#anonimowemirkowyznania
tldr:


Moją mamę dotknęło OCD, czyli zaburzenia obsesyjno kompulsywne, wcześniej zachowywała się zupełnie normalnie. Podejrzewam, że nasiliło się to gdy dostała lek z radioaktywnym jodem, by zbić nadczynność tarczycy, teraz ma niedoczynność, którą reguluje lekiem letrox, ale przez pewien czas brała pod okiem endokrynologa novothyral, po którym się koszmarnie czuła, serce jej dygotało i to wtedy zaczęła mieć straszne schizy na punkcie koloru czerwonego, krwi, hiv, żółtaczki, plam na rękach, a
#anonimowemirkowyznania
Czy to normalne że normalnie nie muszę pić, ćpać itd, ale kiedy proponują mi to znajomi, nie umiem odmowic. Nie ważne czy rzygałem czy miałem zjadzy itp. Nie wiem co jest ze mną a nie czuje się uzależniony.
#alkoholizm #narkotykizawszespoko #depresja #nerwica

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5ff648a58e1c8b000b7efce0
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
@AnonimoweMirkoWyznania: malo kto kto faktycznie jest uzalezniony czuje ze jest uzalezniony. To raz.
Dwa - jesli jeszcze nie.jestes, to moze bedziesz, bo cie w to wrobia znajomi.
I trzy - taka nieumiejetnosc odmawiania moze wynikacz niskiej samoocoeny, checi dopasowania sie do srodowiska, braku asertywnosci itd. Presja spoleczna na.picie jest duza (co, ze MNĄ sie nie napijesz?) i to ze otoczenie nalega zeby pic to w sumie standard. ALE jesli nie chcesz,
kur!aa. jak ja nienawidzę tych ludzi co mnie niszczyli w sumie za nic. Byłem brany siłą nie mogłem sobie poradzić bo miałem ręce jak patyki potrafili mi kraść z kurtki a kiedyś po zajęciach jak wróciłem do szatni to moje buty były w wiaderku z jakimiś szczynami. przez tych skur@ieli żyłem w strachu i stresie przez tyle lat dorastając przy takiej gadzinie nabawiłem się fobii przed ludzmi, nerwicy lękowej, zaburzeń kompulsywnych i
@Mirkomil Uwielbiam te normickie rady. Tylko ktoś kto tego doświadczył zrozumie drugiego. Po co mu ta wiedza teraz, kiedy ma skrzywioną psychikę i nie umie się odnaleźć w społeczeństwie. Było mu to powiedzieć wtedy. To nie jest jego wina, że zapewne był skryty w sobie i nie miał większego wsparcia u bliskich. U mnie było żebym się nie przejmował i udawał, że nie widzę albo ignorował. Sam się szarpalem z dwoma typami,
#anonimowemirkowyznania
TW choroby psychiczne, myśli samobójcze,

Jak wyglądają w tym momencie przyjęcia do szpitali psychiatrycznych na oddziały? Czy jest w ogóle szansa, że mnie przyjmą? Mam problemy od wielu lat, nawet byłam w 2018 na izbie przyjęć, ale odesłali mnie. Jeśli to znowu się stanie to będzie gwozd do trumny dla knie. Ale też boje się ze po prostu nie wytrzymam psychucznie tam i zacznę fejkowac swój dobry stan tylko pi 5o
OP: @Twardy_Narkotyk:

Czy masz tak że podczas rozmowy z kimś, nagle potrafisz się rozgniewać i przerwać rozmowę albo powiedzieć kilka słów niemiłych, odejść i po chwili ochłonąć a potem żałować tych kilku słów ?


Nie, ja jestem bardzo spokojna osoba, też jestem wycofana raczej i zamknięta w sobie. Nie umiem się złościć przynajmniej twarzą w 5warz bo od razu gula w gardle i łzy 2 oczach. praktycznie nigdy się nie
@AnonimoweMirkoWyznania: Super że odpisałaś :) Już pierwsza Twoja odpowiedź wskazuje co Cię dręczy. Jest to typowy dla kobiet problem ponieważ kobiety są bardziej ugodowe od mężczyzn i bardziej skłonne do poświęcania się dla innych. Dlatego mają problemy w pracy np. ciężej się im negocjuje podwyżkę, mniej angażują się w zaciekłą rywalizacje o awans, są wrażliwsze na krytykę ponieważ ciężej im oddzielić to "kim są" od tego "co robią". Jezeli ktoś niepochlebnie
Mirki chce w końcu zacząć od jutra branie leków od #psychiatra bo jest kiepsko. Już boje się wychodzić z sam z domu. Po wyjściu, po paru sekundach czuje jakbym mial zaraz zemdleć, chyba ze jestem wtedy z osoba, która zna temat to nie jest zle. Kolejki, supermarkety również wprowadzają mnie w lęki. Autem sam tez nie pojadę, chyba ze kimś to wtedy jakby nie było problemu. Hipochondria również nie pomaga bo gdzieś
@kt13: ja miałem fobie społeczna dużo wcześniej niż diagnozę. nie poszedłem do lekarza zanim objawy się nie nasil na tyle, że rzuciłem studia bo nie mogłem tam funkcjonować już wcale. i to nie na fobię tylko na chęć magika poszedłem, fobie w diagnozie przypadkiem dostałem.

to, ze nie ma diagnozy nie znaczy, że jest zdrowy. może ma, może nie ma, albo w ogóle ma coś innego (jakieś zaburzenia lękowe meszne, osobowość
Pytanie do osób z tagów #nerwica i #depresja

Jakie macie doświadczenia z kofeiną? Czy zmniejszenie spożycia pomagało w objawach bądź ogólnym samopoczuciu?

Obecnie moja nerwica jest w uśpieniu (odpukać), ale zastanawiam się nad sposobami, które pozwolą mi zminimalizować "niepotrzebny" kortyzol. Myślę też nad suplementacją Ashwagandhą, więc jeżeli ktoś coś to będzie miło jak, podzieli się doświadczeniami.
#anonimowemirkowyznania
#przegryw #psychologia #fobiaspoleczna #depresja #nerwica #pracbaza #zalesie

Kolega pierwszy miesiąc stażu(przyjął się razem ze mną):
-towarzyski
-ma #!$%@?
-w 1 dzień już zaczął śmieszkować z innymi i gadać na luzie
-w 2 tygodniu zachowuje się jak "stary"

Tymczasem ja:
-przestraszony dalej po miesiącu
-zestresowany do tego stopnia że o robocie myślę w czasie jak i po robocie(jak się zachować itp.)
-dalej nie wiem co i jak
-prawie w ogóle nie gadam,
Pobierz
źródło: comment_1609403786y0UeeCIv282vgPwQoRfoZD.jpg
O słynnym memie z psem w płonącym pokoju.
Za Wiki:
"Wyparcie lub represja (od łac. reprimere, odpierać, odpychać, tłumić) to jeden z mechanizmów obronnych osobowości znanych w psychologii.

Jest procesem nieświadomym polegającym na niedopuszczaniu do świadomości myśli, uczuć, wspomnień, impulsów, fantazji, pragnień itp., które przywołują bolesne skojarzenia lub w inny sposób zagrażają spójności osobowości danej jednostki (na przykład prowokują pytania o moralność, wywołują poczucie winy itp.). Wyparcie zachodzi wtedy, gdy zaspokojenie popędu
Pobierz
źródło: comment_1609331210jMRAOnp3JUd5IUoxNW1dsw.jpg
@SlodzeGorzkieZale: @iAmTS: Wniósł nieco (nic dziwnego skoro opisał teorie dotyczące praktycznie wszystkiego), ale aktualnie jest traktowany bardziej w kontekście "historii psychologii" niż faktycznie stosowanych metod. Mechanizm wyparcia na studiach z psychologii opisuje się jako coś na co nie ma dowodów i coś co łatwo można wykorzystać tak jak robił to właśnie Freud. Do wymyślania niby wypartych gwałtów, molestowań czy innych traumatycznych doświadczeń rzutujących na całe życie.
@oCzwartejWstajaPtaki: Freudowskie wyparcie wywodzi się z nurtu, który zakłada istnienie nieświadomości (rządzonej popędami życia/seks i śmierci/agresja). Wyparcie jest zatem nieświadome. Ignorowanie jest bardziej świadome (piszę bardziej bo ludzie jednak mają różny poziom świadomości własnych działań). Ignorowanie wspomnienia, traumy czy np zobowiązania jak rachunek to np może być unikowy styl radzenia sobie ze stresem (ale nie tylko- to takie pierwsze z brzegu wyjaśnienie bardziej aktualne) Raczej odchodzi się teraz od myślenia, że
@kecyc polecam przerobić książkę "ABC twoich uczuć", sama się ciągle staram, ale nie jest to materiał do przeczytania na raz. Jednak warto, bo każdy rozdział dużo wprowadza. Tak samo pomaga mi pisanie dziennika. To co z reguły wylewało się ze mnie w napadach złości i furii, teraz przelewam na papier
@Unik4t w sumie to nie pamiętam jakie, ale chyba postanowiłem sobie, że tak naprawdę to nic mi nie daje ta złość, wkurzam się niepotrzebnie no i po co mi to. Chyba zacząłem trochę panować nad sobą, albo już po prostu nie mam tyłu powodów do wkurzania.
Dziś mija równo 8 miesięcy odkąd byłem ostatnio w pracy z której sam się zwolniłem mimo tego, że ją lubiłem chodź były to grosze tak bardzo chciałem coś zmienić, że odważyłem się zaryzykować [w imię lepszych zarobków] i teraz poniosłem sromotną klęskę.. ta #!$%@? decyzja potrafiła mi #!$%@?ć doszczętnie już cały ten parszywy rok i mam ogromnego w@urwa na samego siebie. Nie poradziłem w nowej robocie przez co gnije w tym szambie
Każdego ten rok mocno docisnął. Może ciężko Ci w to uwierzyć, ale jeszcze będzie dobrze, dasz radę. Tylko uwierz w siebie. Czasami musimy się odbić od dna żeby zaznać lepszego życia. Ale to dno niejednokrotnie trwa za długo... Nie przeskoczysz tego co się aktualnie dzieje, możesz tylko postawić na samorozwój i zajęcie głowy czymś pozytywnym. Trzymaj się :)
#anonimowemirkowyznania
Jak zaakceptować własną brzydotę? Odpycha mnie moja twarz w lustrze, wstydzę się jej i jest mi z tego powodu bardzo źle. Cały czas myślę czy dobrze wyglądam, czy mam dobrą fryzurę choć jestem brzydki jak noc i nie wiem po co to robię i się zadręczam. Nie chcę pocieszenia tylko porad jak zaakceptować że jest się brzydkim i żyć bez myślenia o tym.
#psychologia #przegryw #depresja #nerwica #pomocy #kiciochpyta

Kliknij tutaj,