Problem to monopol NFZ, który źle wycenia procedury i niskie składki zdrowotne w stosunku co pokrywa. System utopijny.

@Yoney: chyba sobie jaja robisz. Jeśli monopolista jak NFZ nie jest w stanie wymusić niższych cen świadczeń, to w jaki sposób konkurujący ze sobą prywatni ubezpieczyciele mieliby to zrobić?
Zwiekszenie ilości ubezpieczycieli nie zwiekszy magicznie ilości lekarzy na rynku, a tylko zwiększenie ilości dostępnych lekarzy mogłoby skrócić kolejki i obniżyć ceny.
  • Odpowiedz
@maxiek No i ok. Ale o tym jest najgłośniej, a chodzi przede wszystkim o u------e szpitali powiatowych bez likwidacji przyczyny takich kominów płacowych. Wyceny są tak zrobione, że część rzeczy się nie opłaca robić
  • Odpowiedz
Traktowanie konowałów jak bogów przez społeczeństwo. To problem, którego żadne struktury prawne, żadne ministerstwo, ani żadne wpompowane w ochronę zdrowia pieniądze nie zmienią. Lista niestety długa:
Regularne wręczanie kopert
Płacenie za prywatne wizyty, tylko po to, aby "przypadkiem" znalazł się wcześniejszy termin operacji
Odpuszczanie postępowań sądowych w przypadku ewidentnych błędów medycznych, bo co jak lekarze się obrażą?
Wizyta na 8 rano? Lekarz przyszedł na 12? Niech sobie zrobi jeszcze kawę, grzecznie poczekam :)
Posiłek dla medyka XDD
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Posiłek dla medyka XD


@wysokiewiczplum: to była akcja w pandemii. Pozamykane, bankrutujące restauracje i pozamykane stołówki szpitalne w czasach izolacji. Powtarzacie jedną, niepotrzebną akcję, jakby była świętym gralem. Coś jak "bracia rosjanie" albo "fur deutchland"
  • Odpowiedz
Rozkład jazdy:
Jazda z p00lak**i płacącymi jedne z najmniejszych składek na ochronę zdrowia w całej Europie.

"Tak sobie czytam i słucham o pomyslach rządu na "poprawę sytuacji finansowej " w ochronie zdrowia i jestem coraz bardziej ukontentowany.


Limitowana liczba godzin pracy po stałej stawce w liczbie 150, to będzie dla mnie luksus, którego nie zaznałem od kilkunastu lat.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ustala jak w Szwajcarii- pielegniarki anestezjologiczne moga znieczulac samodzielnie i jeden anestezjolog do nadzoru na 12 sal.

A ponadto nie jak obecnie w Polsce ze jeden anestezjolog na OP, drugi na OIOM - jeden anestezjolog na OIOM 12 lozek i na 8 sal operacyjnych rownolegle. Excel bedzie wniebowziety.
  • Odpowiedz
W sumie starsi lekarze teraz będą mieć eldorado na szkoleniu tych młodszych, którzy nie mieli szans nauczyć się niczego przez przeludnienie na studiach i rezydenturach. Coraz popularniejsze stają się prywatne kursy weekendowe za które trzeba zapłacić kilka tysięcy. Po co jakiś profesorek będzie miał się babrać w pacjentach jak będzie mógł żyć z takich kursów właśnie. Nauczanie medycyny mocno przechodzi do sektora prywatnego.

Jak zwykle chcąc d-----ć kaście profesorów i starszych lekarzy,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kajabal: No właśnie nie płacisz ciężkich składek, płacisz jedne z niższych w europie. I to w stosunku do pkb, już nawet nie mówię o kwotach bezwzglednych. A za sprzęt płacimy tyle samo, co na zachodzie, bo korzystamy z tego samego.
  • Odpowiedz
@Kajabal: To miałeś farta, bo Irlandia to dosłownie (poza Luksemburgiem, ale to ciężko nazwać krajem) jedyny zachodni kraj z mniejszymi nakladami (w odniesieniu do pkb) niż Polska xD
  • Odpowiedz
Właśnie miałem rozmowę z przełożonym, że za mało pacjentów przyjmuje. Przyjmowałem średnio 4 na godzine, a na umowie się umowiliśmy że mam przyjmować 5 (większa stawka). Więc mówi, że jak się nie poprawie to albo rozwiązujemy umowę albo stawka w dół. Za 4 pacjentów na godzine 120zł, a za 5 na godzine 150zł. Jedno ze znanych medycznych korpo w dużym mieście. Potem się dziwicie, że lekarz robi to na odwal. O biciu
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Problemy w polskiej służbie zdrowia: Rozczarowanie pacjentów
Nie wiem, kiedy to się stało, ale większość lekarzy w Polsce przestała być powołaniem, a stała się synekurą z ogromnymi zarobkami i zerową odpowiedzialnością. Zarabiają krocie – w szpitalu, w prywatnych gabinetach, na dyżurach, kontraktach i konsultacjach – a mimo to coraz częściej brakuje im motywacji, empatii i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Bo po co się starać, skoro kasa i tak się zgadza, a pacjent
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
dokładny-społecznik-91:

Przychodzisz, mówisz objawy, lekarz wpisuje kod choroby i odczytuje z głowy albo z podręcznika: „lek pierwszego wyboru – X”. Koniec.


XD
Za dużo się Ostrego Dyżuru
  • Odpowiedz
@gimnazjumqqq: no jasne takie reklamy są nieprawdziwe, wgl reklamy dóbr i usług liksusowych nie są kierowane dla lekarzy, jako najbogatszej grupy zawodowej w polsce, wcale nie ma ofert leasingowych marek premium dla dokturuw
  • Odpowiedz
#pracbaza #pieniadze #medycyna #lekarski #praca #programowanie

Wiecie dlaczego lekarz nie może zarabiać dużo?
Jak są lekarze którzy zarabiają 100k miesięcznie, to wystarczy że popracują 5, 10 lat i są dorobieni. Stać ich na wille, porche i mogą już nie pracować.
Znam takich lekarzy którzy mają postawiane wille w konstancinie za miliony, 3 samochody. Pracują 2 godziny w tygodniu, bo bardzo szybko
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: A nie boli cię, że strażnik graniczny czy inny policjant przechodzi w wieku 45 lat i nie ma kto potem pilnowac granicy czy porządku ? Napisz posta o zabieraniu im przywileju i do 65 r.ż. a najlepiej 70 lat :D
  • Odpowiedz
Uważam że lekarz to start po studiach powinien mieć okolo 60 k na miech, mówię totalnie poważnie. Zobaczcie jaka odpowiedzialność - jak coś źle powie, przepisze to instant pozew idzie na miliony złoty i to praktycznie po miesiącu już jest po sprawie. Tak więc no jak widać nie jest kolorowo.

#lekarski #medycyna #lekarz #zdrowie #programista15k
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach