@Mechamaru: szkoda strzępić, większość ludzi jest zakłamana a Ci najchętniejsi do rozliczania innych sami mają najwięcej za uszami, a że trukle nawet nie są incelami to staram sie często powtarzać.
Nawet jeśli to by sie nie chcieli utożsamiać z tymi wszystkimi trolami. Zwykłe przegrywy też sie określają jako trukele, ale większość ma jakieś wymagania w stosunku do bab, albo nie trafiło i nie ma psychy szukać odpowiedniej, a nie są żadnymi trukelami. Nie mówie że to źle, ja lubie nazywać rzeczy po imieniu a true cell ma dość "wymagającą" definicje.
Moje ulubione napoje: sok malinowy (swojski) herbatka (często z cytryną i miodem) lipa albo kwiat czarnego bzu z mlekiem domowa lemoniada (na ciepło też może być) p--o
@what-up nom w dodatku z roku na rok coraz bardziej nijaka ta koka kola i pepsi kola, coraz więcej cukru coraz mniej smaku. Ciesze sie że udało sie przestawić na inne napoje nawet do jedzonka dobrego.
Czasem sie zastanawiam na spokojnie, bo mnie to nie triggeruje akurat, czy to c-wordowanie to tylko igraszki z moderacją, czy po prostu moda w całym internecie, czy próba homogenizacjo tagu #przegryw
@pretensja_w_oczach właśnie klepsydra na yt filmik o nim zrobił ostatnio i mówił że w sumie to go stres zjadł, choć potknęła mu sie noga bo promował troche bardziej sieć kebabów craftowych w których byłą afera z salmonellą jakiś czas później i sie mocno na nim odbiło. A w długach utonął bo dużo w kanał inwestował.
no ja na tym lvlu czułem sie jeszcze mocno młodo, ludzie na ogół w tym wieku tylko zgrywają jakichś dorosłych i poważnych, jak ktoś jest zaradny albo przedsiębiorczy to ma sporo środków żeby dobrze zgrywać dorosłego, jak ktoś ma bardziej abstrakcyjny umysł to niestety o to ciężej, a jak sie jeszcze do tego jest nietowarzyskim to w ogóle kaplica. Właśnie Ci opisałem moją młodość i w sumie wiele sie nie zmieniło, ale
@Kumagaawa spoko, no racja. Sos i gatunek miesa potrafi robić różnice, a samo robienie gołąbków nie jest takie proste, dość skomplikowane jest to danie.
#przegryw
Zwykłe przegrywy też sie określają jako trukele, ale większość ma jakieś wymagania w stosunku do bab, albo nie trafiło i nie ma psychy szukać odpowiedniej, a nie są żadnymi trukelami.
Nie mówie że to źle, ja lubie nazywać rzeczy po imieniu a true cell ma dość "wymagającą" definicje.