Dzień 23 #krolkasieodchudza

Dzisiaj ciągle zmęczona po wczoraj. Mięśnie bolą jak jasna cholera. I do tego zjarane plecy, które bolały przy każdym ruchu rąk, bo urażał je stanik. Dlatego dzisiaj dupa z ćwiczeniami. Chciałam pokicać przy Move Fitness, ale niestety, plecy. Po 10 min wymiękłam i wsiadłam na rower stacjonarny, ale nogi miałam jak z ołowiu i przejechałam z wielkim trudem 10 km tylko :( zła jestem na siebie, bo sporo zjadłam,
Pobierz
źródło: comment_cUF8pumyhZPrS12DwudYX3ntTnYNlhsF.jpg
Dzień 22 #krolkasieodchudza

Jestem wykończona. Liczę na brawa, bo dałam z siebie wszystko. Przebiegłam 10 pieprzonych kilometrów. 10!!!one11one!!!!11

Boli mnie wszystko. Do tego doprawiłam się dzisiaj na solarium. Nie hejtować, chodzę raz do roku, bo odrobina słońca, a ja mam bąble na skórze od poparzeń. A tak opalę się przez 6-7min na solarium i całe wakacje wolne od poparzeń. Polecam jakby co :) Dupa i uda dadzą mi jutro popalić. Już teraz
@getrag: a dzisiaj nawet głaskałam jednego, bo sobie siedział na chodniku, ale mruczał skubany :D

nie no 10km co dzień, to przesada jak dla mnie :p ale kiedyś, kiedyś :)

@Vasey: nie od razu, od 3 tygodni ;D wcześniej biegałam sobie 3-4km, ale dzisiaj się porwałam na więcej
Dzień 21 #krolkasieodchudza

To już 3 tygodnie! W takim razie czas pochwalić (pożalić właściwie) moimi wymiarami:

było -> jest

Cycki 115cm - 110cm

Talia 90cm - 87cm

Brzuch 103m - 98cm

Udo 67cm - 65cm

Może rewelacji w spadku nie ma, ale od czegoś trzeba zacząć.

Dzisiaj znowu dopadła mnie migrena, akurat jak wyszłam pobiegać. I niestety ból zwyciężył. Na wpół przebiegłam i przeszłam trochę ponad 2km :( źle mi z tym,
@sayeret: nie wrzucałam, po prostu zrobiłam dla siebie żeby sie porównać za jakiś czas ;-) 166cm

@matra: czytałam już wcześniej o tej diecie kiedy szukałam tych kalafiorowych kotletów ;-)
Dzień 20 #krolkasieodchudza

Na wadze 83,7 kg, więc mały spadek zaliczony. W sumie 5,3 kg ((oo))

Zjedzone:

*jajecznica i pomidor

*truskawki i arbuz

*lód na patyku - babcia mnie odwiedziła w pracy i kupiła loda :D w ten upał nie mogła przynieść nic lepszego, chyba że klimatyzator :D

*mieszanka warzyw + pół kotleta z piersi kurczaka

*chińszczyzna z wołowiną i makaronem ryżowym - uwielbiam chińską kuchnię omomnomnom

Dzisiaj
@ElCidX: cieszyles się z 23. Jakios jeszcze w pierwszej edycji rowerowegorownika. Mówiłeś, że pierwszy raz >23 na ok 50 km. Jestem tego pewien na stopro
Dzień 16 #krolkasieodchudza

Dzisiaj na wadze 84,0 kg :D spadło w sumie 5 kg :D co za radość :D

Zjedzone:

*musli

*arbuz + truskawki

*warzywa z ryżem

*domowe "lody" bananowe z sosem truskawkowym (same mrożone, zblendowane owoce :))

*chili con carne

Standardowo 30km na rowerku stacjonarnym, jeszcze oszczędzam nogę, bo dzisiaj trochę pobolewała :(

I mam takie pytanie, bo mam wagę, która oblicza % tłuszczu, mięśni i wody w organizmie. Jest to
Pobierz
źródło: comment_GFBABc0ZI5o5bygmKzTGNHWSMCkiOPc4.jpg
Dzień 15 #krolkasieodchudza

Spodnie robią się luźne, pierścionki zsuwają się z palców :) o jeżu jakie to cudowne :D

Zjedzone:

*dwie kanapki + pomidor (dawno nie jadłam pieczywa, omnomnomnom)

*banan

*starta marchewka z jabłkiem

*mieszanka warzyw + kotlet mielony

*nektarynka

*kotleciki kalafiorowe

Dzisiaj oszczędzałam nogę, więc mimo ładnej pogody nie poszłam biegać. W domu było 30 km na rowerku stacjonarnym i 20 min obijania mord w The Fight na PS3 (
Dzień 14 #krolkasieodchudza

Już dwa tygodnie minęło, a ja motywacji nie straciłam :D

Na wadze kolejny mały spadek, dzisiaj 84,4, w sumie spadło 4,6 kg :) spada już powolutku, ale podobno zdrowo :)

Zjedzone:

*owsianka z truskawkami

*arbuz + truskawki

*spaghetti bolognese

*omlet

Wstałam dzisiaj godzinę przed budzikiem, bo obudził mnie sms z banku. Więc wykorzystałam ten czas na rowerek, po 20 km już czułam głód, bo przyzwyczajona jestem jeść śniadanie jakieś
Jedną z ofiar mody na szybkie chudnięcie padła Magda Gessler. Lepiej jej wychodzą „Kuchenne rewolucje” u innych niż na własnym talerzu. Po spektakularnym zgubieniu kilkunastu kilogramów i chwaleniu się bardzo drogą dietą, na którą nie każdego stać, restauratorka padła ofiarą efektu jojo.


Jak dowiedział się „Fakt”, Magda Gessler postawiła na szybki efekt i postanowiła spróbować kontrowersyjnej diety tasiemcowej


#jedzenie #odchudzanie #dieta