via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
#irlandia #patologiazmiasta #coolstory

Wracałem przed chwilą kulturalnie z pracy w #gastronomia , a tu w parku jakiś naćpany suchoklates w otoczeniu pato-loszek podbija do mnie i ma jakieś wonty. Czułem z daleka, że coś się święci, więc od początku ściskałem ciężki nożyk Stanley'a (złożony ofc) w pięści. Jak tylko mnie popchnął, to zarobił gonga na szczękę i padł. Lachony na to: what ya doing?! He was joking! calling gards ya cunt

Ulornilem
@AndyMendy dokad ma niby uciekać? prawie każda robota w gastronomii tak wyglada chyba za drogi do jakiejś speluny to tylko krążki cebulowe będzie podawał i jakieś podłe odgrzewane żarcie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
Ja #!$%@?ę, człowiek chce pomóc rodakom i wrzuca na wieśbuku w grupie "Polacy w ...." Informację o poszukiwaniu pracowników do restauracji znajomego, wymagany komunikatywny angielski i doświadczenie na podobnym stanowisku. W treści wyraźnie napisane, że tylko przekazuję info, po więcej informacji proszę się udać do restauracji i podany adres.

10 godzin później pierdyliard wiadomości na wieśbuku:
- czy aktualne?
- czy mam szanse jak nie mówię po angielski?
- czy "doswiadczenie jako
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Garcia: mamy ostatnio w mieście nową falę emigracji z Polski. W większości ludzie, którzy nie mówią po angielsku, po polsku średnio i mają doświadczenie z biedronki... :( Nie życzę im źle, ale to nie są czasy gdy biorą do pracy wszystkich z ulicy.
@Garcia: Cóż potrafię jeszcze zrozumieć kiedy np. mąż ściągnął do uk i musi się dopiero nauczyć, ale niestety sporo ludzi nawet podstaw nie zna po kilku(nastu) latach () Przerażające
Jak potraktowała mnie pizzeria w Polsce?

https://m.facebook.com/stodolasrebrnagora/?ref=content_filter

Mirki, nie lubię robić #gownoburza ale to co się w tej #polska odjaniepawla to ja nie wiem. Pracuje od kilku lat w #uk w #gastronomia. Jestem po prostu zniesmaczony podejściem do klienta w Polsce. Zamówiłem na pobliskiej wichurze pizzę z odbiorem. Poprosiłem największa z salami i kukurydza. Osoba która odbierała zamówienie od razu wydawała się niekompetentna pytałem o cenę itp nie wiedział niczego, musiał
źródło: comment_m7NNjiOKAqRL3qjdRNmIUm8Zp0ukSw5M.jpg
Bylem wczoraj z zoną w restauracji, cóż rocznica. Zjedlismy całe czekadło, cala bagietka, szynka parmeńska i fiolka oliwy. Czosnek z dna buteleczki był lekko gorzkawy, a rozmaryn już totalnie mdławy, o czym wspomniałem kelenerowi. Po przystawce z owoców morza (kto to je, wali mułem i wagowo więcej muszli niż treści), przyszedł czas na wybór wina. Spróbowałem, ze świeżo otwartej butelki, tego co zaproponowali, ale taka kwasiora, że odmówiłem i wziąłem Zywca z
Witam Mirki, chciałbym sie pożalić na restaurację "Batory" w Krakowie. Poszedłem sobie z kumplem i moją dziewczyną na spacer po wawelu po czym stwierdziliśmy, że coś zjemy, pech chciał, że wybraliśmy ów restauracje.. Wchodzimy, przychodzi do nas kelnerka i zamawiamy. (Halibut, 2x pierś, lampka wina, lemoniada i herbata ZIMOWA) Po jakimś czasie przychodzi Pani z napojami, zaparzam swoją herbatkę no i po wsadzeniu torebeczki moja dziewczyna zauważyła, że dostałem herbatę ZIELONĄ. Grzecznie
w Chej,
chciałem zrobić spaghetti bolognese. Pokroiłem seler, cebulkę, pora, na patelnie wsypalem czosnek, papryke, przysmażyłem warzywa i dodalem mieso. zalałem wszystko passatą pomidorową i poczekalem az się ugotuje. Jak zacząłem to jeść, czułem jedynie smak tej passaty. Nie smakowalo to jak bolognese z jakiejs restauracji czy z torebki, po prostu czuc smak tego przecieru i tyle. Mogę cos z tym jeszcze zrobic zeby smakowalo normalnie?
dzienna wiec taguje #gotowanie #spaghetti #
Pierwszy raz szukam poważniejszej rady tutaj xd
Nie wiem czy szukać nowej pracy czy nie (gastronomia)
Plusy:
-moja ulubiona kuchnia
-nie jest to zapyziała dziura ale bardzo ładna i elegancka restauracja
-12 zł/h na rękę

I to chyba koniec XD

Minusy:
-obsługiwać stolików na razie nie będę (na razie czyli około miesiąc, bo podobno miesiąc to karty trzeba się uczyć)
-brak umowy dopóki się nie nauczę karty czyli miesiąc XD
-nie pytali
Potrzebuję dobrej rady :v rozchodzi się o ciasto do pizzy. Jakkolwiek nie odstawie ciasta do wyrośnięcia to ono wysycha z wierzchu. Posypie je mąką i nakryję wilgotną ścierką - wysycha i pęka przy rozciąganiu ciasta. Obleje delikatnie wodą i przykryje ścierką - to samo. Posypię mąką i przykryję suchą ścierką - TO SAMO! Ciągle ciasto po wyrośnięciu jest suche i nie da się go normalnie rozciągać bo pęka. Składniki jakie daje -
#pracbaza #januszebiznesu #gastronomia #kursyudemy #heheszki #gownowpis #nocnazmiana #pytanie

Jako że, byłem trochę #przegryw ale od niedawna idę w kierunku #wygryw ,to też w styczniu podjąłem się kursów , które po ukończeniu dają mi zawód kucharza. Obecnie jestem w trakcie, na stażu , ale do tego wrócę i poznacie Mirka #januszebiznesu.
Dodatkowo w pakiecie kursy językowe , kursy komputerowe , prawo jazdy i parę mniej potrzebnych rzeczy. Finansowane przez #ohp #szczecin ale
@LajfIsBjutiful: A to czemu? Mam nic nie robić i czekać ,aż gościu zajmie się własnym interesem? Ja jestem na stażu jako kucharz , on póki co nie wypełnia swojej części umowy. Myśli ,że interes rozkręci mu studentka i gościu na stażu , a z jego strony jest zbyt wiele błędów i jak ktoś mu tego nie powie to za rok to zamknie. A ja zostanę z papierkiem kucharza ,bez praktyki bo
@SzymekSzymek: Może tak lepiej w pierwszej kolejności po prostu na spokojnie porozmawiać, spróbować się dogadać. Dopiero jakby się nie zgadzał z twoją rezygnacją ze stażu czy robił jakieś dodatkowe problemy to wtedy wyrzucić mu wszystko?

Zawsze to lepiej niż tak od razu się kłócić bo będzie stali po dwóch stronach barykady. Spowoduje to myślę więcej kłopotów.
Mirki, w tym watku opisujemy swoją najgorszą randkę z tindera :D podzielcie sie!

Sama pracuje w #gastronomia w #uk i właśnie obsluzylam najgorsza randkę w ciemno ever. #ladnypan przeprowadził #bardzobrzydkapani która wyglądała dosłownie jak brzydula z serialu i. to przed leczeniem ortodontycznym. Pan non stop siedział na telefonie albo zerkal na mnie jakby szukał pomocy, podzielili się rachunkiem co do grosza i dosłownie wyszedł sam nie oglądając się. A dziewczyna gadała... i
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Hej Mircy z #gotujzwykopem i #gastronomia!

Zostało mi sporo owoców po imprezie -- mandarynki, pomarańcze, cytryna, banany i arbuz. Myślałem, żeby zmiksować z maślanką i rozpic jako napój chłodzący, ale u mnie domownicy nie tolerują laktozy. Polecacie jakaś inną bazę, przepis, albo może macie inny pomysł na utylizację? :-)


Wołam też @N3rO :*

Dzięki!
K
źródło: comment_CCc0j9DXDi6SeZm6DzsBqxUydJ6fuIn5.jpg
Przy Bulwarze Gdyńskim (od strony Lastadii) ma zacumować nowy pływający lokal El BARCO Szczecin
W ofercie 5 kranów z piwem, kraftowe browarki, prosecco z kija oraz jedzenie!
Chyba ma to jakieś powiązanie z Ole Bistro & Tapas, jeśli to prawda, to możemy być pewni jakości!

Jeśli chcecie być na bieżąco z tematami gastronomicznymi ze Szczecina, nowe lokale, konkursy, dobre jedzenie, to zapraszam na GastroSzczecin https://www.facebook.com/gastroszczecin/
thx ;)

#szczecin #gastronomia
źródło: comment_iwjRNocL9W22SgbIhKPvcY6ZUCOoaXqm.jpg
Restauracje w Forum Gdańsk: http://forumgdansk.pl/pl/restauracje
Same sieciówki i dwa McDonaldy xDD Tego w centrum brakowało! xDDD Jedyna restauracja na jakimkolwiek poziomie zrezygnowała z najmu (Vapiano). Widać na jaką wiochę mentalną u kupujących się to centrum targetuje. Taką tkwiącą jeszcze w czasach gdy wypad do McDonalda i centrum handlowego to był szyk (czyli głębokie lata 90), a nie szczyt wiochy tak jak teraz.

#gdansk #forumgdansk #forumaquapark #gastronomia
źródło: comment_wu9NRB0cxORfUMPouJKo0qVky8tSswme.jpg
@Papasanbaba: Jak na razie jedna z knajp do których chodzi taki panicz jak ja przejeła lokal po mcdonaldzie w centrum wrzeszcza i prosperuje jak szalona. Bo normalni ludzie już wyrośli z cheesburgera w macu, chcą normalne jedzenie.

@krzysztof-es-545: Co dokładnie masz na myśli, że centrum dostosowuje się do wiochy mentalnej przyszłych klientów, czy odwrotnie, takie centrum tylko wiochę ściąga?