Mireczki, dopadła mnie kontuzja, której nigdy wcześniej nie miałem, a konkretnie jest to chyba coś z karkiem/brakiem/łopatka (coś z tych 3 albo wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Generalnie podczas wyciskania sztangi na ławce płaskiej czułem jakby coś mi się ruszyło w łopatce (jedną mam wyżej niż drugą od kiedy pamiętam) po czym do tego naciągnąłem sobie przy okazji kark xD. Jestem już 2 tygodnie od tego zdarzenia, ból
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anzeeen: Często przyczyną bólu w obrębie stawu barkowego jest zapalenie ścięgien mięśni, zwanych stożkiem rotatorów. Zazwyczaj zapalenie dotyczy ścięgien mięśni:

nadgrzebieniowego,
podgrzebieniowego,
  • Odpowiedz
Mirki, poslizgnalem sie na liściu na ścieżce rowerowej. Mam cos nie tak z ręka, na ktora polecialem. Rano niestety musze isc do pracy - nowy miesiac, szkoda premii - ale po, ide na pogotowie. Moje pytanie jest następujące, nalezy mi sie jakieś odszkodowanie od miasta jeżeli bede niezdolny do pracy?

#prawo #rower #wywrotka #kontuzja
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateusz_eoe: odpowiedz sobie na pytanie: "czy jak się motocyklista w-----e na mokrej drodze, to może mieć odszkodowanie?" :)
nie dostosowałeś prędkości do warunków, więc raczej nic nie ugrasz

a w szpitalu pamiętaj, że dopiero co się wywaliłeś, a nie dzień wcześniej ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mirki, Mirabelki jak myślicie czy po 3 tygodniach w gipsie mogę go sobie zmienić na ortezę[]? Chodzi o złamanie paliczka palca V w śródręczu. Bez przemieszczenia, gdyby tylko kość skleić byłaby idealna jak przed wypadkiem. Do lekarza idę za dwa tygodnie i już nie mogę wytrzymać, wnętrze gipsu klei mi się do palca (). Dodam, że niedługo wypad na kajaki
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@mala_rybka Jestem ciekawa logiki, jaką kierują się pacjenci. Czasami wierzę, ze pozwoli mi to lepiej wykonywać swój zawód.

Do tego to co chcesz zrobić ro kompletna głupota, tym bardziej jak planujesz kajaki
  • Odpowiedz
Mirki, mam pytanie. Na początku października roku 2015, przy schodzeniu z górki szybszym tempem, potknąłem się i całym ciężarem ciała stanąłem na prawej stopie wygiętej do zewnątrz. Mocno bolało, ale musiałem przejść 6-7km do pociągu, bo byliśmy w środku lasu. Wieczorem cholerny ból, wielki obrzęk i spuchnięcie. Z rana pojechałem do szpitala, powiedział, że lepiej by było jakby to było złamanie, a nie naderwanie tego stawu skokowego. Miesiąc gipsu, potem 2 tygodnie rehabilitacji, do tego jakoś w marcu 2016 kolejne dwa tygodnie. Chodzić mogłem prawie od razu po zdjęciu gipsu, ale z kulami i opaską stabilizującą, które odłożyłem jakoś w grudniu 2015. Ból przy chodzeniu, lekki bo lekki, ale utrzymywał się jakoś do kwietnia 2016. W tym czasie odbyła się wizyta kontrolna, lekarz powiedział, że jest ok, ale na bieganie jeszcze muszę poczekać 1-2 miesiące albo i trochę dłużej.

Cała ta historia dotyczy #bieganie - otóż przed kontuzją biegałem przez jakieś 7 miesięcy, 2-4 razy w tygodniu. Próbowałem wracać mniej więcej w wakacje 2016, potem jesienią 2016 i wiosną 2017. Niby spoko, ale po którymś razie jednak czułem ból, przez co przestawałem. Pojawiał się on czasem nawet w okresie, gdy nie biegałem, np. przy jakimś spacerze.

Teraz, w sierpniu, było lepiej - śmigałem sobie wolnym tempem 5:40 - 6:00 min/km, dotychczas było to 7 aktywności i czasami jednak, nawet niekoniecznie podzas biegu, czuję tę kostkę. Czuję, że jest ograniczona w zakresie ruchu.

Stąd
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie do tych którzy mieli kontuzję barku. Jak szliście do ortopedy to na miejscu mieliście robiony rentgen/usg barku czy najpierw szliście do ortopedy, płaciliście 150 zł za wizytę, dostawaliście skierowanie na rentgena (kolejne 150 zł) i wracaliście do ortopedy z rentgenem (znowu 150 zł). Nie za bardzo widzi mi się wydawanie 5 stów gdzie finalnie pewnie dostanę maść która i tak niewiele pomoże. Ogólnie z każdym tygodniem jest coraz lepiej ale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Instynkt hehe, poszedłem na nfz. W ciągu tygodnia załatwiłem wizytę - podobno w totka łatwiej wygrać. Pomachał moją ręką i powiedział, że przejdzie i mam zrobić sobie odpoczynek od ćwiczeń, ew tylko dół robić.
  • Odpowiedz
@Instynkt: Wizyta -> skierowanie na USG -> kolejna wizyta, gdzie dostaniesz zalecenia. Jeśli wyjdą jakieś nieprawidłowości, których nie rozstrzyga USG to możesz dostać skierowanie na rezonans.
Jak masz zamiar robić wszystko prywatnie to idź najpierw na USG, a z wynikami dopiero do lekarza. Na pierwszej wizycie i tak na 90% zleci USG i za wizytę Cię skasuje.

Ogólnie z każdym tygodniem jest coraz lepiej ale trochę się to przeciąga.

To
  • Odpowiedz