Baga3 via Wykop
@Endrula83: wypadki losowe? Chodzę do jednego endokrynologa już 20 lat - średnio 2 razy w roku. Przez ten czas gość nigdy nie był punktualny. Cały korytarz pacjentów umówionych na konkretne godziny a lekarz zawsze spóźniony godzinę lub dwie. Kłótnie wkurzonych pacjentów są na porządku dziennym. Z tego co kiedyś usłyszałam od pielęgniarki "pan doktor jeszcze jest w szpitalu" - czyli godziny pracy mu się pokrywają. W szpitalu do 10 a
















