Trochę mnie tu nie było :)
Dziś, a właściwie od jakiś 3 dni moja percepcja robi fikoły i leży - wchodzę do jakiegoś pokoju, patrzę się na coś i wydaje mi się to nie znajome po czym leci impuls z lękiem ¯\_(ツ)_/¯
Do tego biorę sobie prysznic - jestem spięty, mam przyspieszony puls, trzęsą mi się ręce, czuję strach w brzuchu (nwm jak xd)
Jak zasypiam, nagle mam ocknięcie i lęk.
I
@Ki3mon: też tak czasem mam, ostatnio coraz częściej. Ale przy okazji rozpamiętywania moich porażek niedawnych, i tego jak bym postąpił inaczej i ciągle dochodzę do wniosku że sam sobie to zgotowałem i wolę zapomniec i iść dalej ale ciągle wracam do tego myślenia. Czasem książki nie mogę czytać bo zapominam początku zdania
@ririsu12: idę spać; zwierzam się komuś bliskiemu; bawię się z kotem; praktykuję jogę, oglądam k-dramy (w sumie jak się dobrze czuję, to też oglądam xD); scroluję Pinterest (mam tam niemal galerię sztuki); idę do lasu; testuję nowe aplikacje; gram w catstack; siedzę na google earth w Vr i zwiedzam świat; robię zdjęcia; obrabiam zdjęcia; kupuję sobie na mieście coś, co lubię, np. pączka, grzańca albo komiks; benzo lub pregabalina

Przez lata
#anonimowemirkowyznania
Mirki znacie jakieś miejsca, czaty, grupy cokolwiek gdzie można by pogadać o #nerwica #depresja #fobiaspoleczna #przegryw w chwilach gdy się łapie doła i czuje taką potrzebę?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #6016c6e45e3a1c000abb42f0
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
#anonimowemirkowyznania
#przegryw #psychologia #depresja #nerwica #psychiatria #pytanie

Mam ojca z którym nic nie gadam i już nie wiem co jest normalne w relacji, może ja przesadzam?
Chodzi o to, że w ogóle nie gadamy ze sobą.
Dosłownie, a mieszkamy razem.

Miałem urodziny, nie złożył życzeń, rzuciłem kobietę i nie wychodziłem z pokoju przez tydzień, tylko chlałem, nie gadał ze mną o tym.

Dzisiaj się "odezwał" bo szedł do pracy, a ja śmiałem
@AnonimoweMirkoWyznania: Myślę, że twój ojciec z tobą nie rozmawia, bo zwyczajnie nie umie. Możliwe też że se swoim ojcem, a twoim dziadkiem również nie miał szczerych rozmów - to i chłop nie miał gdzie się tego nauczyć.
Natomiast jakbym usłyszał pod swoim adresem tekst:

spytałem jak mogła wyjść za taką piz*ę, niedojdę życiową....

to nie miałbym najmniejszej ochoty na rozmowę z tobą.
Zaparkowałem sobie samochód i sobie przeglądam wykop, a tu normik 40-50 lat w suvie sobie staje po drugiej stronie ulicy na chodniku (tam jest zakaz) SUVEM VOLVO, wyciąga z żoną zakupy i podchodzi i wywiązuje się dialog
- pan stąd odjeżdża zaraz?
-nie
- to super
I poszedł do klatki schodowej.

To był jakiś atak personalny z tym "to super"? Ale mnie #!$%@?ł, miał jakiś problem czy to moja nadinterpretacja?

#przegryw #
Jakakolwiek konfrontacja z innymi ludźmi to dla mnie ogromny stres. Nie ma znaczenia czy na żywo czy nie. Grałem sobie 3 godziny przez internet w grę wojeną (2 drużyny przeciwko sobie)
I po 3 godzinach jestem zmordowany.
Da się jakoś ten mózg zasrany przeprogramować?
Nie mówiąc oczywiście o konfrontacjach w życiu prawdziwym gdzie skutki są jeszcze gorsze, bo strach spowalnia mój rozwój i sprawia że pod wieloma względami jestem beciakiem.

#przegryw #
. Ludzie lubią gadać o sobie, więc po prostu słuchaj.


@Wkopanywykopany: to prawda, ludzie uwielbiają #!$%@?ć o sobie, wystarczy słuchać potakiwać i będą cie uznawać za zajebistego kompana do rozmowy.

Za to nie słuchaj zmyślonego pieprzenia o wrodzonej dynaminie - to wymówka przegrywów,


no akurat ludzie rodzą sie mniej czy bardziej dynamiczni i nabywają ją we wczesnych latach życia
@JackMarston2: mam lek, i patrząc na jego ulotke wcale nie wydaje mi się on zajebiście zdrowy w porównaniu do litu, tak się pytam bo pomyślałem że może uzupełnienie litu sprawi że poczuje się lepiej, skoro w jedzeniu jest tego pierwiastka mało..., no ale racja musiałbym zbadać najpierw jego ilość we krwi.
Ludzie pomocy, bo już mi nerwy siadają! :D Za każdym razem, gdy chcę zalogować się na gmaila na drugim urządzeniu to wyrzuca mi powiadomienie, że "Podejrzana aplikacja mogła uzyskać dostęp do Twojego konta". Na telefonie jest ok. A jak loguję się na lapka będąc zalogowanym na kompie, albo na kompa będąc zalogowanym na lapku muszę powtarzać denerwującą procedurę zmiany hasła. W google nic nie piszą o takim przypadku. Ktoś miał taki problem?
Pobierz
źródło: comment_1611688096NoFp9ron9cXQIQ9ZQdl0Ke.jpg
@szczupak_krol_wody: chciałem zapytać jak rozwiązałeś ten problem? Od wczoraj nie mam możliwości zalogowania się na moje konto, próbowałem z telefonu oraz tv, nic nie działa, nie posiadam funkcji zresetowania hasła w żaden możliwy sposób.
#anonimowemirkowyznania
W skrócie: jestem w nie najlepszym okresie w życiu i nie wiem jak poradzić sobie z regularnymi nocnymi napadami lęku.

Od kilku lat tkwię w niezłym bagnie życiowym, o problemach nie będę się szczegółowo rozpisywać, ale w skrócie to poważna choroba kogoś bliskiego, własna działalność która idzie raz lepiej raz gorzej, do tego długi po rodzinie i znajomych (łącznie ok 50k zaciągnięte na poczet diagnostyki i leczenia tego bliskiego oraz ratowania
@AnonimoweMirkoWyznania: bardzo mi przykro, ale może Ci pomóc kilka rzeczy: medytacje, ale codziennie aż się nauczysz. Nie walcz z tymi myślami, pozwól im przechodzić przez ciebie, ale nie skupiaj się na nich, obserwuj w tym czasie fizyczne aspekty, jak chesz w tym czasie płakać - płacz koniecznie, jeśli możesz się do kogoś przytulić - zrob to. Dwa: kup potas i mangez i przyjmuj codziennie, twój organizm teraz potrzebuje tych mikroelementów. Trzy: