Mirasy jutro wracam do #dieta i #odchudzanie

Dwie torby zieleniny i innych zdrowych pyszności już w lodówce. Od początku lutego do końca czerwca zeszło ok. 26 kg. Najmniej ważyłem jakoś w czerwcu: 111 kg, teraz 114 :(
Trzymajcie kciuki co bym znowu z te 4-5 miesięcy wytrzymał i zjechał już poniżej 100 kg.

Waga startowa 137,5 kg
Cel: 87,5 kg ()
n.....x - Mirasy jutro wracam do #dieta i #odchudzanie 

Dwie torby zieleniny i inn...

źródło: comment_2f2SkB568OkAAS8G2UQzCrK4nGBbTUeY.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, macie gdzieś jakąś fajną bazę fit posiłków? Wziąłem się za siebie ale nie mam pomysłu na dwa posiłki, które musze zjeść w pracy. Śniadanie w domu, 2 posilki w pracy i obiado-kolacja w domu.
W gre wchodzą tylko takie, które przygotuje wczesniej zapakuje do pojemnika i wezme ze soba. Podgrzania nie mam mozliwosci. A kanapek nie chce za bardzo robic bo wiadomo chleb xD a ten zazwyczaj na sniadania pochlaniam (
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie gdy po 1,5 miesiąca masz 5 kg w dół przy diecie, która trwa tylko w środku tygodnia i jest na 2800 kcal xD
Start: 99 kg.
Aktualne: 94 kg

#dieta #odchudzanie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yuho: siłka też. Odchudzanie kiedyś było, sporo się nauczyłem i wykorzystuję tę wiedzę. Wrócę z chaty to opiszę całą dietę.
  • Odpowiedz
@TheOneWhoEats: cumplu, po pierwsze: https://en.wikipedia.org/wiki/Binge_eating_disorder
po drugie - to się leczy psychoterapią, i możliwe że farmakoterapią - plus, zaburzenia odżywiania często maskują depresję. poszukaj w swoim mieście psychologa który się w tym specjalizuje, i idz do niego, samo nie minie, a tylko się nasili.
i nie wymiotuj, to ślepa uliczka - refluks jeszcze gorszy, zniszczone zęby, p--------e. już lepiej utrzymać to w sobie.
  • Odpowiedz
@Krono: po mojemu dlatego, że cierpi na suchoklatę a to oznacza, że prawdopodobnie leciał na jakiejś wygłodniałej diecie. To zazwyczaj oznacza yoyo, bo koleżka zacznie wracać do mniej zdrowego żarełka i wszystko wróci. Druga sprawa, 44 kg w 10 miesięcy daje 4.4kg na miesiąc. Dość szybkie tempo, które również zazwyczaj zwiastuje yoyo. Jedyny ratunek dla niego to, że faktycznie ogarnął inne nawyki żywieniowe i będzie się tego trzymał. Może być
  • Odpowiedz
Pojęłam wyzwanie, wstępnie na dwa tygodnie.
1. Zachęcamy drugą osobę (np. przyjaciółkę, mamę, brata, męża) do wzięcia udziały w owym wyzwaniu.
2. Nie jemy słodyczy (batonów, lodów, żelek, czekolady, chipsów, paluszków, nie pijemy słodkich napojów itp.) przez 14 dni.
3. Jeśli uległaś/eś słodyczom to odkładasz do słoika/koperty/skarbonki ustaloną przez Was pieniężną kwotę ( w moim przypadku 5zł)
4. Pieniądze, które odłożysz za karę, że uległaś/eś pokusie, po 30 dniach trafią do osoby, która
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś pierwszy dzień diety. Muszę schudnąć bo nie ogarniam zdrowia.
Kiedyś już byłem na diecie i zrzuciłem 18 kg. Przez problemy w życiu żarłem jak świnia. Nie palę i nie piję więc jadłem.
Dziś jest już wszystko ok.
Mam skłonności do tycia i muszę się pilnować. Teraz do zrzucenia mam 20 kilo.
#dieta #odchudzanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki!

Muszę do końca roku schudnąć 5kg, niby nic, a jednak ciężko. Nie jem słodyczy, raczej zdrowe nawyki żywieniowe itp. Mankamentem jest dość nieunormowany tryb życia, czasem cały dzień wolny, a czasami 8-20 zajęcia. Czy ktoś z Was mógłby mi polecić jakieś ćwiczenia nie wymagające dobrej kondycji i ogromu czasu/sprzętu?

#dieta #odchudzanie #chudnijzwykopem
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niktinnynizja: 'Skalpel' Chodakowsiej. Ja poćwiczyłam sobie to kilka razy od tak z ciekawości ale to naprawde dziala, choć jest ciężko na poczatku. Po jakichś 4 treningach (czyli okolo tygodnia) zauważyłam że skóra na tylku i udach mi sie wygładzila a że do konca roku jest jeszczd sporo czasu to mysle ze dalabys rade na tym schudnac spokojnie. No i wystarczy ci kawalek podlogi w domu zeby cwiczyc. Polecam sprobowac!
  • Odpowiedz