Pytanie do znawców tematu :)
#dieta #jedzenie #glodowka #sonda #sondaz

Czy kiedykolwiek robiłeś głodówkę, a jeśli tak to przez ile godzin?

  • 24 34.0% (16)
  • 48 8.5% (4)
  • 72 12.8% (6)
  • 96 23.4% (11)
  • Stary, ja bez kebaba nie dam rady nocy przeżyć. 21.3% (10)

Oddanych głosów: 47

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pshemeck: max kilkanaście h, ale to od dawna tak robię, bo lubię dużo jeść, a jakbym jadł cały dzień to bym żarł za dużo.
Temat głodówki jest bardzo zjadliwy, bo szury nadają mu niezwykłych właściwości często mocno przesadzając, a typowy Janusz widzi w tym kolejną magiczną pigulke, która ma za zadanie w 1/2/3 dni naprawić błędy powtarzane codziennie przez lata.
Prawda jest taka, że błędy wielu lat częściowo można naprawić
  • Odpowiedz
#przegryw #jedzenie Dziś na obiad prawdopodobnie chłopek zrobi sobie kurczaka tikka masala z ryżem. Matka z ojcem będą jeść botwinkę, ja takich rzeczy nie jem - dla mnie zupa musi mieć makaron, czyli pomidorówka lub rosół.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Arbuz Janosik to średnio wczesna odmiana, której owoce są duże, eliptyczno-okrągłe i ważą zazwyczaj od 3,5 do 5,5 kg. Mają cienką, ciemnozieloną skórkę z wąskimi, ciemniejszymi smugami i delikatnym marmurkowym wzorem.

W środku kryje się żółty, słodki i soczysty miąższ o zwartej strukturze i niewielkiej liczbie nasion. Roślina tworzy płożące się pędy o umiarkowanej sile wzrostu, a sama odmiana jest plenna i wykazuje dobrą odporność na choroby.

Więcej moich ciekawostek: #losoweciekawostki
Ukiss - Arbuz Janosik to średnio wczesna odmiana, której owoce są duże, eliptyczno-ok...

źródło: Jedną z polskich odmian arbuza jest Janosik

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ukiss: a słodszy niż normalny? tamte lata rodzice mieli arbuzy w polu, były jakieś słodsze ale mniejsze niż sklepowe, specjalnie o nie nie dbali.
  • Odpowiedz
Cześć, nie panikuję, ale jednak chcę mieć przygotowany plecak ewakuacyjny "w razie czego" (i nawet nie o wojnę chodzi, bo równie dobrze może być pożar w bloku i trzeba uciekać), choćby miał stać kilka lat.

Co warto zapakować do jedzenia, żeby wytrzymało minimum 3 lata w plecaku leżącym "w szafie"? A najlepiej i dłużej, o ile jest taka możliwość. Najlepiej coś łatwo dostępnego, typu jakaś biedra czy lidl, raczej nie chcę bawić
winsxspl - Cześć, nie panikuję, ale jednak chcę mieć przygotowany plecak ewakuacyjny ...

źródło: image

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach