O tym jak Wietnamki scamują Koreańczyków na małżeństwo, po czym po uzyskaniu obywatelstwa biorą rozwód:

"Wietnamki po uzyskaniu koreańskiego obywatelstwa, często wychodzą ponownie za mąż za Wietnamczyków. Zdarzają się przypadki kobiet, które traktują małżeństwo z Koreańczykami jako sposób na uzyskanie prawa do długoterminowego pobytu lub obywatelstwa, a następnie biorą rozwód po spełnieniu wymaganych warunków.

Jeden z wietnamskich pośredników zajmujących się organizowaniem małżeństw międzynarodowych powiedział, że ze względu na liczne przypadki zawierania małżeństw przede wszystkim
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 24
@AngelMimi kobiety to bardzo pragmatyczne istoty, wiele zrobią dla "poczucia bezpieczeństwa". A nic nie zapewnia takiego poczucia bezpieczeństwa jak pinionżki ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mỉrek @lubie-sernik wstawił dzisiaj posta z widokiem ze swojego apartamentu. Jakieś estakady drogowe w Kuala Lumpur czy innej Malezji. Całkiem spoko. W komentarzu było coś o widoku na wysypisko. Nie mogę teraz znaleźć. Może usunął. Chciałem w tamtym wątku odpowiedzieć. Zdecydowanie wolę mój widok z balkonu na półwysep Sơn Trà na wprost z kawałkiem morza na prawo i na imponujące Ba Na Hills na lewo. Polecam sprawdzić co to Ba Na
Jgruyf - Mỉrek @lubie-sernik wstawił dzisiaj posta z widokiem ze swojego apartamentu....

źródło: 1000008306

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@lubie-sernik: Ale jakie początki? Przecież wracasz do kraju. Według mnie już nie wrócisz. Szybko poszło. Dzisiaj miss plaży została zdecydowanie Japonka. Jak mi się uda z aparatu zdjęcie przesłać to wstawię.
  • Odpowiedz
@lubie-sernik: nie bedziesz zyl w Azji, moge postawic na to zaklad. Chocby jesli chodzi o rezydenture stala to nie ogarniesz tego. Visa-run tez juz sie ukraca w wielu krajach. Po co w ogole piszesz ze to poczatki zycia jak nawet nie spedziles tam pol roku czy roku. Ja podrozowalem po Azji dwa lata, ale nigdy nie powiem ze tam "mieszkalem" :D
  • Odpowiedz
Przyjeżdżajcie tu póki nas stać. Jeszcze parę lat ETS i Wietnamczycy będą jeździć do Europy małpy oglądać. Tu się buduje na potęgę. Co mnie trochę wkur...a. Rezydencje że głowa mała. Stare i nowe. Wzdłuż rzeki Han Gang na rowerze nie przejedziesz. Same budowy. Dzisiejsze zdjęcie z mojego balkonu #wietnam #azja #podroze
Jgruyf - Przyjeżdżajcie tu póki nas stać. Jeszcze parę lat ETS i Wietnamczycy będą je...

źródło: 1000008279

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Jgruyf: Mieszkańcy mają fioła na punkcie sprzątania. Nie było gdzie kiepować, więc na ulicę. Jak wychodziłem następny raz, kiepów nie było. Pozamiatane. Ale szczurka i tak można spotkać na czarującej uliczce.
Jgruyf - @Jgruyf: Mieszkańcy mają fioła na punkcie sprzątania. Nie było gdzie kiepowa...

źródło: 1000008043

Pobierz
  • Odpowiedz
Dzisiaj jest ten dzień, kiedy słońce o 11:52 było dokładnie w zenicie. Inklinacja 90°. Miało być zdjęcie z klatki schodowej 5-piętrowego budynku z kwadratowym patio w środku wyznaczonym przez zabiegi schodów jak słońce rzuca wzdłuż szybu klatki na podłogę parteru kwadratowy obraz okna w dachu. Niestety słońce za chmurkami. Może jutro się uda.
Geografia astronomiczna ma ciekawe konsekwencje. Mam apartament wychodzący na północ i lekko na zachód. Widzę światła Ba
Jgruyf - Dzisiaj jest ten dzień, kiedy słońce o 11:52 było dokładnie w zenicie. Inkli...

źródło: 1000008276

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy durian zaliczony. Sztuka 2,5 kg na lokalnym markecie w cenie 170kđ/24zł całość. Obrany na miejscu. W tacce 11 dużych kawałków przypominających kamienie. Razem dość ciężkie. Tym bardziej że nie wiadomo czego się spodziewać. Babka przede mną brała takiego samego. Pewnie dla całej rodziny. Dla jednego mirka trochę dużo. W środku są jeszcze niejadalne pestki. Miałem obawy z kompletnego braku doświadczenia z owocem. Nie wiem czy odpowiedni gatunek. Różne są. Czy właściwie

Durian z lokalnego azjatyckiego rynku

  • Lubię 11.1% (2)
  • Takie sobie 22.2% (4)
  • Odpada 5.6% (1)
  • Chcę spróbować 22.2% (4)
  • Nie ryzykuję 16.7% (3)
  • Tylko z lokalną pięknością 22.2% (4)

Oddanych głosów: 18

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jgruyf: Kurde mnie niedawno tak korciło na durian, 200g mrożony 24€... i to nawet nie ma porównania do świeżego.
@Pesa_elf jego na 2 maks 3 dzień po zerwaniu trzeba zjeść. W dobrych azjatyckich marketach blisko lotniska we Frankfurcie, Amsterdamie trafia się w sezonie świeży- ale to ryzko około 100€ i nie wiesz co będzie w środku. Lepiej polecieć tam i popróbować 3-4 różnych za grosze.
  • Odpowiedz
Dzisiaj w #danang #wietnam były konkretne fale. I pogoda perfect. Znaczy całkowite zachmurzenie i brak słońca. Nie chcesz tu słońca. Wierz mi. Nie w lipcu/sierpniu. Nie uprawiam #surfing, ale było miło popatrzeć na okazje. W sumie pierwszy raz na 20 dni, więc nie wiem czy warto. Ale fale miały te 2+m na oko. Zawijały się w ten tunel. Jakby ktoś coś #podroze #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiedzieliście że w #wietnam ludziki mają całkowicie inny plan dnia niż to co my znamy? Lata adaptacji do lokalnego klimatu. Przykład od lokalnej pani. Wstają o 4:30. Wtedy pogoda jest znośna na pierwsze aktywności. Idą na plażę obejrzeć wschód słońca, popływać, #jogging, #rower. Wyprawa na lokalny market działający 24/7. Kobiety nie potrzebują nawet lodówki. Na targu wszystko jest świeże i super tanie. Ryba za
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale ona aktualnie nie pracuje


@Jgruyf: Tu jest słowo klucz - PRACA. To co opisujesz to jest sielankowe życie dla turysty lub starej baby będącej na utrzymaniu męża. Wtedy można sobie pozwolić na poranne spacerki na bazarek, ploteczki i patrzenie na wschód słońca.

Ale gdy idziesz do pracy w lokalnej firmie, to ten ich styl wczesnego wstawania, z--------u do nocy i jedzenia w biegu najtańszego żarcia z wózka jest po
  • Odpowiedz
Odkryłem nową kategorię turystyki rowerowej. Jazda po samej plaży na granicy wody. Bajka. Dzisiaj tylko 8 km. Na próbę. Da się nawet na oponach 40 mm. Czasami trzeba popchać. Czasami zejść bo dużo ludzików. Wtedy z przyjemnością podziwiam lokalne piękności w strojach. #azjatka znowu została miss plaży. Ogólnie jako rasa. Już się nie mogę doczekać przejazdu dalej do #hoian. Jak tylko będzie pogoda. Tutaj to oznacza jak
Jgruyf - Odkryłem nową kategorię turystyki rowerowej. Jazda po samej plaży na granicy...

źródło: 1000008225

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiele razy pisałem na tym łez portalu o problemach z szukaniem żarcia w #azja. Well no more. Przedwczoraj odkryłem #grab food w #wietnam. Kurna jakie to wygodne. Z nikim nie rozmawiasz. Gotówki nie potrzebujesz (liczą zeta za operację na zagranicznej karcie). Oglądasz zdjęcia dań, ranking dostawców, zamawiasz i obserwujesz skuter na mapie. Minus? Nie wychodzę i nie spotykam pięknych #azjatka. Ale
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jgruyf: jest trick- szukasz i wybierasz na Grabie, po czym spacerujesz na miejsce wiedząc już czego chcesz. Minus jedzenia w domu to są odpadki, które trzeba szybko utilizować zanim wokół rozwinie się życie.
  • Odpowiedz
Czołem Mirasy!

Dwa pytania:

1. Gdzie najlepiej iść do cinema city w warszafce (jeśli ma to jakiekolwiek znaczenie w przypadku kin sieciowych) (na screenie nie widać wszystkich a grają chyba w 5 czy 6 kinach)

2.
mateo7-pl - Czołem Mirasy!

Dwa pytania:

1. Gdzie najlepiej iść do cinema city w war...

źródło: 1000003174

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Tacho_: Czas apokalipsy oglądałem z 10 razy a w wersji reżyserskiej od kiedy wyszła tylko pare razy, ale jak każdy dobry film i serial - można powtarzać całe życie do znudzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

a cały sierpień i początek września będą grane dobre klasyki (przynajmniej w moim CC) takie jak Nemo w 3D, Wall-e, Piraci z Karaibów Klątwa Czarnej Perły i dwie kolejne części,
  • Odpowiedz
Nie wierzę. 17 dzień na miejscu. Pierwszy dzień bez słońca. Tylko dlaczego w Hoi An pokazuje 32°C o 9 rano? #wietnam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@xud9: Mnie smakuje. Narazie próbuję tych dziwnych czyli egg cream (lekko słodka) i salted (na zdjęciu). Wietnam produkuje kawę. Robusta. Kupilem mieloną w markecie, ale ta jest niespecjalna. Zresztą w takiej cenie na mieście nie ma się co zastanawiać. Jutro wracam do zwykłej z mlekiem za 15kĐ/2,14 zł obok. Fajne są te ogródki. Patrzysz na ulicę. Zwykłe jest duży ruch, ale prawie sami panowie. Panie właściwie tylko na obsłudze. I
  • Odpowiedz