowy w prawie karnym i cywilnym, bo co wynika z art. 7 k.p.k.

co się jednak zdarza
  • Odpowiedz
  • 0
@PanKapibara: Cóż, ten wujek, mimo że uważasz go za debila, trochę widział na oczy. Chciałeś się popisać błyskotliwą wiedzą i się popisałeś. Teraz czas na to, byś doświadczył rzeczywistości spoza książek. Ja ten etap studiów, a potem nabywania praktyki, mam już za sobą. Pożyjesz, zobaczysz.

Oczywiście nie życzę Ci, byś doświadczył tego samego co ja, ani żebyś na inny punkt widzenia odpowiadał wyśmiewaniem drugiej osoby. Skoro jesteś przekonany o tym,
  • Odpowiedz
Ej, bo Elon ma kilkanaściorgo dzieci z kilkoma ex żonami czy coś takiego.
Jakby to działało w Polsce z prawem alimentacyjnym. Bo że ślub się bierze z rozdzielnością w 2k26 jak się jest miliarderem to kumam, ale u nas w Polsce jak dobrze kojarzę obowiązek alimentacyjny jest totalnie zależny od dochodów rodzica. Czy to znaczy że w Polsce by musiał płacić niewyobrażalne pieniądze czy mi się wydaje? Jak mu to wyszło w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bittohardtoexp_lain: było by tak że typiara by dostała kasę żeby zamknęła ryj a jakby coś wspominała o sądzie to armia prawników ewentualnie innych specjalistów by ją wyjaśniła że to nie jest optymalna droga postępowania
  • Odpowiedz
@onepnch: To że nie ma bytów idealnych to nic odkrywczego. Pytanie do czego chcemy równać - czy do świata prawa, demokracji i silnych instytucji czy może romantyzując z kasą i potężnymi miliarderami chcemy przymykać oko na to lub tamto bo bogatszym wolno więcej?
  • Odpowiedz
@radzioso532: nie wiem jak było, ale dziwne by z kochającego domu dziecko wyprowadziło się. W kochającym domu z reguły jest za dużo dobrych rzeczy by chciec się wyprowadzić, poza tym dzieci z pełnych i normalnych domów raczej nie randkują z patusami. Po prostu gdy jest się zdrowym psychicznie to ciągnie nas do zdrowych psychicznie ludzi, a czujemy obrzydzenie do zaburzonych ludzi. Dlatego musiało coś być w tamtym domu rodzinnym przez
  • Odpowiedz
PiersiowkaPelnaZiol - I przez takich głupich gówniaków ja jeżdżący przepisowo na hula...

źródło: 724287369_1632929115501298_5702732988134929883_n

Pobierz
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Straciłem pracę i dach nad głową, bo nie pozwoliłem gnoić człowieka. Mirki, potrzebuję wsparcia, żeby stanąć na nogi.

Siemanko. Krótko i bez owijania w bawełnę, bo sytuacja jest podbramkowa.

Przez kilkanaście miesięcy pracowałem fizycznie przy opiece nad zwierzętami. Robota ciężka, ponad siły, bez umów, bez urlopów, wolnych weekendów i za marne grosze wypłacane według widzimisię szefa. Mieszkałem na miejscu, bo byłem w trudnej sytuacji – pracodawca doskonale o tym wiedział i bezwzględnie to wykorzystywał.

Ale
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Overemployment nie taki łatwy do ukrycia.

Taka sytuacja - gość sobie pracuje na dwóch etatach w różnych firmach.
Co do zasady nic tego nie zabrania, nic nie nakazuje informować o tym pracodawców.

Aż tu nagle się okazuje, że mimo że u żadnego z pracodawców pojedynczo nie przekraczał limitu ZUS (30 krotność średniego wynagrodzenia), to w sumie przekroczył w zeszłym roku.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach