Na początku lutego stwierdziłem że trzeba coś ze sobą zrobić. No i... zrobiłem :)
Zacząłem od #bieganie. Dziś przebiegłem 20 dzień według tego planu (Bardzo polecam dla całkowicie początkujących. Osobiście zaczynałem od kompletnego zera).
Biegałem rano, wieczorem, w wietrzną pogodę, śnieg i deszcze. Mam nadzieję że po takich przygodach nic mnie już od biegania nie odciągnie. Po mimo że nie mam markowego sprzętu do biegania,






















slyszeliscie o kims kto trzymal sie kcal i zrobil redukcje na mcdonaldzie?
http://en.wikipedia.org/wiki/Fat_Head