✨️ Obserwuj #mirkoanonim
@DRESIARZZ takie blachy to fałszywki bez znaku homologacyjnego. Żaden Hans nie odda blach bo musi je zdać w wydziale komunikacji, inaczej sroga kara. Myślisz, że jakikolwiek Niemiec zaufa Polakowi, że mu odeśle tablice? xD
Na lawecie żadne blachy nie są potrzebne, to po prostu ściema dla kupujacego jelenia. A normalnie
U nas często na lawetach jeżdżą sprawne samochody np. sprowadzony z Niemiec, na niemieckich tablicach, jeszcze nie przerejestrowany.
@DRESIARZZ takie blachy to fałszywki bez znaku homologacyjnego. Żaden Hans nie odda blach bo musi je zdać w wydziale komunikacji, inaczej sroga kara. Myślisz, że jakikolwiek Niemiec zaufa Polakowi, że mu odeśle tablice? xD
Na lawecie żadne blachy nie są potrzebne, to po prostu ściema dla kupujacego jelenia. A normalnie




















Od 3 lat jestem zaręczony, wszyscy w pracy o tym wiedzą. Jedna koleżanka zachowuje się dość dziwnie (Ja 24, ona 29 lat). Często inicjuje przypadkowy kontakt fizyczny, raz upuściła jakąś kulkę antystresową, wpadła pod moje biurko, nie minęła sekunda a ona już pod tym biurkiem klęczała i dosłownie mi się o krocze ocierała (wtf). Ostatnio coraz częściej proponuje jakieś wyjścia po pracy, np. zaprosiła mnie do siebie na
a niby po co są p----------y obok podpasek w toaletach?
juz nawet sie nie staracie do tych zarzutek