#silownia #mikrokoksy #odchudzanie

Najsmutniejsze w redukcji jest chyba to, że spada libido dosyć motzno i człowiek nie czuje się zbyt witalny ( ͡° ʖ̯ ͡°) Też tak macie? Ogółem czuję się dobrze (aż zadziwiająco dobrze jak na redukcję), ale deficyt kaloryczny nieźle sfrajerzył nazwijmy to "libido spoczynkowe" czyli takie bez wzbudzenia przez osoby trzecie lub filmy przyrodnicze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzień 31 #krolkasieodchudza

Dzisiaj kolejne pół kilograma mniej :D w sumie ubyło mnie 6,5 kg :D (na wadze 82,5).

Ćwiczenia dzisiaj odpuściłam, bo po wczorajszym "spacerze" chodzę jak połamana :p łydki i uda mam tak obolałe, że nie dałabym rady dzisiaj chyba nic zrobić :/ ale za to w niedzielę, który był moim dniem wolnym od ćwiczeń, już zaplanowałam kolejny marszobieg, tyle że chyba około 15 km, bo te 20 dało mi
Dzień 30 (miesiąc!) #krolkasieodchudza

Dzień wolny, więc mój niebieski pasek wymyślił "spacer" 20 km. Takim szybkim marszem, w planie było też bieganie, ale but mnie obtarł i mogłam tylko iść. Ostatnie 5 km to była dla mnie masakra. Ból kręgosłupa, ud i palce spuchnięte jak parówki. W niecałe 3 i pół godziny dotarłam do domu. Do tej pory ledwo się ruszam i coś czuję, że jak padnę to nic nie zdoła mnie
Pobierz
źródło: comment_o2vB3hj3wePaZOKgYbNoJ0Phq7RdKBw9.jpg
Dzień 29 #krolkasieodchudza

Dzisiaj waga pokazała 83 kg :D sposobem @Vasey (dziękuję!!) w końcu waga pokazywała jednoznaczne wyniki :D ale radość. Ubyło mnie od początku diety 6 kg :D Z tej radości kupiłam sobie nowe spodnie w rozmiarze 42 :D 42!! nie 44 :D

Potruchtałam sobie 6,5 km, czyli kolejne zwiększenie dystansu. I tak jak mówił @Pantograf (również dziękuję), przebiegłam więcej, wolniejszym tempem z pulsem na poziomie 65-75%, jak dla mnie super
Dzień 28 #krolkasieodchudza

Pokłóciłam się dzisiaj z wagą. Suka nie chce mi powiedzieć ile ważę i robi sobie ze mnie jaja. Raz pokazuje 84,8, a raz 83,5. Stawiam, że pewnie ten wyższy wynik, ale i tak bez sensu, bo cholera wie, czy w ogóle waga się nie popsuła czy coś :( jutro wsadzę jej nowe baterie i zobaczymy.

Dzisiaj zaliczone bieganie. 4km, ale szybszym tempem. Nie wiem o ile szybszym, bo zostawiłam
@krolka89: no ale to tak działa - dziś idziesz, jutro idziesz szybko, za kilka dni truchtasz, a za dwa tygodnie swobodnie sobie biegniesz i rozmawiasz :) Good things come to those who wait. Odchudzanie wymaga duuuużo cierpliwości, sam o tym dobrze wiem ;) trzymam za ciebie kciuki i pamiętaj, że zmiany wymagają czasu, dlatego nie wolno się poddawać.
Pobierz
źródło: comment_VvflzXPRAqa4xgN4NeM7UlUarD8XkXWF.jpg
#silownia #mikrokoksy #dieta #gotujzwykopem #odchudzanie

Dzisiejsza micha: Kurak w sosie cebulowym.

Skład:

400 g cyca

2 średnie cebule

2 ząbki czosnku

sos sojowy dla smaku i mąka do zagęszczenia

majeranek, zioła prowansalskie, pieprz i trochę soli

Przygotowanie proste jak konstrukcja cepa. Podsmażyć/podgrillować cyca na patelni. Jak się zetnie/podsmaży w stopniu dla nas zadowalającym wrzucamy pokrojoną cebulę i rozgnieciony czosnek, i dusimy (można dolać nieco wody). W międzyczasie w szklance letniej wody rozpuszczamy
Pobierz
źródło: comment_D1yys1WcCH6bVLWLAgHjduykmIbyk94R.jpg
Dzień 17 #krolkasieodchudza

Waga pokazała dzisiaj kilo mniej, ale po ostatnim numerze jakoś jej nie ufam. Sprawdzę to jutro :)

Dzisiaj pojeździłam na rowerku stacjonarnym, poprawiłam się, bo zamiast standardowych 30 km, zrobiłam dzisiaj 40 km :D

Zjedzone:

* dwie kanapki

* jogurt

* ryż z mięsem i warzywami

* omlet z cukinią i bakłażanem

* i jeszcze zjem pewnie trochę winogron jak zgłodnieję

I jeszcze chciałam podziękować @easnadh, od której
Pobierz
źródło: comment_kTq1YAeKsu1Kg50zvLFG2Do44DwmxpNS.jpg
Nie za dużo. Ja schudłem w pierwszych dwóch tygodniach też coś koło tego a nadzorowała mnie poradnia centrum odzywiania i odchudzania. Wiec skoro specjaliscie mowili mi ze ok, to nie masz czego sie bac. :)
Dzień 26 #krolkasieodchudza

Waga bez zmian, trochę smutno, ale widocznie tak musi być :). Dzisiaj też bez ćwiczeń, bo mój niebieski pasek powiedział, żebym sobie chociaż jeden dzień w tygodniu odpuściła z ćwiczeniami. Może i ma rację, tym bardziej, że dzisiaj i tak nie za bardzo miałam czas na cokolwiek. A podobno niedziela to dzień wolny, który ma służyć do odpoczynku. Dobre sobie.

Zjedzone:

* gruszka (wstałam dzisiaj najpierw o 7.00, bo
Pobierz
źródło: comment_9p2C68cIAZu4wGo1X5qjBGem4eLSsmeH.jpg
@Jubei: bez przesady. Ja zjadam do obiadu 1/3 do max. 1/2 torebki ryżu i to nie jest duzo. To danie z omletani tez w sam raz, skoro omlety maja srednia plastra baklazana ;) tym bardziej, ze teraz ciezko trafic jakies wieksze sztuki. Skoro duzo cwiczy to nie moze tez przesadnie ssie glodzic.
"You've always been what you are" - Jeden z moich ulubionych od #elliotthulse . Taki tam spontaniczny 2 min filmik pod koniec treningu.

Niesamowita moc w przesłaniu. Do pokazania wszelkim spasionym, narzekającym tatusiom, dziadkom, kolegom.

I tak btw, pomijając przesłanie - cholera, chciałbym tak władac mimiką twarzy i intonacją głosu jak Hulse :P

#silownia #mirkokoksy #motywacja #odchudzanie
Dzień 25 #krolkasieodchudza

Zwiększyłam dzisiaj dystans :) zazwyczaj biegałam 4km, dzisiaj równe 5 km :D ale dosyć wolno, bo chciałam przebiec się bez zatrzymywania i wyszło 39 min. Toczyłam się do mety :D ale dumna jestem z siebie, że dałam radę. Będę sobie zwiększać powoli dystans i prędkość i zostanę mistrzem świata :D (òóˇ)

Zjedzone:

* musli

* ryż z kotletem mielonym i surówką

* ciastka
Pobierz
źródło: comment_aCEN7Q1kkx6Hx7SOYj3iFxvuqqnKBGFI.jpg
Dzień 24 #krolkasieodchudza

Jestem przegryw motzno, bo okazało się, że waga w jednym miejscu odejmuje kilogramów :( i nie ważę 84 tylko 85 :( dupa cycki beznadzieja

Dzisiaj szczur obudził mnie o 6 rano, coś tam się szamotał, więc pomyślałam, że wstanę i poćwiczę. Akurat byłam po pracy umówiona na małą sesję nauki do egzaminu i nie wiedziałam, o której wrócę. A po wczorajszych nieudanych ćwiczeniach, nie mogłam po prostu nie ćwiczyć