• 10
2577 + 1 = 2578

Tytuł: "Cyrk" niszczycieli
Autor: Wieńczysław Kon
Gatunek: historia
Ocena: 9/10
Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
Liczba stron: 63
Forma książki: e-book
Niniejszy tom z cyklu "miniatur morskich" to wspomnienia komandora Wienczysława Kona, oficera marynarki wojennej II RP, PSZ i PRL. Podczas wojny służył na Błyskawicy i Piorunie, biorąc udział w licznych konwojach, patrolach, bitwach i potyczkach. We wspomnieniach znajdujemy sporo ciekawostek z życia na morzu (jak radzono sobie na
Pobierz
źródło: comment_16684379694qMmQDmvILCIEFBmIh5TSv.jpg
#anonimowemirkowyznania
Dobra ziomki krótkie pytanie.
Mam 32 lata. Doświadczenia z #morze żadnego.
Da radę zostać marynarzem?
Z zawodu budowlaniec, 5 lat doświadczenia jako mechanik @akpia (automatyki przemysłowej), od 3 lat technolog w branży chemicznej. Angielski skromnie powiem średno, pracując w UK, się dogadywałem, testów na nejtiwa był nie zdał.

Mając na myśli marynarz, chodzi mi o wszystko co związane z pracą na statku, mogę być nawet majtkiem pokładowym :)

#pracanastatku #pracanamorzu #
@bonczur: W Perełce jest mały basen i mała sauna, jak skorzystasz z booking to szlafroczki basenowe gratis. Dość tanio, blisko do morza i wszelkiej infrastruktury rozrywkowo-konsumpcyjnej. Albo Feniks, też mają basen, już większy i saunę. Ten położony przy samym deptaku. No i wisienka na torcie - Verano...
5 listopada 1940 roku miała miejsce bohaterska obrona konwoju HX-84 przez HMS Jervis Bay.

Poniższa ciekawostka pochodzi z naszego fanpage'a, gdzie codziennie zamieszczamy taką notkę na temat wydarzeń z danego dnia - zapraszamy do polubienia i obserwowania: https://www.facebook.com/wiekdwudziestypl

Jervis Bay był zwodowanym w 1922 roku 167 metrowym statkiem pasażersko-towarowym. W sierpniu 1939 został przejęty przez brytyjską Admiralicję i przerobiony na krążownik pomocniczy. Jako HMS Jervis Bay otrzymał 7 dział kalibru 152 mm
Pobierz
źródło: comment_1667687373AlaSkTKWFcIpFSIWb8TomP.jpg
@SaintWykopek: A to nie Ty gubiłeś się ciągle idąc na zakupy w Holandii? Nie boisz się tak na morze?
Bez obrazy, ale po Twoich przygodach w Holandii to strach trochę Cię do jakiejkolwiek odpowiedzialnej pracy zatrudniać, bo wydajesz się osobą taką trochę mało rozgarniętą.
Nie wiem czy tak jest czy nie, oceniam jedynie po Twoich opowieściach.