Skręciłam kostkę.
CAŁY wieczór chodziłam w szpilkach i wszystko było ok, jak je ściągnęłam w-------m się w łazience ale asekurowała mnie koleżanka, więc nic mi się nie stało ale gdy wracałyśmy z łazienki zapomniałam o jednym, powtórzę JEDNYM schodzie i cacy. Ledwo czuję moją biedną stópkę!
Ale żeby tego było mało to jeszcze dzisiaj wylałam sobie na rękę wrzątek! Ile jeszcze nieszczęścia mnie spotka?!

#boli #cierpie #skreconakostka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chaczins: trudno mi powiedzieć, jak czytałem ostatnio ustawę to niby ubezpieczenie jest ważne jeszcze miesiąc po ustaniu stosunku pracy ale czy ma to jakiekolwiek odniesienie do ubezpieczenia studentów - tego nie wiem. Zatem tak czy się moja odpowiedź pewnie Tobie nie pomoże. Chociaż.. uważam, że nie.
  • Odpowiedz
@Chaczins:

Ja płaciłem ubezpieczenie raz na rok, więc chyba jest na oba semestry, może u Ciebie też tak jest. A wątpię, żeby ubezpieczyciel ci nie wypłacił ubezpieczenia, bo nie jesteś studentem.

Ale to tylko moje przypuszczenia i domysły.
  • Odpowiedz
@mateuszgonzo12: przeżyłem to dwa razy z obiema kostkami. Niestety w początkowej fazie a ja na przykład miałem strasznie mocno skręconą kostkę gips jest niezbędny. Ale po dwóch tygodniach mozesz zaczynać pomału ruszac. Po zdjęciu gipsu obowiązkowo rehabilitacja bo będziesz miał tak jak ja z pierwszą kostką ze po dwóch latach jeszcze ją czułem
  • Odpowiedz
Kurcze czyli raczej nie polecasz szybkiego powrotu na boisko? A po zdjęciu gipsu śmigałeś w stablilizatorze czy już bez. W momencie kiedy pojawiły mi się perspektywy, pojawiła się ta kontuzja.
  • Odpowiedz
KTO ZROBIŁ SOBIE IDEALNY ZASTRZYK W BRZUCH MIMO TEGO, ZE NIE SPAL NA MYSL O TYM CALA NOC?

1. KURNA, JA!!!

#skreconakostka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Bank_Owiec: jest przeciwzakrzepowy. No to dziwne, ze go nie przyjmowales, to chyba norma, wszyscy znajomi, ktorzy mieli podobny uraz brali zastrzyki :d
  • Odpowiedz