Absurdem naszych czasów jest to, że najgorzej opłacane zawody wymagają fizycznej obecności, przez co zwykły człowiek dosłownie pracuje po to, by mieć za co dojechać do pracy. Szarak z kołchozu przepala lwią część swojej skromnej wypłaty na coraz droższe paliwo, podczas gdy korpo-Anetka na home office klika w Excela z kanapy, całkowicie oderwana od cen na dystrybutorach, a na konto i tak wpada jej znacznie więcej. Ta drastyczna dysproporcja uderza ze zdwojoną
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@f9JXBEArQ2H4TKl: Tutaj nie za bardzo jest co dopatrywać się teorii spiskowych a po prostu działania rynku. Większość prac manualnych wymagających obecności jest łatwo zastępowalna, takie prace są mniej płatne bo są mniej wyjątkowe. Z drugiej strony mamy pracowników umysłowych którzy mają unikalne doświadczenie i nie da się ich zastąpić pierwszą losową osobą z ulicy, to oczywiste kto będzie zarabiać więcej. Praca z domu jest oferowana tym zarabiającym więcej bo o
  • Odpowiedz
Jeden mirek wrzucił, ale usunął, więc przerzucam.

---

Czas na małą rozkminę o społecznych konwenansach.

Każdy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wypiek
  • 1
Komentarz @nervous_breakdown:

wspominam jako niefortunną (albo źle interpretowaną) zasadę, że mężczyzna nie wyciąga pierwszy ręki na przywitanie do kobiety, przez co w szkole, na studiach chłopy przybijali sobie piony a dziewczyny omijali
  • Odpowiedz
via Wypiek
  • 1
Komentarz @ObywateliJegoPies:

> wychował się w otoczeniu zasad savoir-vivre'u i dobrego wychowania


no chyba ty tak nie za bardzo. wymieniasz najbardziej basicowe skille społeczne jako przestarzały savoir-vivre XD. może całowanie kobiety w rękę na powitanie jest przestarzałe - chociaż imo cute jak się znacie i fajnie się z tym czujecie- ale pytanie co tam, czy pamiętanie o urodzinach, które możesz sobie ustawić w kalendarzu na telefonie to są podstawy, których
  • Odpowiedz
Czasami spotykam się z pytaniami, jak to możliwe że nasz późny system kapitalistyczny z jednej strony potrzebuje niekończonego się wzrostu a z drugiej strony działa antydemograficznie czym samemu pcha się w recesję i przepaść. Otóż odpowiedź jest prosta, należy pamiętać że w kapitalizmie nie istnieje żadna struktura nadrzędna działająca dla wspólnych długoterminowych interesów firm, która mogłaby określać kierunek działań i prowadzić do stabilnego wzrostu gospodarczego. Obecny kapitalizm to stado kurczaków biegających bez
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jerry-snow: Po za tym to, że jeszcze nie mamy powrotu do standardów życia jak w XIX wieku gdzie gospodarka planowa oferowała lepsze życie w tym porównaniu to tylko zasługa tego, że kapitaliści stosują metodę salami/stopionego gotowania żaby.
  • Odpowiedz
Praca w toksycznym biurze, stacjonarnie, siedzenie cały dzień i klikanie w komputer czy praca jako serwis w tej samej firmie. Obie na jedną zmianę, to samo wynagrodzenie - co wybierasz?
#praca #pracbaza #kolchoz #pytanie #pytaniedoeksperta

Toksyczne biuro z wrednym szefem czy standardowa praca na warsztacie

  • Biuro 19.4% (738)
  • Warsztat 80.6% (3064)

Oddanych głosów: 3802

  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@campainha: jak nie jesteś jakimś sporo spacerującym geodetą (znam takich) czy kimś innym kto wykonuje w miarę "lekką" albo przynajmniej nie całkowicie fizyczną pracę - c---a, nie byłabyś zdrowsza fizycznie xD szczególnie w budowlance. Z plusów pracy biurowej, można sobie samemu wybrać jaką aktywność chce się uprawiać, noszenie worów po kilkanaście kilo nie dodaje ani trochę do zdrowia
  • Odpowiedz
od 15 lat pracuję wyłącznie przy komputerze. Pomijając już czynniki ekonomiczne i sytuację osobistą - gdyby tylko nadarzyła się okazja zająć się czymkolwiek fizycznym (jako tzw. blue collar), chętnie bym pracę zmienił. Czasem mam po prostu dość tych wszystkich spotkań, narzekań klientów, narzekań szefostwa, że klienci narzekają... a na warsztacie zwykle pracują normalni goście, którzy nie będą kręcili nosem i donosili do Anetek z HR, bo w żartach powiedziałeś komuś, by s--------ł
Krs90 - >od 15 lat pracuję wyłącznie przy komputerze. Pomijając już czynniki ekonomic...

źródło: obraz_2026-09-07_181332841

Pobierz
  • Odpowiedz
Wymieńcie po dwie prace za minimalną jedna w której urobisz się jak łysy koń a w drugiej masz totalny luz i prawie nic nie robisz. Z-----A: praca na produkcji (cały czas musisz z---------ć), mcdonald (zawsze jest ruch, przesiąkniesz olejem)
ELEGANCKIE PRACE: ochroniarz na obiekcie, sprzedawca w luksusowym sklepie albo gdzie nikt nie kupuje (np. sklep z suplementami)
#praca #pracbaza #przegryw #takaprawda #pytaniedoeksperta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pepe998: jak byłem młody to się najbardziej bałem pracy na produkcji amazony mcdonaldy itd na szczęście się udało ale korpo też gnębi
  • Odpowiedz

Co czujecie, gdy musicie wstawać w kolejny poniedziałek do kołchozu?

  • Czuję się świetnie 17.6% (13)
  • Ok, ale nic specjalnego, rutyna 17.6% (13)
  • Nie skaczę z radości, ale daję radę 17.6% (13)
  • Beznadziejnie i dół mnie łapie 20.3% (15)
  • Czuję cierpienie porównywalne do jakichś tortur 27.0% (20)

Oddanych głosów: 74

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam wysrywy sfrustrowanych zielonek o poranku. Rozwydrzeni, oczekujący że wszyscy będą im podobać wszystko na srebrnej tacy, nie mający nic do zaoferowania od siebie i jednocześnie obwiniający wszystkich innych za swoje porażki życiowe, tylko nie siebie. Z jednej strony żałosne, z drugiej śmieszne.
  • Odpowiedz