gdzieś niżej trafiłem na wpis @Polnischefuhrer o toksycznych rodzicach którzy swoich dzieci nie chcą niczego uczyć i przypomniałem sobie o pewnym wydarzeniu z mojego życia, ale tak się rozpisałem że postanowiłem zrobić odzielny post

otóż kiedy miałem jakieś 6, 7 lat to poprosiłem matkę żeby poszła ze mną do sklepu i pokazała mi jak się robi zakupy, jak się płaci itp, powiedziała żebym sam sobie poszedł bo moi koledzy już to umieją
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam takie pytanko i jednocześnie #ankieta akurat #swieta więc trochę tematycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Będzie dość długo ale jeśli ktoś ma chwilę żeby przeczytać całość i odpowiedzieć, byłoby mi miło

Założony że był sobie rodzic, który dbał materialnie o dziecko, żeby miało w co się ubrać, co zjeść itd, ale jednocześnie źle je traktował na poziomie emocjonalnym – brak wsparcia, zrozumienia, możliwości zaufania, do tego częste krzyki,

Z którą odpowiedzią najbardziej zgadzasz się w tej sytuacji?

  • 1 37.1% (13)
  • 2 34.3% (12)
  • 3 28.6% (10)

Oddanych głosów: 35

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: jestem w takiej sytuacji, wybieram opcję 2. Od czasu do czasu przyjadę do domu coś pomóc, zamienić ze 3 zdania. Ale relacji nie mamy żadnych, to że teraz taki jestem jest w większości spowodowane zachowaniem matki i jej toksycznej "tresury", niech mi teraz nie robi wyrzutów sumienia bo nie chcę z nią pogadać albo nocować na świętach w domu.
  • Odpowiedz