#zalesie #pracbaza #motocykle
okno mojego pokoju w firmie wychodzi na ulicę - naprzeciwko jest k---a warsztat naprawy motocykli.
Właśnie zaczyna się sezon na te pierdzikółka i kuropędy. Goście n----------ą tym od rana do wieczora.
każdy przyjazd nowego klienta to j----y rytuał:
podjeżdża koleś, wita się z majstrem. majster ogląda motocykl/skuter dookoła, cmoka i pali szluga. teraz następuje najgorsze - uruchomienie silnika i tłumaczenie co się s---------o. te gówna
okno mojego pokoju w firmie wychodzi na ulicę - naprzeciwko jest k---a warsztat naprawy motocykli.
Właśnie zaczyna się sezon na te pierdzikółka i kuropędy. Goście n----------ą tym od rana do wieczora.
każdy przyjazd nowego klienta to j----y rytuał:
podjeżdża koleś, wita się z majstrem. majster ogląda motocykl/skuter dookoła, cmoka i pali szluga. teraz następuje najgorsze - uruchomienie silnika i tłumaczenie co się s---------o. te gówna















A GDZIE SIĘ KU#WA PATRZYSZ TUMANIE?!!!!!!
Ruch miejski to dynamiczne sytuacje, w których nikt nikogo nie chce zabić, uszkodzić, zwykle da się zareagować na luzie, bez awaryjnej szamotaniny. Tak wygląda jazda po mieście, ktoś hamuje, ktoś omija, ktoś wyprzedza.
Ten
@motospamer: Wiesz, ja osobiście uważam, że większość motocyklistów (albo po prostu ogólnie, ludzi) to kretyni bez wyobraźni, co potwierdza każdorazowe wyjechanie na miasto. Ale przerzucanie winy na kierownika motocykla w sytuacji z nagrania jest bzdurą, nawet jeżeli jego zachowanie było bezmyślne i reakcja mocno spóźniona.