Mirki i Mirkówki- od jakiegoś czasu nachodzą mnie refleksie w temacie swojego życia i śmierci, w związku z czym nurtuje mnie pytanie- czy obecnie ludzie jedzą codziennie mięso(włącznie z rybami), czy jednak sobie czasami robią od niego odpoczynek?
jakto jest z wami? mięcho 24/7 a obiad bez niego to nie obiad, czy jednak w ciągu tygodnia pojawiają się dni w 100% jarskie? w sensie że 0 mięsa, nie tylko przy obiedzie, ale
@jokefake: czasem mam dni bez mięsa, ale nie tak, że robię to specjalnie, po prostu tak wypada, że na śniadanie jakaś jajecznica, chleb z miodem albo najczęściej bez śniadania, na obiad kotlety z buraka czy inna zupa z dyni, na kolację jajka gotowane czy jakaś pasta do chleba. a jeśli ryby nie traktować jako mięsa to mam tak dużo częściej.
@jokefake: Mięso mięsu nie równe. Jedni wszamują parówkopodobne dziadostwa (50% mom, skrobia, woda i E1-999), burgery z Biedronki i "wędlinkę" za 9PLN/kg, a inni starają się dobrać produkt trochę lepiej, no i przygotować go w rozsądny sposób. Jestem typem mięsożercy, ale nie płaczę jak nie zjem martwych zwierząt przez dzień, albo dwa ( ͡°͜ʖ͡°)
Mireczki czuję jakby zaraz miał nadejść Armageddon. W całej okolicy atmosfera napięcia. Cisza przed burzą. Babcie nerwowo rozmawiające na przystankach czy też z tęsknotą patrzące na gruzy rozebranego bazarku. Pierwsze oznaczenia, porozwieszane zmiany organizacji ruchu. Jest groza i obawy co to będzie, co to będzie. ( ͡°͜ʖ͡°) A wszystko w związku z dalszą budową #metro i zamknięciem odcinków Górczewskiej. No to mi się dzisiaj też udzieliło
@miesozerna: na Ciołka jest sklep mięny, który wygląda całkiem spoko, ale nigdy tam nic nie kupowałem w sumie. W tym samym pomeiszczeniu jest tez piekarnia z pysznymi rogalikami z czekoladą ( ͡°͜ʖ͡°)
Murki, jak zrobić idealnego schabowego? Generalnie, jak zrobić idealną panierkę?
Nieważne jaką robię panierkę i na jakim mięsie - czy tempurę, czy ciasto piwne, czy w bułce tartej- brzydko mi odpada, czasami nasiąka tłuszczem. Niestety nie mogę się poradzić mamy, bo kompletnie nie umie gotować. #gotujzwykopem #gotowanie #pytanie #mieso
A wiec w Chinach jest knajpa gdzie serwują dania z pindoli zwierzęcych. I dobrze prosperuje. Myślicie, że to by się mogło przyjąć w Polsce? Oczywiście nie od razu, ale no co, jemy inne części ciała zwierząt, czemu nie pindole? Można z tego zrobić modę w korpo jakąś na przykład albo wśród hipsterów. Byłoby dobrze jakby to faktycznie było dobre mięso, może jest, cholera wie.
@blekitny_orzel: Wątpię. Pewnie połowa "serwowanych" zwierząt jest u nas chronionych, no i. Chińczycy mają tę swoją własną homeopatiaę, czyli wierzą lepsze seksy z jedzenia #beniz , dłuższa młodość z jedzenia jak najmłodszego mięska itp. U nas by pewnie zatrybiło na wieczory panieńskie ¬_¬
W wieku 13 lat gdy rozwaliłem sobie rękę i kawałek że tak powiem mięsa trzymał się tak że można byłoby to oderwać. W pewnym momencie zadałem sobie pytanie jak można smakować kawałek mięsa.. to nie był duży kawałek tylko odrobina ( do dziś została blizna) więc to oderwałem i podsmażyłem lekko na patelni. Mówię to serio. Rodziców wtedy nie było więc co by nie spróbować.. jak rzuciłem na odrobinę rozgrzanego oleju to
Ja jestem prosty człowiek - mięsożerny. I mam takie przemyślenie na temat jakości mięs przetworzonych na rynku.
Lubię mięso, kiełbasę, kaszankę, pasztetową. I o ile pasztetowa w sklepach jest po prostu najczęściej dramatycznie marna smakowo, to przynajmniej nie zauważyłem do tej pory aby była niebezpieczna. Inaczej jest z kiełbasami i kaszankami. To że z każdym rokiem są one co raz gorszej jakości, i co raz trudniej trafić na coś smacznego, to oczywistość.
@Lk_hc można zamówić w niektórych sklepach coś innego niż gotowxe które są zawsze na stanie. Ale rzadko. I tylko z ts informacją mój tekst o przemysłowych i ręcznych wyrobach ma sens. Jedne to ss takie tz3czykt{re robisz standardowo i są wszędzie, a drugie da się kupić w sklepie ale tylko na zamówienie i nie w każdym.
@nCore: Ależ proszę Pana bardzo: zasadniczo bułka niestety sklepowa, mięso z pieprzem, smażone moze z 6min z musztardowa glazurą, cebula podsmazana i swieża, boczek wędzony smażony też, sos i reszta jak u jamiego na filmiku zasadniczo.
jakto jest z wami? mięcho 24/7 a obiad bez niego to nie obiad, czy jednak w ciągu tygodnia pojawiają się dni w 100% jarskie? w sensie że 0 mięsa, nie tylko przy obiedzie, ale
jesz codziennie mięso?