Dopóki nie byłem na giełdzie, to sobie zarabiałem, oszczędzałem, co jakiś czas sobie coś tam kupowałem fajnego, coś na co miałem ochotę, a to dobre słuchawki, a to PlayStation itp.
Teraz jestem na giełdzie i wydatki mam zaplanowane na cały rok do przodu. Tyle na raty, tyle miesięcznie na poduszkę finansową, tyle na giełde, zostawiam sobie tyle i tyle i próbuje za to przeżyć i to dość skromnie ( ͡° ͜ʖ ͡°
Teraz jestem na giełdzie i wydatki mam zaplanowane na cały rok do przodu. Tyle na raty, tyle miesięcznie na poduszkę finansową, tyle na giełde, zostawiam sobie tyle i tyle i próbuje za to przeżyć i to dość skromnie ( ͡° ͜ʖ ͡°












Here we go again