• 121
@Nighthuntero: Ale to nie jest kasa na skrócenie czasu pracy lekarzy, tylko czasu pracy w samym OILu Warszawskim, gdzie pracują głównie panie zajmujące się biurokracja jak w urzędzie xD

Z tej nienawiści niektórym wykopkom już serio odbija xD
  • Odpowiedz
@Nighthuntero: Aha, czyli dobrze, że się przyznajesz do manipulacji, no i jeszcze mamy spiskową teorię, że te pieniądze pójdą do lekarzy, a nie na to by pracownicy biurowi (którzy stanowią tam większość kadry) którzy tam pracują, krócej pracowali xD
  • Odpowiedz
@totem_lesnych_ludzi: No, ale co to da. Lekarze potrzebni są lokalnie, IT jest globalne. Jeśli ograniczyłoby się to lokalnie i korpo by miało za mało wyrobników to outsourceowali by wszystko poza granice Polski bo np. taka Rumunia nie miałby takiego związku. Takie związki by musiały powstać jednocześnie w każdym kraju świata.
  • Odpowiedz
c---a mogą zrobić, bo miejsca na uczelniach są ograniczone przez Naczelną Izbę Lekarską tj. organizację, którego odpowiednika branża IT nie stworzy, bo ludzie stamtąd są za mocno przesiąknięci rywalizacją, żeby pomyśleć o jakiejkolwiek formie jednoczenia się. Współpraca to dla nich niemal komunizm a patrzenie na branżę przez okulary walki klasowej to łełe marksizm xD


@totem_lesnych_ludzi: Tak tak i dlatego przez ostatnie lata przybyło 3x miejsc na lekarskim i obecnie uczelnie
  • Odpowiedz
  • 3
@CzarnaOvvca: z resztą ja przegryw bo zmarnowalem pol zycia na studia po ktorych bede zarabial 7k za mycie dziadów i żuli na obsranej internie na wsi pod Lublinem, to juz lepiej było na ochrone iść
  • Odpowiedz
  • 58
Ale spokojnie pan doktur, aktualnie jesteście tam gdzie it 10 lat temu, jeszcze chwile bedzie dobrze wiec czil :)
  • Odpowiedz
  • 101
Od dawna na medycynę idą chciwe pasożyty, nie z chęci leczenia ludzi, tylko zarabiania dużego siana. Możesz jechać na bezpłatny wolontariat do Afryki jak się tak boisz, że nie będziesz mógł pomagać ludziom, bo będzie za dużo lekarzy XD
  • Odpowiedz
  • 21
@Anomalocaracid: a skąd ja mam wiedzieć. Śmieszą mnie po prostu medstudentki. Każda ma wpisane na czole future "nazwa specjalizacji" jakby to kogokolwiek obchodziło. To jest p------e za jakich bożków mają sie studenci i studentki teog kierunku. Piękny będzie ten kwik za 10 lat
  • Odpowiedz
Skończyłeś studia, masz na koncie darmowe staże, praktyki, płatne kursy, certyfikaty językowe?
Niestety, nie wpisałeś w CV słowa klucz i pani Aneta musiała je odrzucić. W rywalizacji z 50 kandydatami liczy się każdy szczegół.

Co innego magnateria po lekarskim. Wystarczy kilkadziesiąt lat trzymania nisko limitu przyjęć na studia i można dostawać oferty pracy, nawet po wstawieniu z anonima ogłoszenia na fb. Luksus niewyobrażalny w twojej branży, prawda?

Ciekawostka statystyczna, zgodnie z danymi z jesieni
wysokiewiczplum - Skończyłeś studia, masz na koncie darmowe staże, praktyki, płatne k...

źródło: zaduzolekarzy

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wysokiewiczplum: A co ma jakość kształcenia i ilość studentów medycyny do ilości onkologów? Co roku zostają setki rezydentur z onkologii, a tysiące młodych lekarzy nie robią specjalizacji bo nikt nie chce pracować z publicznym systemie jak niewolnik przez 6 lat ¯\(ツ)/¯

Fajny ten obrazek, taki wiarygodny ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@wysokiewiczplum: Bo to pojedyncze szpitale w skali kraju ¯\(ツ)/¯ Zazwyczaj niedużo, tysiąc dwa brutto i to nigdy w klinikach, głównie małe szpitale powiatowe do miejsc jak interna czy pediatria ¯\(ツ)/¯
I często idzie z cyrografem ze owszem dopłata ale zobowiązujesz się wziąć dodatkowe 100h na SORze ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Bipolar-: xd, future heart surgeon - dziwna nazwa na medycynę estetyczną (jest jedna laska - heart surgeon in spe a zaraz pod spodem medycyna estetyczna - laska robi chyba ta specjalizacje tylko po to żeby ładnie na Instagramie wyglądało). Medstagramy to rak i przygody juleczek z bogatych domów od których ktoś zaczął na studiach wymagać trochę wysiłku a do tej pory były głaskane po główce.
pieknylowca - @Bipolar-: xd, future heart surgeon - dziwna nazwa na medycynę estetycz...

źródło: 1000007944

Pobierz
  • Odpowiedz
W odniesieniu do wpisu, Polacy to nie tylko lekomani ale w większości też medyczni ignoranci bez instynktu samozachowawczego. Nagminnie zdarzają się sytuacje typu "oj bolał mnie ząb, ale w szufladzie zostało trochę tych leków przeciwbólowych na kręgosłup po mamie to wziąłem żeby nie bolało" i ładuje taki jeden z drugim naproksen ketoprofen i tolperyzon w losowych ilościach bo czemu nie. Nie wspominam już o szprycowaniu się losowymi NLPZ na przeziębienie (XD),
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukając sobie oddziału gdzie potencjalnie mógłbym pójść na rezydenture znalazłem jeden, w którym na 39 łóżek jest 28 specjalistów i 30 rezydentów XDD Zegnajcie studenci medycyny

Zwiekszanie liczby miejsc na studiach bez powiększania liczby szpitali, w których mozna tych studentów potem pomieścić to był zajebisty pomysł. W tym kraju jak zwykle wszystko o------e perfekcyjnie i przemyślane

Współczuje ludziom, którzy wybierają się teraz na te studia albo właśnie je zaczynają.

#medycyna
Bipolar- - Szukając sobie oddziału gdzie potencjalnie mógłbym pójść na rezydenture zn...

źródło: image

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to wcale nie oznacza, że na ostatnim roku nic się nie zmieni


@Czeski_Pablo: Medycyna to nie politechnika. Medycyne konczy 99% ludzi, ktorzy zaczynają, a politechnike 30-40%. Po prostu idac na medycyne wiesz ze muisisz kuc na pamiec jak leci, a idac na politechnike myslisz te musisz logicznie myslec a potem sie okaazuje ze 90% problemow matematycznych i tak musisz wykuc na pamiec bo nie zdasz.
  • Odpowiedz
@Bipolar-: rzeczywiście jest czego współczuć: minimum 150-200 zł/h za sam fakt skończenia studiów i stażu (nie potrzeba żadnej specjalizacji), zero rekrutacji do pracy, mozliwosc pracy za wysokie stawki nawet w wypizdziejewach dolnych, możliwość spania na dyżurze i trzepania hajsu, nieograniczone możliwości dorabiania sobie o każdej porze dnia i nocy, specjalne zniżki od dealerów samochodów i tak dalej i tak dalej.

Jakby to było takie piekiełko jak wy to przedstawiacie to
  • Odpowiedz