Chce zacząć zabawę ze stekami w domu. Najpierw stwierdziłem, że kupię sobie patelnie żeliwną. I już poległem ( ͡° ʖ̯ ͡°) idę do IKEA, 28cm, ciężka fajna, już mam brać ale mówię wejdę i poczytam se opinie i podobno jak się na niej smaży to j---e w całym domu. Więc mówię: dobra, w domu wrócę i coś poszukam w sieci. Ale jest tego tak mało... Więc #stek
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@warm1k: steka zawsze będziesz czuł na chacie (w sensie tłuszcz), bo steka się smaży na bardzo wysokich temperaturach, żeby był ten sear. Ja jak smaże steki, to wrzucam wyciąg na maxa, a i tak czuć, no i cała płyta opryskana ;) Na start to durne tefal ingenio starczy imho. I nie wiem, co chcesz "sezonować" w piekarniku, zasadniczo smazysz na patelni az do reakcji maillarda i albo konczysz w piekarniku
  • Odpowiedz
@warm1k: zakładam, że stek bzdur nie sprzedawałby padła. Ja mam thermo pro z Chin i działa niemal identycznie jak ten wbudowany w piekarnik. Trochę się spóźnia, ale i tak mięso zdejmuje się chwilę wcześniej i 1-2 * nie mają aż tak dużego znaczenia. Pewnie ten który pokazałeś będzie lepszy od mojego..
  • Odpowiedz
@greedy_critic: Patelnia i termometr daje najlepsze efektym. Od jakiegoś czasu używam termometru nawet do ciast i życie stało się smaczniejsze. Grilla używam raz na rok do jakichś tortilli czy tostów.
  • Odpowiedz
Miruny,

Czy polecacie jakiś termometr z sondą do steków i kontrolowania temperatury?

Stek bzdur ma chyba ciekawe propozycje, ale zapewne są podobne ale bez marki YouTubera przez co są tańsze.

Polecacie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak z ciekawości - jakiej grubości steki pieczesz/smażysz? Bo sporo dostępnych u mnie to jakieś 1.5-2cm i umieszczenie w tym (w sensie faktycznie sondy dokładnie w środku a nie w bezpośrednim obszarze smażenia jest mało realne.
  • Odpowiedz
@StekBzdur: Ja robię od lat (przy ~500 stekach zrobionych/zjedzonych) "na czas" + oko/na dotyk i mi to wystarcza. Ale w 99% smażę na patelni bo szybko i wygodnie - nigdy NIE robiłem w piekarniku bo musiałbym go kupić i jeszcze potem zmywać.
  • Odpowiedz
@Catmmando: Stek mocno zależy od mięsa - ale dla mnie podstawowym plusem jest to, że nie trzeba się z nim p-------ć (poza wyjęciem z lodówki na ~45min wcześniej). Cała reszta to faktycznie steak-voodoo ;)
  • Odpowiedz
Hejka, mam sprawę do fanów steków. ;) Ostatnio chodzi za mną zrobienie sobie steka, ale widzę że jest pełno podejść do tego tematu. Jedni radzą żeby go zkarmelizować na początku a później do piekarnika z sondą inni na odwrót i sam nie wiem od czego zacząć, żeby od początku się nie zrazić. Podzielcie się swoimi doświadczeniami, który sposób na steka jest najlepszy wg was i jakiego mięsa używacie, a! i gdzie je
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kacperpiatkowski: takie podstawy, o ktorych warto pamietac:

- wyciagnac mieso z lodowki wczesniej, zeby nabralo temp. pokojowej
- posolic co najmniej 10 minut przed smazeniem
- mieso wolowe lubi duza temperature, nie ma sie co piescic tylko wrzucac na mega rozgrzana patelnie

A teraz moje subiektywne kwestie. Ja nie daje zadnego tluszczu, tylko steka wrzucam na sucha rozgrzana patelnie. Mieso wolowe samo w sobie ma duzo tluszczu, wiec nie widze
  • Odpowiedz