cześć Coleżanki i Coledzy ()
patrzę, a tu niedawno stuknęło mi 3 latka na wykopie. to były świetne lata: pełne plusów, feelsów i atencji, oglądania zielonek i płakania nad usuniętymi kontami niektórych. pijcie dziś na nocnej moje zdrowie i piszcie, że jestem nejmem :3

#urodziny #oszaty #rocznica #milosc #rozowepaski
źródło: comment_B9Asvb2bm58X5v2xPAN097ckuBiI91G4.jpg
Hej. Każdy w życiu ma taki dzień, w który zdaje sobie sprawę, że stał się kimś ważnym dla kogoś. Spędzacie ze sobą coraz więcej czasu, macie wspólne wspomnienia, planujecie co będzie robić w przyszłym tygodniu właśnie razem. Niesamowite uczucie. Mimo 5 miesięcy nie pojawiła się u mnie choć nuta wątpliwości. Ja wiem, że to moja przyjaciółka, taka prawdziwa. Mam to też szczęście, że zgodziła się być moją dziewczyną (zazdro, #stulejacontent ?)
źródło: comment_g0XDuDXChLXoTQSFAjVAZ1GcEOj1kQNY.jpg
Przeklejka z pewnego bloga. W skrócie: czemu związki psują się po kilku latach i nie czujemy już robaków w brzuchu po pewnym czasie. Poniekąd zgadzam się z tekstem, acz zdaje mi się, że niektóre dane są wyssane z palca. Mircy, co sądzicie?

Zakochanie od strony naukowej.
W zasadzie każdego z nas to czeka, w zasadzie jako uogólnienie, bo są przecież wyjątki.

A i oto tekst:
Według Gerharda Crombacha miłość to C8-H11-N czyli