Ciąg dalszy do wpisu.

Jestem już po kolposkopii. Badanie wykazało występowanie widocznych zmian, tym samym potwierdził się wynik cytologii. Pobrano 4 wycinki do przeprowadzenia biopsji, plus dodatkowo próbkę z tarczy szyjki macicy. Jeśli chcielibyście żebym opisała swoje wrażenia z przebiegu całej procedury - dajcie znać w komentarzach.

Materiał został przekazany do przeprowadzenia badania histopatologicznego, na wyniki trzeba zaczekać około miesiąca.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Badajcie swoje pierożki, Mirabelle. Wykonałam badanie na HPV w ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy i wyszły mi zmiany.

Żadnych nieprawidłowych wyników cytologii w historii, lvl32, 2 porody, regularne miesiączki, żadnych niepokojących objawów. Wyszedł wirus HPV (nie wiadomo jaki szczep, poza tym, że nie 16 i 18, czyli tych najbardziej onkogennych nie mam) i dysplazja (CIN1). Za niecały miesiąc kolposkopia i dowiem się więcej.

Więc, jak już napisałam na wstępie, badajcie pierożki.
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach