Nie no, co to za tępa propaganda z wyborczej, jak kobieta będzie na tyle dobra to sama dojdzie w hierarchi na szczyt. Widocznie to mężczyźni są lepsi w zarządzaniu wszelkimi spółkami, ja sam nie mam nic przeciwko pracować w firmie zarządzanej przez same kobiety, o ile będą podejmować trafne decyzje zarządcze, dzieki któremu firma w której pracuję będzie się rozwijać.
#pracbaza #praca #korposwiat
XeNinja - Nie no, co to za tępa propaganda z wyborczej, jak kobieta będzie na tyle do...

źródło: 1783327298430

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
@XeNinja

Skoro to się "po prostu opłaca", to po co te sztuczne parytety i kary za ich brak? Żaden kapitalista nie potrzebuje bata w postaci ustawy, żeby podnosić swoje własne przychody ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
  • 499
@kondor_20_zglos_sie: jeszcze sobie pomyśl, że taka lekarka idzie na dyżur i praktycznie zero stresu. Jak czegoś nie ogarnie to da skierowanie. Jak coś s-------i to trudno, najwyżej nota na znanylekarz spadnie i tyle. Na NFZ to nikt nawet nie pierdnie jak przeoczy jakiś nowotwór i pomyli z grypą.
A Ty Areczku? zaraz dostaniesz taska w nowym frameworku i masz sam sobie ogarnąć w wolnym czasie aby się "rozwijać". Nie rozwijasz
  • Odpowiedz
  • 121
@kondor_20_zglos_sie: Większość ludzi powie, że zmyślam ale niestety nie. Ostatnio zasłyszałem w autobusie rozmowę na moje oko jakieś młodej PMki albo Scrum Masterki - w każdym razie na bank kobieta nietechniczna. Z jakimś gościem z jej firmy - koleś chyba bardziej techniczny ale nie dało się dojść z rozmowy co konkretnie robi. Anetka - bo tak ją nazwijmy roboczo - dostała ostatnio nowy zespół. Podczas tej 15 minutowej przejażdżki zdążyła
  • Odpowiedz
@otto13: Ale tu nie ma wolnego rynku z kilku powodów:
- podaż lekarzy ustalają sami lekarze (miejsca na speckach)
- ceny za świadczenia ustala Państwo
- podaż świadczenia w danym roku ustala Państwo
- budżety danych placówek ustala Państwo
- to czy dany zabieg/lekarz opłaca się danej placówce nie jest często podyktowane ekonomią (a
  • Odpowiedz
Bo A do nauczania studentów brakuje profesorów, rezydentów i doktorantów.
Bo B brakuje kierowników specjalizacji, którzy mogliby szkolić młodych lekarzy w szpitalach
Bo C limity na specializacje nie są wypełnione z braku chętnych
Bo D lekarz marnuje drogi czas pracy na bycie sekretarką

Problemem jest system. A następnie brak Gospodarki Przestrzennej. W miastach gdzie saldo migracji jest na plusie, brakuje lekarzy gdy otwiera się nowe szpitale, toteż jest rywalizacja płacowa. Z drugiej
N331 - Bo A do nauczania studentów brakuje profesorów, rezydentów i doktorantów. 
Bo ...

źródło: 1000176755

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy emerytura powinna zależeć od liczby dzieci?
Jakie macie podejście do uzależnienia wysokości emerytury od ilości spłodzonego potomstwa? Jakie widzicie plusy i mankamenty takiego rozwiązania? Jako bezdzietni lub jako rodzice?

#demografia #praca

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: emerytura powinna zależeć od tego co sobie dana osoba wypracuje, odłoży, zainwestuje. System oparty na zależności od przyszłych pokoleń, ilości dzieci itp. to scam.

Przykładowo para ze średniej klasy z jednym dzieckiem z wyższym wykształceniem, które dobrze zarabia, daje większe wpływy podatkowe i ogólnie większy wpływ na rozwój społeczeństwa vs. para z wykształceniem podstawowym, która zarabia najniższą krajową z 3 dzieci, które poszły w ślady rodziców i też klepią
  • Odpowiedz
Dzieci nie powinny mieć w poprawnym systemie emerytalnym znaczenia


@hydrant123: Lol, powiedz to gospodarce która opiera się u samej swojej podstawy na wzroście produkcji, konsumpcji i produktywności. Możesz soboe jednostkowo roić że jeden lekarzyna jest lepszy niż dwóch murarzy, ale na koniec dnia będziesz potrzebował wzrostu liczby ludności, bo kapitalizm się zesra - patrz jak świetnie poszło z postawieniem na jakość w Japonii - trzy stracone dekady xD
  • Odpowiedz
Przyszedłem do pracy wcześniej. Myślę w domu mam patole, to sobie na spokojnie w pracy zjem śniadanie i napije się kawy. A nowa robota, bo po 3 miesiącach bezrobocia w meblowym robię.

To siadam z kawą, wyciągam kanapki. Kierowniczka okazało się też przyszła wcześniej i już mnie wola do roboty.

Mówię słuchaj, ja po to przyszedłem wcześniej żeby na spokojnie zjeść i kawy się napić, a nie żeby już robić przed robotą nadgodziny.

Ona
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak obniżona wypłata wpływa na życie pracowników?
"Zmniejszona" wypłata.
Dostałem za czerwiec zmniejszoną wypłatę (o 60 złotych) w porównaniu do poprzednich miesięcy i w sumie okazało się, że ta "zmniejszona" to po prostu podstawowa minimalna, którą mam na umowie (używałem kalkulatorów płac do obliczenia tego).

Z tego co się zorientowałem to zostało mi to ucięte przez to, że w maju odbierałem zaległy urlop, który by mi przepadł i ucięli tę dodatkową kasę, bo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #pracbaza

A tak sie wygadam bo nie mam komu, jestem zmuszony zmienic prace i w czwartek mialem rozmowe na 2 etapie z potencjalnym przelozonym w jednym z korpo na takie mid stanowisko. W moim odczuciu rozmowa poszla naprawde dobrze, manager dawal sygnaly ze jest zainteresowany (albo tak sobie wkrecam) i rozmowa trwala luzno, jakbysmy sie dogadywali co do wizji tego stanowiska, mojego doswiadczenia itd. Na dodatek niby
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 38
@Kotusiowy:

No co ty, przecież to normalne że średnia krajowa to jakieś 150% minimalnej, i dopiero jak jesteś w top 10% najlepiej zarabiających możesz godnie żyć. W każdym kraju z 20 największych gospodarek świata 90% osób pracujących żyje z miesiąca na miesiąc. Mówię Ci mordo. Weź kredyt i nadgodziny i będzie git. Tylko musisz wytrzymać jeszcze rok i wszystko będzie dobrze ( ͡°( ͡° ͜ʖ(
  • Odpowiedz