Dzień 13 #krolkasieodchudza

Na wagę dziś nie wchodziłam, postaram się wchodzić co 2-3 dni, niestety nie co tydzień, bo i tak nie wytrzymam :p

Zjedzone:

*musli

*jogurt + truskawki

*spaghetti bolognese z makaronem z mąki pełnoziarnistej

*chili con carne


*koktajl owocowy

Zjadłam dość małe porcje makaronu i chili con carne, bo miałam jakiś wewnętrzny opór i wydawało mi się, że zaraz po tym nabiorę wagi, chociaż nic strasznego w tym chyba nie
Dzień 12 #krolkasieodchudza

Na wadze 84,6. W sumie spadło 4,4 kg ;D

Zjedzone:

*musli

*japko

*warzywa + kotlet

*dwie kiełbaski z grilla

*koktajl owocowy (banan, truskawki, arbuz + jogurt naturalny)

W południe wybyłam z domu, żeby pobiegać, ale ledwo zaczęłam i rozbolał mnie brzuch (ech, być kobietą...). Mimo wszystko jakoś przebiegłam 2,2 km. I wieczorem standardowo rowerek stacjonarny, ale dzisiaj troszeczkę lepsze tempo i większy opór. W godzinę 32 km :).

Mimo,
Jakieś podsumowanie by zrobić po 5 tygodniach #113tygodni

117 kg - 6,9 kg = 110.01 kg

Przy okazji chciał bym rozpocząć nową zabawę pod tytułem Tona Sadła #tonasadla Czyli zrzucamy z wykopem wspólnie 1000 kg wagi :)

Co wy na to?

1000 - 6,9 = 993,1 kg

Odejmijcie swoje zrzucone kilogramy :)

#dieta #odchudzanie #silownia #rower #bieganie #plywajzwykopem

Co do dzisiejszej wagi to ważone razem z gipsem :) Więc gdyby odjąć wagę
Pobierz
źródło: comment_3pEeMKOFzCtBQWR1OreUMe4q4f5Tdbdg.jpg
@falowlosa: Moje spacery to zwiedzanie okolicy, chodzenie w nie śpieszących się sprawach. Np w tym miesięcy mam nabite ok 98 km samego "spacerowania" . Ja nie preferuje biegania, raz czy dwa w miesiącu ok ale niektórzy mówią że to dobry motyw na zrzucenie wagi, jednak moim zdaniem lepsza jest jazda na rowerze. Mniej męczy, pozwala zrobić więcej km i daje większą satysfakcje.
Dzień 10 #krolkasieodchudza

Na wadze 84,8 kg ٩◔̯◔۶ w sumie spadło 4,2 kg :D

Nadrobiłam dzisiaj kalorie, bo po przeliczeniu wyszło prawie 1400 kcal, więc proszę na mnie nie krzyczeć, że mało jem :P

*pół ciemnej bułki z wędliną i pomidor + ogórek

*sałatka owocowa (arbuz, winogrono, banan, ananas) - w sumie zjadłam pół kilo owoców w pracy :O

*domowy gołąbek

*koktajl z truskawek, banana i winogrona z jogurtem naturalnym
Dietetyki tutejsze - czy to za mało ?

Śniadanie I:

Chleb żytni (50g), ogórek (50g), pomidor (50g), wędlina drobiowa (50g)

Śniadanie II:

Grejpfrut (200g) - dziś w postaci pomarańczy ;]

Obiad:

Sałatka: pierś z kurczaka (150g), ryż brązowy (50g), pomidor (50g), ogórek (50g), papryka (50g)

Podwieczorek:

Ser biały cudy (150g)

Kolacja:

Jogurt naturalny (200g), 3 łyżki otrębów żytnich, 1 kiwi też w postaci pomarańczy

#odchudzanie #dieta
Dzień 9 #krolkasieodchudza

Na wadze 85,6 kg, od wczoraj -0,2 kg :D w sumie 3,4 kg spadło :)

Zjedzone:

*musli

*jogurt

*pomidor + ogórek z jogurtem naturalnym

*mieszanka warzyw + schabowy

*coś a'la hamburger - pół bułki grahamki z kotletem z mięsa wołowego + pomidor

Miałam dzisiaj wyrzuty sumienia o tego schabowego i do godziny rowerka (30 km) dorzuciłam 20 min przy Move Fitness na PS3.

Kupiłam dzisiaj stanik sportowy w lidlu.
Truskawki obniżają cholesterol oraz poziom stresu oksydacyjnego!

Grupę 60 osób z otyłością brzuszną losowo podzielono na 4 grupy z których 2 dostawały liofilizowane truskawki (50g i 25g), a dwie placebo o dopowiadającej ilości kalorii i błonnika. Specjalnie sporządzony napój podawano codziennie przez 12 tygodni.

W grupach otrzymujących truskawki stwierdzono obniżenie poziomu LDL ("złego") i całkowitego cholesterolu we krwi. Efekt był szczególnie silny dla większej (50g) porcji. Obie porcje przyniosły efekt w
Pobierz
źródło: comment_0PqcrKEDwZbKvUcwSBRc47rnhMWzlRxL.jpg
Dzień 8 #krolkasieodchudza

Na wadze w sumie -3,2 kg :D

Zjedzone:

*jajecznica

*banan

*sałatka owocowa

*ryż z warzywami i mięsem

*jogurt

Niestety z jedzeniem dzisiaj było ciężko, bo w pracy w ciągu 9h zdążyłam zjeść po 9.00 banana i o 12.00 sałatkę owocową. I do 19.00 nic :( ale za to zjadłam porządny obiad :)

Dzisiaj pogoda znowu nie rozpieszcza, więc ćwiczyłam jak zwykle 30 km na rowerku stacjonarnym w godzinę dwadzieścia
@SiekYersky: U kobiet zmiany wagi wygladaja troszke inaczej. Na poczatku spadek jest duzy, bo wyrzucamy z siebie duzo wody zebranej w organizmie.

widac to nawet w cyklu menstruacyjnym. Jak rozowypasek mowi ze czuje sie opuchniety i "zblobialy" to wie co mowi - ja mam wahania rzedu 1-2 kg w ciagu tygodnia ze wzgledu na "nabieranie" wody.

Ja bym do tej diety dorzucila troche wiecej miecha, ale moze to przez to, ze
Wracam powoli do IF, ale po wypadku posiłki wróciły do normalnych godzin, tak samo jak metabolizm więc początek znowu będzie ciężki. Ale powoli myślę, że da się to naprostować. Tak samo kaloryczność posiłków się zwiększyła co również trzeba będzie prostować.

Przez wyoadek nie zrobię też zdjęć po pierwszym miesiącu diety i nie pomierzę wymiarów. Trzeba będzie poczekać 5 tygodni jeszcze przynajmniej na zdjęcie gipsu :| #113tygodni Widzę, że jedna osoba przestała subskrybować
Dzień 7 #krolkasieodchudza

W sumie w tydzień zleciało 2,6kg. Chyba całkiem niezły wynik :)

Dzisiaj zjedzone:

* omlet + pomidor

* starta marchewka z japkiem

* arbuz

* mieszanka warzyw

* truskawki + jogurt

Do tego godzina na rowerku stacjonarnym, przejechane 30km. Burza pokrzyżowała mi plany, bo chciałam pójść pobiegać. Jednak bieganie sprawia mi najwięcej frajdy :) chyba znalazłam swoją ulubioną formę ćwiczeń

Tydzień temu pod wpływem impulsu napisałam, że w miesiąc